bardzo zrzedliwe dziecko

14.09.07, 13:57
Panie doktorze,ja w prawie synka mojej kolerzanki.obecnie ma 12,5mies,ale taka
sytuacja ciagnie sie od miesiecy!
MAly budzi sie w nocy co 1,5godz,drze sie i domaga picia.W ciagu dnia dzieciak
jest nerwowy,kweka nieustannie przerywajac to na placz.Mama nie jest wstanie
polozyc go normalnie do spania,musi bujac nosic,czesto sama pierwsza pada.
W cigu dnia baaaardzo duzo pije za to malo je.Jesli juz to dania
sloiczkowe,nie chce patrzec na domowe jedzonko.
Poniewaz od piersi odstawiony byl w wieku 2 miesiecy,szybko przeszli na stale
jedzonko.I praktycznie od poczatku karmiony jest budyniem na mleku
krowim.Rodzice podaja mu wszystko co oni jedza czyli doprawione ,podali mu
rowniez pizze z keczupem.
I moje pytanie czy aby malemu cos nie"siedzi" na nereczkach skoro tyle
pije?czy krowie mleko nie szkodzi na ten organ?
Gdy probowalam z nia o tym rozmawiac,oburszyla sie,ale gdy podepre sie Panska
wypowiedzia,moze poslucha i zrozumie czemu maly woli sloiczki?
Bardzo bede wdzieczna za pomoc.Dziekuje
    • kasiak37 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 14.09.07, 16:08
      wiesz co,piszesz ze maly Nie chce nic jesc tylko sloiczkowe a nie domowe a zaraz
      za chwile ze je wszystko to co oni doprawione jak oni jedza.Do tego budyn na
      krowim mleku w sumie od 2 miesiaca zycia kiedy to zostal odstawiony od
      piersi.Znaczy ze dzieko nie bylo i nie jest na mleku modyfikowanym?Nie jadlo i
      nie je kaszek?
      • monikacc Re: bardzo zrzedliwe dziecko 14.09.07, 16:48
        dziecku cos dolega i dlatego jest marudne, oczywiscie że mleko krowie nie jest
        dla rocznego dziecka, nie mam pojecia co moze byc temu dziecku ale to dziecko
        jest zaniedbywane, bo ani z nim do lekarza nie idą szukac przyczyny marudzenia,
        ani matka nie gotuje dziecku jedzenia własciwego dla roczniaka, szkoda dziecka......
      • zona757 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 14.09.07, 17:16
        No moze to troche uproscilam.
        po odstawieniu pil modyfikowane i mial nawet zmieniane,bo mu nie smakowalo(ale
        jakie na jakie to mnie nie pytaj).Po kilku tygodniach przeszla na mleko krowie
        bo jej mama tak ja chowala i nic jej nie jest.A co do stalych pokarmow to z
        kolei Ty uproscilas,bo wiadomo ze nie konczy sie na jednym posilku dziennie.Na
        kolacje dosawal budyn,bo mu smakowal i tak daja do dzis choc nie zawsze
        chce.Ale daja mu,bo cos musi jesc.Daja mu "dorosle"jedzenie,cos tam zawsze
        zje,ale i tak konczy sie na sloiku.
        Moze i nie powinno mnie to obchodzic,ale szkoda mi malego.Nie rozumiem czymu Ona
        nie chce chocby na tydzien odstawic to mleko krowie,chocby sprobowac.Nie wiem
        czy te nerwy sa tym spowodowane(dawala nawet meliske na lepszy sen,viburcol nic
        nie pomaga)... jak myslicie?
        • kasiak37 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 14.09.07, 19:04
          myslimy z dziecko jest ewidentnie zle zywione i stad moze byc ten niespokojny
          sen.A ze chce duzo picia?Tez mozna wytlumaczyc to tym ze daja mu swoje jedzenie
          normalnie doprawione wiec dziecku chce sie pic.
    • zona757 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 14.09.07, 19:43
      To nie jast tak ze maly jest zaniedbywany(chociaz moze?)
      Mieszkamy za granica,ona nie zna jezyka,a o pomoc nigdy w zyciu nie poprosi.Gdy
      jej mowilam zeby szla do kontroli spytala"a co mi lekarz powie,ze placzliwe
      dziecko mam?"
      Dorosle jedzonko mu daje bo jest dumna(chyba)ze jej dzieciak juz taki powazny
      gosciu jest.Mojego syna zaczela dokarmiac gdy mial niecale 5 mies-karmiony
      piersia(nadal podaje)Poklocilam sie z nia o to,ze za wczesnie,ze nie jej to
      oceniac,a nawet jesli to nie Ona bedzie to robila po raz 1. to mnie wysmiala ze
      przesadzam,trzese sie nad malym.
      I takie ma podejscie i dlatego nie bierze powaznie gdy mowie jej o tym
      keczupie,ogorkach kiszonych,fasolce po bretonsku,ale zwlaszcza o mleku.
      Ale ponawiam pytanie:jak na dziecko wplywa to ch...krowie mleko?
      • kasiak37 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 14.09.07, 20:31
        Dlaczego mleko krowie nie jest odpowiednie dla niemowląt?

        W mleku krowim ilość białka i składników mineralnych jest około 3 razy wyższa
        niż w pokarmie kobiecym co powoduje nadmierne obciążenie niedojrzałych jeszcze
        nerek niemowlęcia.
        Skład aminokwasowy białek mleka krowiego jest inny niż fizjologiczne
        zapotrzebowanie i zdolność przemiany przez niemowlę. Mleko krowie zawiera 3 razy
        więcej kazeiny niż białek serwatkowych, odwrotnie niż mleko kobiece. Głównym
        białkiem serwatkowym jest betalaktoglobulina, nie występująca w ogóle wśród
        białek mleka kobiecego. Wysoka zawartość takiego aminokwasu jak tyrozyna i mała
        zawartość aminokwasu siarkowego jak cystyna w mleku krowim zaburzają prawidłowy
        rozwój mózgu. Zbyt wysokie stężenie elektrolitów może doprowadzić do
        osmotycznego przeciążenia oraz ujemnego bilansu wodnego a to stanowi poważne
        zagrożenie dla życia dziecka. Tłuszcz zawarty w mleku krowim zawiera małe ilości
        kwasów tłuszczowych nienasyconych - przede wszystkim za mało kwasu linolowego,
        niezbędnego do budowy błon komórkowych centralnego układu nerwowego, siatkówki
        oka i innych tkanek. Niska jest zawartość laktozy, cukru mlecznego, który
        ułatwia wchłanianie wapnia i sprzyja rozwojowi korzystnych dla ustroju bakterii
        kwasu mlekowego.
        Mleko krowie zawiera zbyt mało witamin A, C, D i żelaza, które są niezbędne dla
        prawidłowego rozwoju dziecka.

        • zona757 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 08:58
          DZieki!
          i oto mi chodzilo.Bo ja mam wrazenie ze te nereczki Go moga bolec.Chlopakowi cos
          jest,to pewne.Niestety nie wiem jak czesto sieka.Ale teraz przynajmniej walne
          jej wydrukiem o stol i KARZE przeczytac i isc do lekarza na badania.Moze
          poskutkuje,bo to w koncu nie tylko ja,"niedoswiadczona"w jej mniemaniu mam takie
          zdanie na temat tego mleka.
          Dziekuje,pozdrawiam
          • franklin76 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 09:49
            Nie obraź się ale z Twoich chaotycznych postów trudno rzeczywiscie
            wnioskować co dolega dziecku - bo że mu coś dolega to nie ulega
            wątpliwości. Jestem zdumiona faktem że bawisz się w pediatrę na
            forum i ukułaś sobie jakąś tezę do której naciągasz wszystkie
            odpowiedzi.
            Rozumiem że kierujesz się emocjami ale w zasadzie przyczyną takiego
            zachowania u maluszka może być wiele - na przykład początki nerwicy.
            Poza tym zwiększone pragnienie może swiadczyć też o cukrzycy.
            Dziwię się tym rodzicom bo czasem warto poświęcić jeden dzień i
            zrobić dziecku podstawowe badania - mocz i morfologię krwi(dziecku
            robią z paluszka, można też z paluszka oznaczyć poziom glukozy.

            Znam przypadek kiedy 14miesięczna dziewczynka marudziła, rzucała
            się, płakała i wierzgała nogami, miała stan podgorączkowy i co kilka
            dni biegunkę - to były jedyne objawy - zatrucia salmonellą!!

            jeśli nie jesteś z wykształcenia lekarzem, to ostroznie z sądami.
            Dziwię się bo moja córeczka była pacjentką CZD i jej zdrowie było i
            będzie zawsze priorytetem. Wiem o chorobach i lekach więcej niż
            statystyczna mama ale unikam pouczania innych rodziców.
            Jeśli chodzi o picie mleka krowiego to wiele mam podaje je swoim
            dzieciom i nie oznacza to od razu że mają chore nerki. Ja próbowałam
            dawać mojej córeczce ale niestety źle je tolerowała - więc piła
            mleko kozie i modyfikowane do ukończenia 2 roku zycia.

            za zdrowie i wychowanie dziecka odpowiadają na szczęście/niestety
            rodzice.
            Tak naprawdę niewiele możesz zrobić - jeśli rodzice sami nie widzą
            potrzeby wizyty u lekarza, tylko współczuć dziecku.
            • zona757 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 10:42
              Nie obrazam sie,nie ma o co.Chaotyczne,moze,nie siedze w tej rodzinie,wiem tylko
              tyle ile napisalam.
              Nie bawie sie rowniez w pediatre,sama jednak chorowalam na neki i moze temu tak
              pod nie naciagam.Chodzilo mi o to by jeszcze ktos napisal ze cos jest na
              rzeczy,moze wtedy otworza sie jej oczy.Jesli nie to trudno.Coz ja moge?Denerwuje
              mnie jednak podejscie rodzicow dosc....lekkomyslne.I az mnie w srodku skreca za
              zlosci,zdumiewa,za mozna tak lekcewazyc zdrowie wlasnego dziecka.Potraktowli go
              jak dorosla osobe.Na zasadzie jakos to bedzie.Wiem nie powinnam sie wtracac,ale
              w tym przypadku robie to.
              Dzieki za opinie.Zycze zdrowka coreczce.
              • franklin76 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 14:12
                dziękuję,
                moja córeczka chwała Bogu zdrowa choć urodziła się z niedoborem
                odporności i gdyby nie lekarze i chyba moja wiara...to nie wiem co...
                Obecnie chodzi do przedszkola, na basen, na balet i nie choruje
                więcej niż inne dzieci, może nawet mniej...
                Dużo by opowiadać, ile mozna zdziałać miłością i troską...

                A wracając do wątku który podjęłaś - mnie też by trafił szlag...
                Zresztą ostatnio byłam świadkiem podobnej sytuacji - dziewczynka 13
                miesięczna nabawiła się zapalenia dróg moczowych przez
                niefrasobliwość mamy która pozwalała jej siadać dosłownie wszędzie
                pupcią i w dodatku dostawała po rączkach za branie piasku do buzi.
                Współczuję temu Małemu.
                jeśli dziecko non stop płacze to coś jest nie tak.
    • franklin76 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 09:51
      Przyczyną takiego zachowania może być też zwykła niestrawność lub
      nawet głód skoro mały tylko pije.
    • franklin76 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 09:59
      Wiesz co przyszło mi jeszcze do głowy coś - zaglądał ktos małemu do
      buzi? Może po prostu wyrzynają mu się ząbki?
      jeśli pije z butelki to nie dziwiłabym się że się jej domaga -
      ssanie to ulga na dziąsła.

      Tak naprawdę to normalna mądra mama powinna z obserwacji wiedzieć
      najlepiej.
      • jakalina Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 10:55
        czytająć Twój post kolejny już raz w życiu dochodze do wniosku, że posiadanie
        dzieci nie jest dla każdego. co to za matka, która nie pójdzie z dzieciakiem do
        lekarza co obciachem jest powiedzieć że ma płaczące dziecko...ale dziecko nie
        jest plączące bez przyczyny. a przyczyn mogą być tysiące od wyrzynającego się
        ząbka po poważne schorzenie. nikt tutaj niczego nie "uradzi" tu potrzebny jest
        lekarz i to nie wirtualny tylko rzeczywisty, który zbada chłopca. a jeśli już
        okaże się że dziecko jest zdrowe fizycznie warto przyjrzeć się sytuacji w domu.
        może po prostu swoją płaczliwością próbuje zwrócić na siebie uwagę rodzicó, może
        odreagowuje stresy itp.
        • zona757 Re: bardzo zrzedliwe dziecko 15.09.07, 14:38
          musze stanoc w obronie kolezanki.Ona nie jest zla matka,maly chodzi
          czysty,zadbany,ma swoj kacik,mase zabawek,caly dzien spedza z nim,nie
          pracuje.Jednak pozostaje poruszony przeze mnie watek.I tu bede sie upierac przy
          zlej diecie malego.Ja bym sie na takie wynalazki nie zdecydowala dla roczniaka,o
          oni zaczeli takie jedzenie wprowadzac juz dawno.I na moje sugesti zeby wycofywac
          na tydzien rozne produkty,upiera sie przy swoim,jakby sie bala ze bede miala
          racje.Nie wiadomo jednak czy tego nie robi.I moze maly na cos naprawde
          choruje.Oby nie.Za 2 tyg jada do kraju na wakacje,mozliwe ze tam zagladnie do
          gabinetu lekarskiego.
          Pozdrawiam
Pełna wersja