beata-22-09-1972
15.10.07, 12:34
moj problem trwa siedem lat. mam siedmioletniego syna, ktory w swoim
krotkim zyciu nie przespal zadnej nocy bezprzerwy! budzi sie miedzy
2.00 a 3.00 w nocy z placzem lub glosnym pojekiwaniem i po paru
chwilach zasypia na nowo. nigdy w tym czsie nie wyraza checi
siusiania czy ochoty picia. jestem zmeczona tym ciaglym budzeniem
nas i mlodszego brata. martwie sie tym zachowaniem. mieszkam we
wloszech - przeprowadzilismy sie tutaj gdy synek skonczyl 3
miesiace. tutejsi lekarze nie wiedza dlaczego sie budzi co noc,
twierdza ze z tego wyrosnie. moj syn wczesniej nie przeszedl zadnej
operacji, nigdy tez nie mial urazu glowy, nie przestraszyl sie tez
niczego co mogloby spowodowac ten stan. jest bardzo pogodnym, dobrym
chlopcem. nauczyciele go chwala - jest przyjacielski i dobrze sie
uczy. zna 2 jezyki... prosze o odpowiedz - z gory dziekujac -
pozdrawiam.