21.06.04, 19:35
Jakie fajne podanie do szkoły średniej dziś widziałem. Podanie z życiorysem.
A w nim m.in.:
"Mam jednego brata. (...) W 1995 uczęszczałem do Przedszkola..., rok później
rozpocząłem naukę w Szkole Podstawowej... od roku 2001 kontynuowałem naukę w
Gimnazjum... Obecnie jestem uczniem klasy III i zamierzam podjąć naukę w
Waszej szkole... Moje hobby to sport i malarstwo."

Szkoda, że zobaczyłem to już po fakcie, jak podanie poszło. Bo takich
sformułowań to nie wiem kto mu podpowiedział... Byle tylko w tej jego szkole
nie patrzyli zbytnio na treść podań...
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: He, he 2 21.06.04, 19:53
      Właśnie znalazłem taki fragment na jednej ze stron internetowych:
      "Ostatnio pojawił się Zagraniczny Gość. Gościa znam jedynie ze słyszenia, bo
      oczywiście od momentu przyjazdu Gościa Moja Kochana nie miała dla mnie czasu i
      nie zdążyła mi Gościa pokazać. Co wiadomo o Gościu: jest panną (nie wiem, czy
      panną z mokrą głową, czy Świętą Panną nad Pannami, czy Panną Nikt, czy Panną z
      Wilka, czy cholera wie jaką) ponoć atrakcyjną, ma problemy z dogadaniem się z
      Moją Kochaną w jakimkolwiek znanym ludzkości języku i wymaga nieustannej
      opieki."
      Spodobał mi się okropnie ten fragment o pannach.
      • qwerty.tarnow He, he 3 05.11.04, 16:39
        W dzisiejszej prasie (Gazeta Krakowska) reportaż o uzyskiwaniu wiz do USA.
        Dziennikarz wypełnia wniosek wizowy. Pytanie: czy miałeś jakieś związki z
        bronią jądrową dzwinym trafem skierowane jest tylko do męskiej części
        wypełniających wniosek. Kolejne: czy należałeś do organizacji terrorystycznej
        lub wywrotowej. Jako eks-uczeń klasu biol-chem w liceum autor artykułu był
        członkiem Ligi Ochrony Przyrody - zdecydował się jednak skłamać i wpisał NIE.
        Następne: czy nadużywasz narkotyków? Po konsultacji z poradnią od uzależnień,
        uznali wspólnie, że pięciokrotne zaciągnięcie się dymem z marihuany w ciągu 3
        lat i jedno połknięcie tabletki ecstasy, to nie jest nadużywanie. Po analizie
        wychodzi że droga dla niego do USA wolna! :-D
        A mówią że tylko polskie urzędy mają bezsensowne wymogi... A tu proszę - całą
        biurokracja - w negatywnym tego słowa znaczeniu - to w linii prostej z
        szacownej demokracji USA idzie sobie. :-P
        • 1gomez Re: He, he 3 05.11.04, 17:47
          dawniej bylo jeszcze o przynaleznosci do nazistow(ss).widac poszli z duchem
          czasu i zmienili na terrorystow
          • qwerty.tarnow Re: He, he 3 05.11.04, 17:55
            Jest, jest. Choć to trochę dziwne pytanie zważywszy na fakt, iż sami amerykańce
            przechowywali takowych po II wojnie i korzystali bardzo chętnie z ich usług.
            • 1gomez Re: He, he 3 05.11.04, 17:58
              no ale to byli niemcy z NRD:)
              • qwerty.tarnow Re: He, he 3 05.11.04, 18:01
                My też kraj z rodziny tzw. demoludów, więc różnicy nie ma. Jest tylko zadufanie
                władz USA. A to to już nie "he he" jak w temacie. :-(((
                • 1gomez Re: He, he 3 05.11.04, 18:12
                  to taki wic byl z Genwefa pigwa.
                  pytaja sie genowefy ; coscie robili w czasie wojny
                  genowefa; a niemcom pomagalam
                  jak to niemcom??????????
                  ale tylko tym z NRD :)
                  • qwerty.tarnow Re: He, he 3 05.11.04, 18:28
                    Aaa, to nie słyszałem tego. :-)
      • ciupazka Re: He, he 2 05.11.04, 18:30
        TO JESZCZE CUD BOSKI, ŻE NIE PANNĄ Z DZIECKIEM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka