Dodaj do ulubionych

czarne nitki w stolcu

23.04.15, 00:18
Witam serdecznie,
proszę mi powiedzieć czy czarne nitki w stolcu to: krew? alergia na produkt? czy normalny objaw po spożyciu, np. banana.
Pytam, bo borykam się z tym problemem u mojego dwulatka i jestem coraz bardziej głupia. Najpierw myślałam, że czarne nitki to krew i że to właśnie alergia, bo pojawiało się po spożyciu, np. banana, czekolady. Pediatra nie widzi problemu, alergolog powiedział, że to musi być pewnie krwawienie z górnego odcinka. Teraz czytam, że mnóstwo dzieci to ma/miało właśnie po bananie. Czy w związku z tym mogę dziecku podawać te rzeczy nie traktować ich jako alergenów?? Dodam, że żadnych wysypek nie ma w tym czasie.
Przez cały czas jest za to kupa ciemnozielona, czasami nawet z plackami powiedziałabym czarnymi. Czasami pojawia się śluz. No i oczywiście na okrągło borykamy się z naprzemiennymi biegunkami (ok. 2, 3 dziennie), unormowaniem (1 dziennie) i zaparciem co drugi dzień. (Przepraszam za szczegóły, ale być może to pomoże i ktoś coś podpowie).
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • blaue777 Re: czarne nitki w stolcu 25.04.15, 19:50
      zmień pediatrę i dietę
    • e-kasia27 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 11:26
      dawo11 napisał(a):

      >
      > Przez cały czas jest za to kupa ciemnozielona, czasami nawet z plackami powiedz
      > iałabym czarnymi. Czasami pojawia się śluz. No i oczywiście na okrągło borykamy
      > się z naprzemiennymi biegunkami (ok. 2, 3 dziennie), unormowaniem (1 dziennie)
      > i zaparciem co drugi dzień.

      To akurat z dużym prawdopodobieństwem mogą być objawy alergii pokarmowej, ale czy akurat na banana?
      Raczej należy podejrzewać to co dziecko jada stale w dużych ilościach, głównie wszystko, co od krowy.

      Czarna kupa może niestety świadczyć o krwawieniu z przewodu pokarmowego, jeśli dziecko nie je sztucznego mm z żelazem, albo preparatów żelaza, węgla czy czarnych jagód.
      • e-kasia27 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 11:43
        Zrób badanie kału na krew utajoną, najlepiej ze trzy razy, wtedy, gdy kupa wydaje Ci się najbardziej podejrzana, to rozwieje Twoje wątpliwości.
        • dawo11 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 13:50
          Czyli tak, jak mówił alergolog - z przewodu pokarmowego, z górnego odcinka? Na krew utajoną robiłam badanie prywatnie i nic nie wykryto. Dziękuję e -kasiu, właśnie ostatnio też tak myślałam, by badanie zrobić, gdy najbardziej mi się ta kupa wydaje podejrzana, ale że trzy razy? - w jakim odstępie czasu? rozumiem, że należy zrobić z trzech różnych? przepraszam, że tak dociekam, ale ostatnio przekonałam się, że jesli samemu się nie wie, to niestety lekarze nie zawsze informują. Jakieś sugestie , co to może być , na co zwrócić uwagę
          dziękuję
          • e-kasia27 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 14:20
            No trzy razy, bo jak sama widzisz, raz Cię nie uspokoiło.
            Fakt jednak jest taki, że krew może się pojawiać okresowo, zwłaszcza, jak przyczyną jest alergen, który dziecko je tylko czasami, więc jednym badaniem można nie trafić.

            Może być alergia, bo jednak problemy jakieś są, choć niewielkie.
            Na początek zawsze wyłącza się z diety krowę - po całości - wszystko, co od krowy i wszystko, co coś od krowy zawiera jest be(mleko, przetwory mleczne, masło, wędliny, pieczywo, słodycze, wołowina, cielęcina). Nie należy w to miejsce wprowadzać kozy, ani owcy, bo to alergeny krzyżowe dla krowich alergenów. Jeśli problem zniknie, to jesteś w domu - stosujesz taką dietę na stałe i dziecko jest zdrowe.
            Gorzej jeśli to nie pomoże, albo pomoże tylko trochę, wtedy trzeba szukać kolejnych alergenów.

            Jeśli chcesz męczyć dziecko to możesz zacząć od wizyty u alergologa i zrobienia testów, ale to może nic nie dać, bo w testach może nic nie wyjść pomimo alergii.
            • dawo11 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 19:44
              Testy robiliśmy, nic nie wykazały. Było to, gdy mały miał 15 mc, czyli jakieś pół roku temu. Wtedy pił mm, ale mleko wyszło też zerowe. Dostaliśmy nutramigrn, ale nie chciał pić, za to pije peptii i problem wciąż trwa. Czyżby tu był problem - nadmiar żelaza???a może jednak laktoza ( chociaż badanie za kału wykazało tylko nieco podwyższone ph)
              Czyli ten banan i czekolada, to raczej pewne alergeny???gdy ma te niteczki
              Myślałam jeszcze o wapnie- czy jest możliwe żeby takie objawy dawała alergia na wapno??? na paracetamol reaguje opuchnięciem powiek, a później wysypką i poceniem. Gdy jeszcze o tym nie wiedziałam dostał przy wysypce wapno i wtedy to dopiero go wysypało szczególnie na dekolcie i męczyło go dość dlugo. Nie wiem, czy to dobry trop???
              Aha. Często też ma przerost candidy (waha się między wzrost obfity, wzrost średni)
              • dawo11 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 19:51
                Zapomniałam dodać, że oczywiście martwią mnie też bardzo te zaparcia z biegunkami - co zrobić w tym kierunku?
              • e-kasia27 Re: czarne nitki w stolcu 26.04.15, 20:50
                dawo11 napisał(a):

                > Testy robiliśmy, nic nie wykazały. Było to, gdy mały miał 15 mc, czyli jakieś p
                > ół roku temu. Wtedy pił mm, ale mleko wyszło też zerowe. Dostaliśmy nutramigrn,
                > ale nie chciał pić, za to pije peptii i problem wciąż trwa. Czyżby tu był prob
                > lem - nadmiar żelaza???a może jednak laktoza ( chociaż badanie za kału wykazało
                > tylko nieco podwyższone ph)


                Jeśli dziecko pije pepti, to zielono-czarna, luźna kupa jest normą - to specyfika mieszanek hydrolizowanych.



                > Czyli ten banan i czekolada, to raczej pewne alergeny???gdy ma te niteczki


                A skąd wyciągnęłaś taki wniosek??
                Czarne niteczki w kupie po zjedzeniu banana są normalne i nie mają nic wspólnego z alergią.
                Napisałam Ci to już na innym forum.
                O czarnych niteczkach po czekoladzie nic nie wiem - nie spotkałam się z czymś takim.
                Mam nadzieję, że dajesz mu czekoladę bez mleczną?
                A tak w ogóle to po co maluchowi ta czekolada?
                Pilnujesz diety, żeby nie było w niej nic od krowy? Bo nie napisałaś.


                > Myślałam jeszcze o wapnie - czy jest możliwe żeby takie objawy dawała alergia na
                > wapno???

                A po co dajesz wapno?
                Zaparcia mogą być skutkiem przedawkowania wapnia.
                A alergia może być na dodatki smakowe i barwniki w syropie.


                na paracetamol reaguje opuchnięciem powiek, a później wysypką i pocen
                > iem. Gdy jeszcze o tym nie wiedziałam dostał przy wysypce wapno i wtedy to dopi
                > ero go wysypało szczególnie na dekolcie i męczyło go dość dlugo. Nie wiem, czy
                > to dobry trop???


                Ja też nie wiem, czy to dobry trop, zwłaszcza że nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
                Co paracetamol ma wspólnego z wapnem??


                > Aha. Często też ma przerost candidy (waha się między wzrost obfity, wzrost śred
                > ni)


                Przy alergii pokarmowej candida lubi się rozrastać, więc to nie dziwne, że jest podwyższona. Jak wyłączysz alergeny, to się unormuje.
                • dawo11 Re: czarne nitki w stolcu 27.04.15, 15:49
                  Dzięki. Czasami, gdy się chce krótko opisać, to tak wychodzi. Nie daję mu wapna. Dostał tylko raz (przez kilka dni), właśnie wtedy, gdy pojawiła się wysypka. Zalecił je oczywiście lekarz twierdząc, że będzie pomocna właśnie na wysypkę i do tego wit. C. Po tym dostał jeszcze gorszej wysypki, tak jak pisałam. Wtedy nie skojarzyłam faktów, lekarze też nie. Dopiero teraz zaczęłam się tak nad tym zastanawiać, po tym jak okazało się, że ma uczulenie na paracetamol, że być może jest coś na rzeczy i z tym wapnem, ale być może to błędny trop.
                  Czekolady w zasadzie nie daję - dostał może ze 3 razy od babci i wtedy też zauważyłam te nitki, dlatego tak skojarzyłam.
                  Tak naprawdę,to właśnie nie wiem, czy ma alergię, czy nie, mocno się gubię, bo lekarze mówią ciągle coś innego. Dlatego szukam też pomocy na forach, żeby to wszystko jakoś uporządkować.
                  Gdy pił mleko - to miał suche, szorstkie, w kolorze skóry, placki na łydkach i buzi+ do tego te problemy ze stolcem (zielony, biegunka, zaparcia). Zrobiliśmy testy i wyszły zerowe,ale alergolog powiedziała, ze mogą być zero a alergia też może być, dlatego podaliśmy peptii i wyłączyliśmy nabiał. Natomiast teraz trafiliśmy znowu do alergologa, który powiedział, ze te objawy nie są specyficzne dla alergii i żeby normalnie podać mleko, hm...i co ty e - kasiu na to? Boję się włączyć mu mleko, by mu nie zaszkodzić (ostatnio nawet candida właśnie trochę się obniżyła), a z moich obserwacji wynika, że gdy zje kawałek bułki, w której jest mleko lub jakieś ciastko, to skórka znowu robi się szorstka (no ale lekarz powiedział jw., do tego uznał, ze to raczej celiakia. w sumie też pasuje, bo dziecko trochę opóźnia się w rozwoju, no i poniżej trzeciego centyla, ale badania na celiakię nie wykazują tej choroby).
                  Jeśli chodzi o wapń- to gdy dostał (oczywiście jeszcze wtedy, gdy pił normalne mleko) serki Danonki - to strasznie drapał się po brzuchu, ale krostek tam nie było.
                  Do tego często (pomimo, że dbamy o higienę) odparza m się pupa, gdy był malutki i pił więcej mleka to nawet jeszcze częściej - gdzieś czytałam, że tak jest, gdy dziecko nie toleruje laktozy??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka