magdamieszko2010
18.07.07, 11:53
Moja 19- miesięczna córcia chodzi z lekko przykurczoną lewą ręką, nie używa
jej do machania przy chodzeniu(chyba, ze coś trzyma w prawej ręce), tylko
prawą. Przy okazji wizyty u ortopedy zapytałam sie o to. Ortopeda uznał to
raczej za przypadek do konsultacji u neurologa, choć z drugiej strony
stwierdził, że nie ma się czym martwić, skoro ona normalnie tej ręki
używa,np. do podnoszena czegoś, itp, więc sama nie wiem. Zaczęła chodzić 5
miesięcy temu i miałam wtedy wrażenie, że robi to jakby bokiem. Dodam, że
zdarzają jej się często (kilka razy dziennie) różne zachwiania równowagi i
upadki. Skąd się biorą ewentualne problemy neurologiczne i czy to groźne dla
dziecka, bo jednak się martwię. Co robić? Pozdrawiam!