gretka22
17.04.09, 13:50
Od kilku dni jestem przeziębiona i synek chyba się zaraził. Ma 2,5
roku, spał niespokojnie, ok. południa zmierzyłam mu temp. 38,5,
gardło troche zaczerwienione,jak mówi słychać, że ma powiększone
migdały, czasami pokasłuje, kataru brak. W styczniu miał anginę,
objawy podobne, dostał antybiotyk i od razu temp. poszła w dół.
Dzisiaj piątek więc jutro z lekarzem moge mieć problem. Zastanawiam
się czy takie objawy zawsze muszą oznaczać anginę i antybiotyk? Nie
chciałabym, żeby znowu brał antybiotyk.Ale nie chcę też przegiąć w
drugą stronę. Co mogę mu podać poza wit.C i lekami na zbicie temp.
Coś na gardło? Czy przeczekanie do poniedziałku jak będzie
utrzymywać się temp. to dobry pomysł?