paula_oski
31.03.08, 19:16
Mój synek 1.10 ma napuchnietego siusiaczka.sciagam mu napletek co
drugio dzien podczas kapieli,wczoraj tego nie zrobilam i to jest 3
dzien.rano mial taki jakby pierścien na siusiaczku i mowil ze go
boli,po poludniu siusiaczek zdaje sie troche napuchniety i tez synek
co troszke narzeka ze go boli.co jest tego przyczyna?czy to mozliwe
ze zrobilo sie tak poniewaz nie sciagnelam go wczoraj,a zawsze robie
to co dwa dni?czy w zły sposób ściagam siusiaczka może?Czy przez to
moze mu grozic zabieg obciecia koniuszka?czy powinnam pokazac go
naszemu pediatrze?
Z góry dziekuje za wszelkie odpowiedzi.