Panie Doktorze!

08.02.08, 09:32
Witam. Moja 5-cio letnia córeczka zachorowała na szkarlatynę. Dostała antybiotyk. Po skończeniu antybiotyku po dwóch dniach znów dostała gorączki, ale typowych objawów szkarlatyny nie miała. Lekarz kazał kontynuować leczenie penicyliną jeszcze przez 5 dni. Potem było wszystko ok. Po tygodniu znów mała miała 38 stopni. Znów lekarz, znów antybiotyk ale tym razem erytromycyna. Mój dwuletni synek zaraził się od niej. I ta sama historia. Po pierwszej dawce po dwóch dniach temperatura i dalszy ciąg penicyliny. Przedwczoraj zakończyliśmy leczenie a wczoraj po drzemce zauważyłam że jest jakiś ciepły. Po zmierzeniu temperatury okazało się że ma 37.8 stopni. Nie wiem już co mam robić. Co to może być? Czy ta szkarlatyna mogła być nie wyleczona. Po pierwszych dawkach u obojga lekarz nie stwierdził żadnych powikłań( badany miały mocz). Proszę o pomoc. A jeśli lekarz znów przepisze synkowi antybiotyk i jeśli po zastosowaniu antybiotyku po dwóch dniach znów pojawi się gorączka. Ile można dzieciom podawać tych antybiotyków? Przez miesiąc bez przerwy trzy antybiotyki. Przecież to też zdrowe nie jest. Mieszkamy w Wlk. Brytanii i tu dzieciom nie podaje się żadnych środków na uodpornienie. Lekarz zalecił tylko dietę bogatą w warzywa i owoce.
Pełna wersja