Dodaj do ulubionych

badanie w 6 tygodniu

04.06.08, 14:43
Witam,
Dziś byłam z moim synkiem na "badaniu" po 6 tygodniu jego życia.
Okazało się, że pani w rejestracji źle mnie zapisała i lekarz już
prawie wychodził... zamiast prawdziwego badania na szybko osłuchał
płucka i zajrzał do gardła.. po czym udałam się na szczepienie.

Zastanawiam się jak powinno wyglądac takie badanie? Czy te 2 minuty
wystarczą? Nie wiem czy mam się ponownie zapisać.. albo isc do
innego lakarza?
Grneralnie raczej wszystko jest w porządku ale jednak czuję się
dziwnie.. myslałam, że to ważne badanie.

Ponadto na buzi wyskoczyły mu takie bialawe krostki (wygląda to jak
podskurna kaszka i widac ją w słońcu czy świetle sztucznym. Nie
uzyskałam też informacji co to jest od lekarza niestety :(
Maluch ma 6 tygodni a krostki utrzymuja sie juz kilka dni.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • sylwia131086 Re: badanie w 6 tygodniu 04.06.08, 20:56
      My niedawno ( 4 tyg. temu) przeszliśmy takie badanie z moim synkiem.
      Lekarz stawiał maleństwo na nogi by sprawdzić napięcie mięśniowe i
      odruchy dziecka, badał ciemiączko i mierzył obwód główki by
      wykluczyc wodogłowie. Radziłabym jeszce raz udać się na wizytę.
      Jeśli chodzi o krostki to mój synek też je ma. To są pleśniawki
      należy je smarować Nystatyną, bardzo dużo dzieci ma taką
      dolegliwość - oczywiście nie jestem lekarzem i nie gwarantuje że to
      jest to. Musisz przed każdym karmieniem dobrze myć pierś lub smoczek
      • mikolaj_danko Re: badanie w 6 tygodniu 05.06.08, 20:56
        Faktycznie badanie dziecka powinno również zawierać ocenę jego
        rozwoju, ciemienia, napięcia mięśniowego, masy ciała, długości. Co
        do krostek, to z tego co rozumiem, nie są one w jamie ustnej
        (wówczas faktycznie mogłyby to być pleśniawki), tylko na skórze
        buźki - może to być np. trądzik niemowlęcy który sam zniknie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka