Dodaj do ulubionych

Upadek z przewijakiem

17.06.08, 11:39
Witam! Mam 2-miesięczną córeczkę. Przed dwoma dniami zdarzyło nam się coś nieprzyjemnego. Położyłam małą na przewijaku (takim kładzionym na łóżeczko) i nie wiem jakim cudem przewijak przechylił się do tyłu. Dno łóżeczka jest na najwyższym poziomie więc przewijak nie spadł jakoś przeraźliwie tylko zsunął się jednym bokiem (górnym) i oparł o dno łóżeczka. Córeczka leżała na tym przwijaku, ale to, że przewijak się zsunął nie spowodowało, że się z niego zsunęła czy spadła. Nie uderzyła niczym o boki łóżeczka. Mała się tylko dość mocno rozpłakała, popłakała trochę ale potem się uspokoiła, zjadła jak zwykle, poleżała sobie, pośmiała się i poszła spać. Wstała po kilku godzinach w dobrym nastroju. W poniedziałek od samego rana wszystko było ok, zachowywała się normalnie, śmiała się, bawiła, nic nie płakała. Była nawet w lepszym nastroju niż zwykle, bo kolka jej nie dopadła. Dziś też wszystko jest w jak najlepszym porządku. Mała wesoła, ma apetyt, śpi normalnie. Wydaje mi się więc, że to niefortunne zdarzenie nie spowodowało nic groźnego. Czy mogę być o małą spokojna? Proszę Panie Doktorze o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • edyta-24 przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 12:08
      tylko że w samochodzie.córka miała wtedy okooło 2miesięcy.wsadziłam
      małą do fotelika a fotelik owinęłam dużym pasem, przy czym Julka
      nie była zapięta pasami z fotelika.kiedy mąż chciał wyciągnąć
      nosidełko-ten zaczepił sie o duży pas.mąż szrpnął za fotelik- wtedy
      mała wypadła nam z auta na ziemię.na początku zdziwiła sie co sie
      stało ale po chwili szok minął i zaczęła tak żałośnie płakać ze nie
      mogłam jej uspokoić.byłam wściekła na męża i na siebie.od tamtej
      chwili zapinamy ją dokładnie.na szczęście nic poważnego jej nie było
      po tym upadku-obie najadłyśmy sie strachu-tata też
      • mira.1 Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 22:47
        edyta24 - a byliście wtedy z Małą u lekarza? Czy po prostu skoro widziałaś, że
        niepokojących objawów brak to uznałaś, że wszystko jest ok?
      • jag-aga Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 23:21
        wsadziłam
        małą do fotelika a fotelik owinęłam dużym pasem, przy czym Julka
        nie była zapięta pasami z fotelika......................
        • betty-226 Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 23:22
          No i świetnie jag-aga. Co tu roztrząsać? Dziecko nie było przypięte pasami. A
          jak wiadomo - powinno. Tyle na ten temat.
          • jag-aga Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 23:25
            denerwuje mnie takie cos ze sa mamusia madralinskie ktore nie
            doczytaja a opiepszaja i tyle
            • betty-226 Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 23:31
              jag-aga a uważasz, że nie ma za co??
              Może dzięki temu inna mama 10 razy sprawdzi, czy zapięła dziecko w foteliku jak
              trzeba. Bo potem jest tłumaczenie, że rodzic zapomniał. A o tragedię nie trudno.
              • jag-aga Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 23:36
                wiem ze roztrzepanych mam nie brakuje zapewne teraz zapina mala juz
                zanim wyjdzie z domu ale najpierw czytajmy do konca a pozniej
                opierniczajmy i bedzie ok:)
                • betty-226 Re: przeżyłam coś podobnego 17.06.08, 23:40
                  TAK JEST! :P
    • betty-226 Re: Upadek z przewijakiem 17.06.08, 15:46
      mira - skoro mała się nawet nie uderzyła, nie ma żadnych niepokojących objawów,
      to możesz się uspokoić :)

      edyta - wieźliście dziecko nie zapięte w foteliku? Oo
      • kasiak37 Re: Upadek z przewijakiem 17.06.08, 17:36
        Dokladnie tak jak pisze Betty,skoro mala sie tylko zsunela z przewijaka do
        lozeczka to nic sie nie dzieje.
        Edyta-dziecko w foteliku zapiete doroslym pasem?A jak ten fotelik mial sie w
        takim razie trzymac w razie uderzenia?O_O
        • jag-aga Re: Upadek z przewijakiem 17.06.08, 22:59
          kasiak37 napisała:

          > Dokladnie tak jak pisze Betty,skoro mala sie tylko zsunela z
          przewijaka do
          > lozeczka to nic sie nie dzieje.
          > Edyta-dziecko w foteliku zapiete doroslym pasem?A jak ten fotelik
          mial sie w
          > takim razie trzymac w razie uderzenia?O_O
          czytaj dokladnie co napisala ......napisala ze fotelik byl przypiety
          pasem a mala w foteliku nie tak to jest jak nie doczyta sie
          dokladnie i sie madruja mamusieeeeeeeee
          • kasiak37 Re: Upadek z przewijakiem 17.06.08, 23:17
            "wsadziłam
            małą do fotelika a fotelik owinęłam dużym pasem"
            Ja czytam ze zrozumieniem.
    • mira.1 Re: Upadek z przewijakiem 17.06.08, 22:44
      Dziękuję forumkom za odpowiedzi :-) Mam nadzieję, że Pan Doktor odezwie się lada
      moment :-)
      • jag-aga Re: Upadek z przewijakiem 17.06.08, 22:57
        zapewne mala sie tylko wystraszyla i nic jej nie jest jak samamowisz
        pozdrawiam
    • mikolaj_danko Re: Upadek z przewijakiem 21.06.08, 13:40
      Jeżeli nic niepokojącego w zachowaniu małej nie obserwujesz, w
      zasadzie nie było urazu, to nie ma powodów do obaw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka