mijka
22.02.09, 21:48
Moja córeczka 12 mies od kilku dni ma tylko gorączkę 38,2 pod
wieczór i nad ranem (od 1 w nocy co chwila budzi się z płaczem).
Dziś po 18-tej po raz pierwszy miała 38,7 i popłakiwała przez
godzinę (po kąpieli znów była uśmiechnięta, skora do psot i od razu
usnęła). Cały dzisiejszy dzień (i w dni poprzednie była bardzo
radosna, ładnie się bawiła). Podejrzewamy, że to ząbki (do tej pory
ma tylko 4), bo ślini się i gryzie co spotka na swojej drodze. Czy
to jednak możliwe by ten stan (gorączka) przy ząbkach trwał już 5-6
dni? Nie ma kataru, kaszlu i tak jak pisałam wyżej w ciagu dnia się
cały czas śmieje (jedynie w sobotę nie chciała w ogóle spać w ciagu
dnia, takto ma 2x drzemkę). W piatek dostała 2x Panadol, a od soboty
Nurofen i mimo to gorączka nadal jest. Czy powinnam dalej czekać czy
jednak biec z nią szybko do lekarza?