Dodaj do ulubionych

Wgłobienie jelitka - 3 m-ce

17.09.07, 23:27
Panie Dr, moja córeczka ma skończone 3 m-ce, karmiłam ją wyłącznie
piersią, jadła b.ładnie, z apetytem, przybierała na wadze
prawidłowo. Jak skończła 2 tygodnie zaczęły się potworne kolki,
pomagały jej troszkę krople na simetiocnie ale w duzych dawkach. W
kupkach pojawiały się b.często pasma śluzu, robiła tak 3-4 kupki
dziennie o kwaśnym zapachu. W 3 m-cu życia nagle z dnia na dzień
pojawiła się biegunka, 10-12 kupek na dobe bardzo wodniste i ze
sluzem. Była leczona przez 7 dni nifuroksazydem, który jej nie
pomógł, dostała streptomycynę na kolejne 6 dni- 5 kropelek 5x
dziennie - też jej nie pomógł ten lek, tak po dwóch tygodniach
biegunek nagle w nocy, zaczęła robić bardzo obfite wodniste kupki
jedna za drugą i pojawiła się krew. W szpitalu lekarze stwierdzili
wgłobienie jelitka (choć usg tego nie potwierdzało) zgodziliśmy sie
na operację, jelitko zostało odgłobione (nie było resekcji). Stan
mojej córeczki był b.cieżki, była na oiomie, musiała otrzymać krew.
Po operacji przez pełne 4 doby nic nie jadła, w 5 dobie dostała 3 x
po 30 ml mleka z piersi i na drugi dzień ponownie zaczęły sie
biegunki. Myślę że to może być wtórna nietolerancja laktozy.
Odstawiłam ją od piersi i dostaje teraz mleko humane z mtc. Biegunki
z dnia na dzień się skończyły.Ja utrzymuję cały czas laktację.
Zrobiłam próbę 2 dniową, dostawiając na zmianę do piersi i humany z
mtc, kupki były od razu luźne i pojawiło się dużo pasemek śłuzu. A
po 2 tygodniach stosowania samej humany z mtc córka ma problem ze
zrobieniem kupki.
1)Jakie mleko modyfikowane teraz najlepiej zacząć podawać po humanie
z mtc?
2)Jak długo mozna karmić Humaną z mtc?
3)Jak długo regenerują się jelitka po takich przejściach?
4)Czy utrzymywać jeszcze laktację?
5)Czy to na pewno jest nietolerancja laktozy?
z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • monikacc Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 17.09.07, 23:30
      czy Twoja córeczka była szczepiona na Rotawirusy?? Pytam bo jednym z powikłań po
      tej szczepionce jest wgłobienie jelita
      • tus-ka Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 18.09.07, 15:20
        Mój syn też miał wgłobienie jelita, nie był szczepiony na Rotawirusy
        i przyznam się, że po raz pierwszy spotkałam się z taką informacją,
        że ta szczepionak może doprowadzić do tak poważnego schorzenia.
    • tus-ka Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 18.09.07, 15:18
      Witaj, nie odpowiem Ci na Twoje pytania, ale może pocieszę, że nie
      jesteś jedyną matką, którą spotkała ta ciężka przypadłość. Mój synek
      miał 7 m-cy jak karetka zawiozła nas do szpitala, gdzie po usg
      stwierdzono wgłobienie jelita i niestety musiał być operowany
      (odgłobienie powietrzem nie udało się). Jak się okazało, na jelicie
      w miejscu wgłobienia utworzył się również polip, którego wycięto
      razem z kawałkiem jelita. Synek był przez tydzień odzywiany przez
      kroplówkę, dopiero w 8 dobie dostał 50 ml wody, dzień później mleko
      i bardzo powoli zaczeliśmy wprowadzać stałe pokoarmy. Mały był juz
      wtedy na sztucznym mleku (NAN 2), więc nie wiem jak w Twoim
      przypadku postąpic z mlekiem. Co do regeneracji jelit, to u nas
      pomimo resekcji w 3 tygodniu po operacji zaczął jeśc papki i nic się
      nie działo. Syn ma w tej chwili 14 m-cy i nie było od tamtej pory
      problemów z jelitami.
      Na Twoje pytania niech odpowie jak najszybciej lekarz (bo jak
      zapewne zauważyłaś dr danko jest na urlopie do 5 października i nie
      ma co czekać, bo to poważna sprawa).
      Trzymaj się, bądź dzielna, na pewno wszystko będzie już dobrze!
      • anik978 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 21.09.07, 17:57
        Tuska, u nas wogóle to wgłobienie powstało przez biegunki, boję się
        ze może sie to powtórzyć przy kolejnej biegunce, na co zwrócili mi
        uwagę lekarze, Twój synek był trochę starszy przez co i pewnie
        trochę silniejszy, mam nadzieje ze najgorsze mamy już za sobą.
    • kasiamach118 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 18.09.07, 15:59
      Witam cię sredecznie ja przechodziłam przez to samo dokładnie w
      marcu tego roku. Mała po laparoskopi i fiksacji jelita miała nadal
      boleści brzucha. Zaczeliśmy z lekarzem prowadzącym podawać jej
      bebilon niskolaktozowy i było dobrze przez jakiś czas. Mała jest
      teraz po badaniach w CZD ponieważ bóle wróciły i nie wiadomo było od
      czego. Okazało się ze ma przewlekłe nieswoiste zapalenie jelita
      grubego. Ma podawane leki i jest lepiej. Obawiali się żeby nie miała
      choroby Crohna ale na dzień dzisiejszy jest dużo lepiej niż przed
      operacją. Naprawdę polecam CZD.
      Jestem całym sercem z Wami ponieważ wiem przez co przechodzcie.
      Będzie na 100 % dobrze. Trzymajcie się ciepło.
      Kasia mama 22 miesięcznej Paulinki.
      • magda_52 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 19.09.07, 10:57
        witam was dziewczyny sledze wasze wypowiedzi i juz sie boje u nas
        jest tez problem z jelitami i to duzy problem walczymy z tym juz 4
        miesiac juz pisalam o chorobie mojej coreczki byla zatytulowana
        ganglioneuromatosis tajemniczo i moze dlatego nikt mi nie odpisywal
        a jest to choroba zwiazana z jelitami tak zostala zdjagnozowana moja
        coreczka majac 2 misiace teraz ma skonczone 5 misiecy od trzech
        miesiecy jestesmy w domku ale juz 25 wrzesnia mamy wizyte u lekarza
        i dowiemy sie co bedzie dalej a prawdo podobnie bedzie operacja moze
        miec nawet usuniete cale grube jelito gdyz jest to choroba
        niedorozwoj zwojow komorek nerwowych w jelitach coreczka przeszla
        szereg badan lacznie z dwoma biobsjami ktore wlanie to wykazaly jak
        wczesniej pisalam jestesmy teraz w domku bo zrobili nam przerwe w
        leczeniu bo lekarze konsultuja sie co robic z dzieckiem i jak dalej
        sie bedzie rozwijala choroba gdy mila miesiac zaczelo sie od tego ze
        jak kazde dziecko byly problemy z kolkami prezyla sie stekala a temu
        wszytkiemu towarzyszyl duzy wzdety brzuszek ktory zwrocil uwage
        lekarzy i tak sie zaczelo naszym dodatkowym problemem jest to ze
        przebywamy w UK i calkowicie jestemy zdani na tutejszych lekarzy
        duzo slyszalam o tutejszym leczeniu ale nic nie mozemy zrobic zeby
        to zmienic bo mala nie ma paszportu i jestesmy uziemieni jedyna
        nadzija to to ze coreczka leczona jets w bardzo dobrym dzieciecym
        szpitalu pisze to wszystko bo juz odchodze od zmyslow moj kazdy
        dzien polega na ciglej obserwcji coreczki i zyje od jednej kupki do
        drugiej i ciaglym sprawdzaniu w jakim stanie jest brzuszek boje sie
        bardzo tej operacji co bedzie dalej mam cicha nadzieje ze moze po
        tych trzech miesiacach zmiena diagnoze moja prosba jesli wiecie moze
        cos o tej chorobie to bardzo prosze o kazda informacje napiszcie mi
        tez jak bylo z brzuszkami waszych dzieci czy tez w czasie tych
        objawow mialy duze brzuszki serdecznie was i wsze dzieci pozdrawiam
        zycze duzo zdrowka tym maluszkom i wam cierpliwosci przepraszam ze
        list pisany jest moze nieskladnie ale mam w glowie jedno co bedzie
        dalej
        • tus-ka Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 19.09.07, 12:14
          Magdo bardzo Ci współczuję i po części wiem przez co przechodzisz. Z
          tego co piszesz to Twoja córcia ma inną przypadłość niż nasze
          dzieci, ale nie jestem lekarzem i nie powiem tego na 100%. U nas
          było tak, że mały miał kolki, od 2 tygodnia do 3 m-ca więc nie do
          końca jestem pewna czy już wtedy mogło to sugerowć wgłobienie
          (lekarze też nie byli w stanie tego potwierdzić). Jednak zawsze były
          problemy z kupkami, bardzo mocno się prężył, jęczał, kupki były
          zazwyczja zielone (choć wtedy był na piersi więc nie robiliśmy z
          tego problemu), bolał go brzuszek. Byłam parokrotnie z synkiem u
          lekarza mówiąc, że ma zatwardzenai to kazali mi dawać mu do jedzenia
          suszone śliwki(takie ze słoiczka z gerbera), dostawał też lakcid. No
          i pewniego poranka synek obudził się z wielkim płaczem, nie chciał
          jeść, co chwilę płakał i się uspokajał ale tak jakby zasypiał. W
          końcu zjadł troszkę mleka i zaczął wymiotować. Zadzoniliśmy po
          pogotowie i stwierdzili, że zabierają go do szpitala bo zaczyna sie
          odwadniać. No a w szpitalu to już szybka diagnoza po usg, że to
          wgłobienie jelit i natychmiast na stół na operację, bo było to juz
          tak zaawansowane, że groziło utratą życia. Resztę pisłam już wyżej,
          operacja, potem 1,5 tygodnia w szpitalu i od tamtej pory na
          szczęście nic się nie dzieje.
          Mam nadzieję, że u Was będzie dobrze, trzymaj sie dzielnie. Daj znać
          jak będziesz wiedzieć cos więcej. Pozdrawiam!!!
          • monikacc Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 19.09.07, 12:44
            To prawda z tym że po szczepieniu moze wystapic powikłanie w postaci wgłobienia
            jelita, dlatego tez szczepi sie dzieci tylko do pół roczku, bo u starszych
            dzieci właśnie dochodziło bardzo często do wgłobien.


            Dużo zdrówka dla Waszych maluszków
        • kasiamach118 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 29.09.07, 21:16
          Chciałam Ci tylko napisać, że jestem w podobnej sytuacji od kupki do
          kupki ale jestem dobrej myśli i nie załamuj się wszystko będzie
          dobrze. Zostało nam się tylko modlić.
          Pozdrawiam Was i życzę powodzenia, żeby obyło się bez operacji.
      • anik978 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 22.09.07, 23:52
        Kasiu, powiedz mi co to jest to CZD? Jaki lekarz to wykonuje, czy to
        jest bolesne dla dziecka? Napisz mi wszystko o tym, wielkie dzięki.
      • anik978 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 22.09.07, 23:59
        jejku jestem tak wykończona, że widzisz co piszę, powiedz mi w jakim
        CZD byliście i czy pediatra dał Ci skierowanie, jakei badania jej
        tam robili, czy to było stresujące dla dziecka?
        • kasiamach118 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 01.10.07, 21:51
          Witam Cię bardzo serdecznie i przepraszam, że nie odpisywałam.
          W W-wie w Centrum Zdrowia Dziecka na ul. Dzieci Polskich, miała
          robioną kolonoskopię i gastrososkopię pod pełną narkozą więc bólu
          ani stresu nie miała. Oczywiście mocz i krew była też pobierana ale
          moja mała jest już do tego troszkę przyzwyczajona. Natomiast
          przygotowania nie są ciekawe ponieważ przez pełne dwie doby maiła
          tylko kisiel i herbatę. A w trzeciej dobie nic nawet herbaty. Potem
          dwa tygodnie czekania na wyniki ponieważ pobrali jej wycinki z
          jelit, i już wiem co jest małej (przewlekłe nieswoiste zapalenie
          jelita grubego). Ponieważ po operacji jaką miała w marcu tego roku
          wypuścili nas z gorączką 39,5 stopnia. Już wówczas powinni jej podać
          leki na zapalenie a powiedzieli że pod względem chirurgicznym jest
          ok. więc zapalenie się rozprzestrzeniło i mała brała dwa razy
          dziennie nospę. Więc nie mogłam pozwolić na to żeby zrobić z niej
          lekomankę. I nie daj Boże zrobić z niej kalekę.
          Jak się tam dostałyśmy: w akcie desperacji napisałam podanie o
          przyjęcie nas na oddział gastroenterologii u Profesora Sochy
          (bezpośrednio na niego napisałam) i w okresie dwóch tygodni dostałam
          odpowiedź telefonicznie że za dwa miesiące mam być u Nich ze
          skierowaniem od pediatry.
    • bobojulinek Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 30.09.07, 09:44
      Witam Was wszystkie bardzo serdecznie.
      Możecie mi coś więcej opowiedzieć o wgłobieniu jelitka? Chodzi mi
      głównie o pierwsze objawy i czy usg coś by wykazało? Moja córka ma
      straszne bóle brzucha. Ma & miesiecy i większość dnia marudzi i
      popłakuję. Wybudza się z potwornym płaczem i preży się. Bardzo
      wymiotujei ma problemy z kupkami. Narazie lekarze zwalają wszystko
      na refluks żołądkowy. Chociaż na 90% zakończy się to operacją.
      Możecie opisać pierwze obiawy tego schorzenia... Z góry bardzo Wam
      dziękuję.
      • tus-ka Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 30.09.07, 12:59
        Witaj! U nas trudno powiedzieć, jakie były pierwsze objawy, ale na
        pewno synek miał zatwardzenia, zielone kupki, mocno się prężył,
        płakał przez sen i wybudzał się z mocnym płaczem. Nie wymiotował, aż
        do dnia, kiedy trafiliśmy do szpitala po tym jak wezwaliśmy
        pogotowie właśnie przez te wymioty. Tylko to jest tak, że te objawy
        są klasyczne przy wgłobieniu, ale nie każde takie objawy są wynikiem
        wgłobienia (namieszałam troszkę, ale myslę, że mnie zrozumiałas ;-
        ) ). U nas lekarze podejrzewali, że mały ma po prostu zatwardzenia i
        kazali dawać suszone śliwki i lakcid. Wgłobienie mozna wykryć
        przedweszystkim przez USG jamy brzusznej, inaczej jest ciężko. Jak
        masz mozliwość to zrób córeczce USG, to nie jest bolesne, a byc może
        zaoszczędzsz dziecku niepotrzebnych cierpień. Życzę córce dużo
        zdrówka, a Tobie sił i oby się nie okazało, że to wgłobienie.
        Pozdrawiam.
        • bobojulinek Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 01.10.07, 17:20
          Witaj. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieje, że to nic złego,
          chociaż te płaczliwe wybudzania i ogólna drażliwość córki nie
          zapowiada się do brze.Ja również życzę Wam dużo zdrówka.
      • kasiamach118 Re: Wgłobienie jelitka - 3 m-ce 03.10.07, 21:46
        moja córka miała 7 m-cy jak zaczęła podkurczać nogi i rękoma chwytać
        się za prawy bok. Kilku specjalistów zgoniło na refluks, kilnu na
        padaczkę a jeszcze paru na onanizm. Po ponad roku leczenia w różnych
        szpitalach i klinikach trafiłyśmy do Zabrza i tam stwierdzono wjg.
        Przeszła opreację i po paru miesiącach trafiłyśmy do CZD ponieważ
        mała nadalsię kuliła z bólu. I tu stwierdzono przewlekłe nieswoiste
        zapalenie jelita grubego. Narazie zjada lekarstwa, zobaczymy co
        będzie dalej bo nadal się kuli. Życzę zdrowia.
        Pozdrawiam Was Kasia i Paulinka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka