dawo11
23.04.15, 00:18
Witam serdecznie,
proszę mi powiedzieć czy czarne nitki w stolcu to: krew? alergia na produkt? czy normalny objaw po spożyciu, np. banana.
Pytam, bo borykam się z tym problemem u mojego dwulatka i jestem coraz bardziej głupia. Najpierw myślałam, że czarne nitki to krew i że to właśnie alergia, bo pojawiało się po spożyciu, np. banana, czekolady. Pediatra nie widzi problemu, alergolog powiedział, że to musi być pewnie krwawienie z górnego odcinka. Teraz czytam, że mnóstwo dzieci to ma/miało właśnie po bananie. Czy w związku z tym mogę dziecku podawać te rzeczy nie traktować ich jako alergenów?? Dodam, że żadnych wysypek nie ma w tym czasie.
Przez cały czas jest za to kupa ciemnozielona, czasami nawet z plackami powiedziałabym czarnymi. Czasami pojawia się śluz. No i oczywiście na okrągło borykamy się z naprzemiennymi biegunkami (ok. 2, 3 dziennie), unormowaniem (1 dziennie) i zaparciem co drugi dzień. (Przepraszam za szczegóły, ale być może to pomoże i ktoś coś podpowie).
Pozdrawiam