aga2104
10.09.07, 17:39
Słyszałam kiedyś o jakichś plasterkach na uszka niemowląt po to, by im się nie
zawijały podczas kręcenia główką. MOja Ewa ma już 8 mies. i dość mocno
odstające uszka. Zawijały jej sie prawie od urodzenia, ale myślałam, że może
nie będzie tak źle - ani mąż ani ja nie mamy odstających uszu. Teraz jednak
chciałabym coś z tymi jej uszkami zrobić, bo szczerze mówiąc trochę mnie to
martwi. Jeśli mogłabym pomóc mojemu dziecku, to chcę to zrobić - tylko pytanie
jak?