paola.5
03.04.08, 11:52
Mam miesięcznego synka.Od 2 tygodni na jego buzi pojawiły się czerwone krostki
< niektóre z nich mają białe punkciki> .Są wszędzie porozlewane na jego
twarzyczce.Następnie pojawiły się na uszach , szyi , na główce a teraz także
powoli zaczynają wchodzić na klatkę piersiową. Położna stwierdziła ,że to od
jedzenia<karmę piersia> ale to absolutnie wykluczam.Nie jem nic co mogłoby mu
zaszkodzić< ryż , gotowany kurczak , indyk, kasza> Kazała smarować Linomagiem
A+E . Natomiast Pani pediatra stwiertdziła łojotok kazała smarować sudocremem.
gdy nic nie pomagało , a jeszcze bardziej się rozpowszechniało< jedne punkciki
znikają , drugie w wiekszej mierze sie pokazują> kazała smarować Balneum Baby
Krem. Natomiast lekarz , który nas wczoraj odwiedził < z 30 letnim starzem>
przepisał Fenistil i Atecortin. Powiedział , że to tzw. choroba brudnych rąk.
Nie wiem co mam robić . Czy tymi maściami i kroplami nie pogorsze tego stanu?
Co to może być? Buzia małego jest grudkowata. Chcę także dodać , że od
pojawienia sie tych krostek mały stał sie niespokojny, małosenny i płaczliwy.
Bardzo proszę o pomoc.