Dodaj do ulubionych

znowu stulejka...

25.08.08, 10:25
Witam,
przejrzałam wątki dot. stulejki ale jasnej odpowiedzi nie znalazłam.

Pediatra stwierdziła u moujego 6-mies. synka "wyraźną stulejkę",
jednocześnie dowiedziałam się , że "na razie nie ruszać" (podczas
gdy inna pediatra mówiła, że wvześniej należało ruszaćw sensie
pielęgnacji), i że te sprawy załatwimy na bilansie 2-latka. Gdyby
wdawało się zakażenie, to wtedy trzeba działać.

Praktycznie zawierzyłabym pediatrze gdyby nie fakt, ze synek często
łapie się za siusiaka gdy jest nago lub za pieluchę w tych
okolicach - tak jakby odczuwał jakis dyskomfort, coś go swędziło,
czy szczypało (zainteresowanie raczej wykluczam bo to chyba
przyjdzie nieco później). Zaczerwienień itp. nie ma ale skóra jest
po prostu konkretnie zrośnięta.

I teraz juz nie wiem: widzę, że mu to przeszkadza a pediatra każe
czekać do bilansu dwulatka.

Co robić?
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: znowu stulejka... 25.08.08, 10:43
      Zainteresowanie siusiakiem może pojawić się w każdym wieku. Wystająca część ciała, to trzeba potarmosić.
      Stulejka jest wtedy, kiedy dziecko ma problem z oddawaniem moczu, sika przerywanym strumieniem, lub mocz zbiera się pod napletkiem tworząc bańkę, a dopiero później wypływa na zewnątrz. Wtedy mowa o stulejce, czyli wadzie napletka. Bo zupełnie inną sprawą jest fizjologiczne zwężenie i przyklejenie napletka, które jest normą nawet i do 3 - 4 roku życia. Tzn. po 2 roku życia napletek powinien się już nieco zsuwać, ale do 4 r.ż. ma prawo być przyklejony do żołędzi i stopniowo się odklejać.
      Twoje wrażenie, że maluch odczuwa dyskomfort trudno mi oceniać. Jesteś mamą, pewnie wiesz, co mówisz ;) W takim razie wybierz się na konsultację do dobrego urologa i niech on oceni. Tylko nie pozwalaj lekarzowi siłą zdzierać napletka, bo powstaną rany, pęknięcia, które potem zagoją się, zabliźnią i zwężą napletek jeszcze bardziej.
      • m_zonka Re: znowu stulejka... 25.08.08, 12:15
        Stulejka jest wtedy, kiedy dziecko ma problem z oddawaniem moczu,
        sika przerywanym strumieniem, lub mocz zbiera się pod napletkiem
        tworząc bańkę, a dopiero później wypływa na zewnątrz.

        szkoda, ze o tym nie mówiła mi pediatra :-(
        faktycznie, gdy był mniejszy, zdarzało sie siusianie przerywanym
        strumieniem. Przewijałam bo myślałam ze już skończył, minęła dłuższa
        chwila a tu znów siusianie.

        chyba faktycznie sie wybiorę do urologa dziecięcego.
        Dzięki za szybką odpowiedź!
        • betty-226 Re: znowu stulejka... 25.08.08, 18:30
          Maluszki posikują co kilka chwil, nie zbierają moczu w pęcherzu, żeby wysikać większą porcję.
          A sikanie przerywanym strumieniem to co innego. Kropelkami, albo takimi falami ;) Nie wiem, jak to wyjaśnić. Ale to że dziecko sika, robi sobie minutę przerwy i znów sika, to nie jest oznaka stulejki. Kiedy siusia strumieniem, który się rwie, jakby po drodze była przeszkoda - wtedy można mówić o stulejce.
          Urolog nie zaszkodzi, dobry urolog, który nie będzie próbował robić zamachu na fizjologiczne zwężenie.
          • aniulka_ba Re: znowu stulejka... 26.08.08, 15:48
            To i ja się dołączę, bo widzę, że są tu ludzie, którzy mi coś podpowiedzą.
            Odciągałam u Jasia napletek od samego początku i wszystko było w porządku. Jak
            skończył rok trafił do szpitala z powodu oparzenia i nie było tam możliwości
            wykonywania tego, bo syn walczył przy każdej próbie położenia go. Po powrocie
            wszystko wróciło do normy, ale napletek robił się coraz węższy. Nie zauważyłam,
            żeby syn jakoś szczególnie cierpiał z tego powodu - sika normalnie (celowo
            przyglądam się siusiakowi, jak sadzam go na nocniku), nie ma żadnego
            zaczerwienia, obrzęku ani innych objawów stanu zapalnego, sikanie nie sprawia mu
            bólu ani trudności. Poszłam z tym do pediatry i dostałam skierowanie do urologa
            z rozpoznaniem "stulejka". W przychodni umówiono mnie do chirurga, bo na wizytę
            u urologa trzeba bardzo długo czekać. Co robić iść do chirurga, czy jednak
            uprzeć się przy urologu?
            • betty-226 Re: znowu stulejka... 05.09.08, 13:30
              aniulka_ba - ja bym poczekała na wiztytę u urologa.
              A w jakim wieku jest Jaś?

              dmka - słuchaj dwóch lekarzy :) Mój starszy syn miał właśnie tak jak Twój. Teraz ma 3 lata i jest OK, bez naciniania czy zdzierania napletka siłą ;)
              • aniulka_ba Re: znowu stulejka... 08.09.08, 17:41
                betty-226, dzięki. W międzyczasie byłam jednam u chirurga (zanim przeczytałam
                Twoją odpowiedź), kazał czekać i nie ruszać.
      • dmka Re: znowu stulejka... 05.09.08, 13:13
        hej,
        moj 10cio miesieczny synek od urodzenia ma tak, ze skorka w ogole
        nie daje sie odciagnac, 2 lekarzy powiedziało, ze dopóki nie dzieje
        sie nic złego, nie ma zapaleń i innych dolegliwosci, to do 2 r.ż.
        mam z tym nic nie robić.
        nie byłam u chirurga, czy powinnam pojsc?

        tylko po tym, jak wczoraj obejrzałam wypowiedzi mam w programie na
        tvn style [mamo to ja], zaczynam sie naprawde martwic, bo one
        mowiły, ze dzieci starsze zle znosza takie zabiegi rozcinania skorki.

        moj synek sika bez problemu, "miętoli" siusiaka podczas przewijania
        i kąpieli, nic złego nie zauważam, ale jak probuje podczas kapieli
        naciagnac, to nic nie daje, ta dziurka jest tak waska, ze nie da sie.

        kurcze, poradzcie, bo nie wiem co robic:(
        • mikolaj_danko Re: znowu stulejka... 06.09.08, 16:26
          Możesz spokojnie poczekać do 2-3 roku życia dziecka. Jest duża
          szansa, że napletek sam się odklei.
          • dmka Re: znowu stulejka... 07.09.08, 22:29
            dziękuję Panie Doktorze za odpowiedź.
            w takim razie poczekam, tylko jeszcze proszę mi powiedzieć, czy mam
            to zostawic, czy tez podczas kapieli nadal delikatnie odciagać skórę?
            • mikolaj_danko Re: znowu stulejka... 10.09.08, 21:15
              Odciągaj delikatnie napletek w kąpieli, tyle ile się da.
              • dmka Re: znowu stulejka... 10.09.08, 22:53
                ok, bardzo dziekuję za odpowiedź:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka