Dodaj do ulubionych

napuchnięty siusiaczek

31.03.08, 19:16
Mój synek 1.10 ma napuchnietego siusiaczka.sciagam mu napletek co
drugio dzien podczas kapieli,wczoraj tego nie zrobilam i to jest 3
dzien.rano mial taki jakby pierścien na siusiaczku i mowil ze go
boli,po poludniu siusiaczek zdaje sie troche napuchniety i tez synek
co troszke narzeka ze go boli.co jest tego przyczyna?czy to mozliwe
ze zrobilo sie tak poniewaz nie sciagnelam go wczoraj,a zawsze robie
to co dwa dni?czy w zły sposób ściagam siusiaczka może?Czy przez to
moze mu grozic zabieg obciecia koniuszka?czy powinnam pokazac go
naszemu pediatrze?
Z góry dziekuje za wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • paula_oski Re: napuchnięty siusiaczek 31.03.08, 19:19
      synek uczy sie siusiac na nocnik i chodzi bez pampersa,dosyc czesto
      trzyma sie za siusiaka,nie pozwalam mu,ale czesto go ciagnie,czy to
      moze od tego????????
      • kasiak37 Re: napuchnięty siusiaczek 31.03.08, 19:26
        odciagasz napletek ale czy dostatecznie dokladnie myjesz zalegajaca wydzieline?Z
        tego co piszesz wyglada to na stan zapalny.
        • paula_oski Re: napuchnięty siusiaczek 01.04.08, 10:01
          nasz pediatra stwierdził że to stulejka i zapalenie.Mamy skierowanie
          do chirurga.Chyba jednak nie wystarczająco myłam siusiaczka.
          • betty-226 Re: napuchnięty siusiaczek 01.04.08, 10:39
            Skoro napletek daje się ściągać, to jakim cudem stulejka?
            • netsmal Re: napuchnięty siusiaczek 01.04.08, 13:19
              no właśnie dziwne troszkę z siusiaka sciągasz napletek więc jakim
              cudem stulejka.Wiem po sobie, że pediatrzy nie maja dość
              wystarczającej wiedzy na temat siusiaków dzięcięcych!!!moja na
              pierwszy rzut oka tez stwierdziła stulejkę!!co się okazała było to
              zwężenie napletka!!a nie rzadna stulejka!!!będąc u niej na
              konsultacji z dzieckiem nic nie powiedziała dała skierowanie do
              chirurga i dziękuje, nic nie wyjaśniła nie wytłumaczyąła, a ja przed
              wizytą u tego chirurga myślałam,że umr ę z nerwów!życzę powodzenia i
              pisz co tam u maluszka!mama Wojtasia
              • paula_oski Re: napuchnięty siusiaczek 01.04.08, 17:52
                na skierowaniu mam napisane -stulejka. Sciaga sie ale
                troszeczke.bylismy w kielcach,powiedziala pani chirurg ze siusiaczek
                prawie zgnił.Obcieli mu nabłonek.
                • betty-226 Re: napuchnięty siusiaczek 01.04.08, 19:56
                  :o no bez przesady.... prawie zgnił...
                  I raczej napletek, nie nabłonek...?
                  • paula_oski Re: napuchnięty siusiaczek 01.04.08, 20:22
                    to sa ich słowa.
    • paula_oski Re: napuchnięty siusiaczek 03.04.08, 08:31
      za nami pierwsze sciagniecie-koszmar.płaczu tyyyle...łoj...teraz
      wiem ze tyle co ja sciagalam w porownaniu do tego co teraz musze
      to....prawie nic nie schodzilo nam wczesniej,nawet koniuszka nie
      bylo widac,tylko tronke.i dlatego mial obciety i doktorka napisala
      ze stulejka.
    • paula_oski jak dlugo? 03.04.08, 08:33
      ile dziewczyny trwa ten bol u chlopca?przy siusianiu jest
      masakra,płacz 1,5h i potem w bolu siusia bo juz nie daje
      rady.widzialam ze jego siusiaczek jest bardzo pocharatany,ma pelno
      ranek,w ile to sie goi???z gory dzieki za odpowiedz
      • netsmal współczuję ci.... 03.04.08, 10:28
        u mnie nie była aż tak źle, chirurg jakby czyms obrysował siusiaczka
        i ściągnął napletek wyczyścił mastke i ok, nawet krwi nie było. Po
        zabiegu jeden dwa dni krytyczne strasznie wręcz myślę, że musiało go
        tam nieżlę pieć!!ale parzyłam rumianek wsadzałam go do wanny,
        robiłam przymoczki z rivanolu pod pieluszkę, na poczatku dziecko
        sikała też z bólem siusiak był spuchnięty ale jakoś minęło. O i
        dostałam taka przeciwbólową maść jakąś LIGNO....2%nie pamiętam
        nazwy, smarowałam i ok, jakoś minęło ale powiem szczerze teą ttak
        strasznie było mi szkoda malucha:(((cierpliwości skoro dzieciaka
        boli nie sciągaj mu teraz napletka, mi chirurg zalecił po tygodniu w
        kąpieli!!!!!
    • netsmal Re: napuchnięty siusiaczek 03.04.08, 12:07
      www.smigielski.net/index.php?cms=pytania&kategoria=42
      fajna stronka o problemach urologicznych maluszków poczytaj sobie
      może się troszkę uspokoisz, miałam podobny problem:(pozdrawiam
      trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka