lughnassadh
21.11.14, 00:07
Witam!
Wiem, że na temat zaparć napisano już wiele, ale w kwestii mojej córeczki to złożony problem. Proszę mi pomóc, nie odpisywać, że to nie te forum, że trzeba czasu, żeby próbować rozmawiać z dzieckiem. Ja już naprawdę jestem załamana...
Mieszkamy za granicą. Tutejszy lekarz przepisał krople oraz laktulozę i magnez. Te dwa ostatnie nie pomagają, ale krople i owszem, działają. Mam jednak zalecenie, żeby nie stosować ich regularnie, a tylko raz, o ile córeczka nie zrobi kupy przez dwa, trzy dni. Problem w tym, że Jula panicznie boi się tę kupę robić. Chowa się i wstrzymuje. Niestety, pomimo że ma ponad trzy lata, nie mamy możliwości wytłumaczyć jej, że tak nie wolno. Po pierwsze dlatego, że nie mówi po polsku, ale w języku kraju, w którym mieszkamy. Nie znam tego języka na tyle, żeby jej wytłumaczyć. Mąż też nie. Obcych natomiast nie chce słuchać. Jej znajomość języka polskiego jest natomiast na poziomie półtorarocznego dziecka. Proste, pojedyncze, podstawowe słowa. Do tego dokłada się fakt, że jest wcześniakiem. Nie ogólnie opóźnionym w rozwoju, ale na poziomie językowym i owszem.
Jak, no jak wytłumaczyć takiemu dziecku, że nie wolno zaciskać, że to potęguje ból? I jak unormować oddawanie stolca? Bo w tej chwili najczęściej to wygląda tak, że kropelki wymuszają kupę, Jula ją powstrzymuje, kiedy ją zachęcam (nigdy na siłę!), żeby usiadła na nocnik wpada w histerię i ja kapituluję, a po dwóch, trzech dniach aplikuję jej czopka.
Dodam jeszcze, że w kwestii diety doprawdy nie mamy czego sobie zarzucić. Jula bardzo lubi warzywa i owoce, tak ma od zawsze. Do tego praktycznie nie smażymy potraw, gotujemy lub pieczemy, jemy dużo ryb najlepszej jakości (mąż rybak), jeśli mięso to raczej kurczak, a do mięsa kasze, bo lubimy. I ogólnie dużo błonnika. Jula dostaje słodycze, nie jesteśmy radykalni. Po prostu dostaje małe ilości. Doprawdy nie wiem skąd te zaparcia. Geny, fakt że jest wcześniakiem?
Bardzo proszę o pomoc. Do Polski lecimy za kilka miesięcy. Dopiero wtedy będę mogła pójść z nią do specjalisty.