ckdezerterzy
31.07.07, 21:04
Witam
moja córka Zosia (2lata) od urodzenia bardzo cierpi podczas robienia kupki.
Bez względu na to czy kupka jest stała czy luźna. Dochodzi do Dantejskich scen
kiedy nadchodzi kupa, Zosia staje na palcach i strasznie płacze. Mimo tego, że
robi już siusiu na nocnik kupa jest zawsze na stojąco, nawet jak ją sadzamy to
ona prostuje nóżki i zaciska pośladki. Próbowaliśmy już wszystkiego
zagadywaliśmy, śpiewaliśmy ale to na nic ból zwycięża. Bardzo chciałbym jej
jakoś ulżyć ale nie mam już pomysłu.
Tata