boe666
26.04.15, 22:44
Witam.
3 tygodnie temu moja druga córka miała poważną infekcję (ma 2 lata), dostała gorączki, lekarz przepisał antybiotyk, jednak ten nie zadziałał od razu. 6 dnia wykonaliśmy badanie CRP, wyszło 160!, w szpitalu powedzieli żeby poczekać jeszcze jedną dobę (antybiotyk Augmentin EX) i rzeczywiście 7 dnia gorączka spadła. Antybiotyk brała ponad 14 dni, infekcja stopniowo ustępowała - ogólnie wyzdrowiała. Zauważyłem jednak iż zarówno podczas samej infekcji jak i teraz po niej, coraz gorzej jest gdy śpi. Normalnie w dzień ma jakiś tam katarek (chodzi do żłobka od roku więc zdarzają się mniejsze lub większe "problemy" typu katar 1-2 dniowy), ale jak pije niekapek to normalnie oddycha nosem (choć ostatnio "na codzień" łatwiej jest jej oddychac buzą). Natomiast gdy zaśnie - jakby coś blokowało jej dostęp powietrza - płuca pracują, ale musi się wybudzić żeby wziąść oddech. Co dziwne - gdy wpakuję jej butle do buzi - to odruchowo zaczyna pić i oddycha nosem. Czy jest możliwe że trzeci migdał jej urósł do takich rozmiarów w tak krótkim czasie ? Czy można to jakoś odwrócić ???? Moja starsza córka miała to samo - ale ona ciągle była chora i ciągle miała katar i ciągle oddychała buzią - żadne leki nie pomagały - w końcu usunęliśmy 3 migdał i podcieliśmy podniebienne - trzeci dorósł w 6 miesięcy - nadal oddycha buzią ale nie ma już bezdechów ani kataru - chrapie :).
Nie chciałbym po raz kolejny przechodzić tego typu zabiegu. Czy jest jakiś sposób na diagnozowanie przyczyn takiego rozrostu ? Może jakoś można zmniejszych obrżeki limfatyczne. Proszę o poradę.