Dodaj do ulubionych

wypadanie odbytnicy

22.10.08, 19:19
Moj 4 letni synek ma tendencje do zaparc nawykowych. Jak mial 2-3 latka czesto wstrzymywal kupe (twardy stolec mial tylko 2x w zyciu, ale to juz wystarczylo, zeby miec uraz do defekacji). Rok temu jeden raz wypadl mu odbyt, jak dosc dlugo siedzial na nocniku, bo wiedzial, ze nam bardzo zalezy na wyproznieniu. Od tego czasu bardzo pilnujemy, zeby wyproznial sie regularnie, codziennie, nie pozwalamy zbyt dlugo siedziec na muszli, zawsze ma miekkie stolce. Nadal zdaza mu sie wsztrzymywac kupe, kiedy jest poza domem, ale zawsze po powrocie wyproznia sie bez problemu. Jednak od kilku dni zauwazylam, ze coraz czesciej zdaza mu sie wynicowanie sluzowki. Dlaczego tak moze byc, skoro maly nie mial ani jednego zaparcia przez ponad rok? Byl badany przez chirurga przez odbyt i chirurg nie stwierdzil nic niepokojacego. Jakie jest rokowanie? Mozliwe, zeby te dolegliwosci nasilaly sie? Planuje wizyte do gastrologa, ale bardzo prosze o odpowiedz, chociaz wiem, ze bez zbadania pacjenta trudno cos jednoznacznie wyrokowac. Jakieg rodzaju badania moze zlecic gastrolog?
Obserwuj wątek
    • mikolaj_danko Re: wypadanie odbytnicy 26.10.08, 18:26
      Wypadanie śluzówki odbytnicy jest efektem zaparć, wraz z ich ustąpieniem nie powinno się nasilać. Warto skonsultować się z gastroenterologiem, może zlecić ew. badania obrazowe przewodu pokarmowego.
    • mama_anuszy Re: wypadanie odbytnicy 26.10.08, 19:23
      mamachlopcow33 napisała:
      Rok temu jeden raz wypadl mu odbyt, jak dosc dlug
      > o siedzial na nocniku, bo wiedzial, ze nam bardzo zalezy na
      wyproznieniu

      w sumie to straszne! Ciekawe jak długo trzymałas go na tym nocniku...
      • mamachlopcow33 Re: wypadanie odbytnicy 26.10.08, 20:57
        Nie tyle ja go trzymalam, ile sam nie chcial zejsc, bo wiedzial, ze za kupe bedzie nagroda. To byla nasza metoda "leczenia" niecheci do wyproznien. Nie siedzial na nocniku jakos potwornie dlugo, moze 7 minut, ale pewnie to, ze tak mu zalezalo spowodowalo te dolegliwosci. Sama nie wiem. Znajomy pediatra mowi, ze takie problemy maja dzieci, ktore boja sie wyprozniac poza domem, ucza sie zaciskania zwieraczy i potem, jak chca sie wyproznic, to nie umieja odpowiednio rozluznic miesni. Z jednej strony zaluje, ze te nagrody powodowaly tak silna presje, ale z drugiej strony, zanim zaczelismy je stosowac trzymal nawet kilka dni i stawal sie drazliwy, osowialy, nie moglam na to patrzec, a czopki nie sa moim zdaniem najlepszym rozwiazaniem.
        • kasiak37 Re: wypadanie odbytnicy 27.10.08, 11:35
          nagroda za kupe tez nie jest najlepszym rozwiazaniem.
          • mamachlopcow33 Re: wypadanie odbytnicy 27.10.08, 15:50
            A co jest najlepszym rozwiazaniem w przypadku wsrzymywania wyproznien? Jakos nikt znajomy, rowniez chirurdzy dzieciecy niczego skutecznego nie wymyslili.
            Udalo nam sie osiagnac, ze wyproznienia staly sie czyms pozytywnym dla Macka. Wczesneij okropnie sie meczyl, a my razem z nim. Nie wyobrazasz sobie, jakie to trudne obserwowac malucha, ktory sam sobie robi krzywde i nie umiejac pomoc. Latwo teraz krytykowac. Moze nagradzanie nie jest idealnym rozwiazaniem, ale jak czytam, jak inni rodzice robia dzieciom lewatywy i inne tego typu przyjemnosci, to juz wole nagradzac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka