mikolajki2006
10.10.07, 20:14
Mikołaj (10 miesięcy) jest lekko zaziębiony. Ma katar trochę pokasłuje i zapalenie spojówek. Dostał Eurespal i czuł się już bardzo dobrze i dzisiaj potwornie zakrztusił się lekarstwem. Zachłysnął się i przes chwilę nie mógł złapać oddechu. Potem strasznie się rozkasłał i chyba przez 20 min nie mógł przestać z małymi przerwami na złapanie oddechu. Jak już się trochę uspokoił to teraz potwornie mu wszędzie furczy, charczy. Poszedł spać a ja się boję że w każdej chwili zadławi się tym śluzem.Czy można od takiego czegoś dostać zachłystowego zapalenia płuc? Proszę o odpowiedź bo nie będę mogła spać spokojnie.