protozoa
08.11.07, 13:47
No właśnie skąd te fobie? Dlaczego ludzie boja się szczepień?
Dlaczego pokutują opinie o autyzmie wywoływanym szczepionka MMR? O
straszliwych powikłaniach?
Oboje z mężem jesteśmy lekarzami ( nie pediatrami) i czasem włos nam
się jezy na głowach jak słyszymy opowieści o szczepieniach. Nas
uczono o ich dobroczynności. Nasze dzieci są "wyszczepione" -
szczepienia fakultatywne i obligatoryjne - oczywiście przy
zachowaniu rozsądnych odstępoów między szczepieniami i ściśle według
wskazówek producentów.
Nic nigdy się nie działo. Skąd opinia, że lepiej "przechorować" (
np. odrę czy świnkę) niz zaszczepić dziecko?
Dlaczego o polio nikt nie mysli i nie boi się tej naprawdę strasznej
choroby?
Kończyłam studia na początki dziewięćdziesiątych lat, czyżby aż tyle
się od tego czasu zmieniło?