Dodaj do ulubionych

Zmora naszych czasów

06.07.04, 20:56
Czyli wszelkiego rodzaju szkolenia, kursy, warsztaty, itp. Nie chce się
zakładom pracy ufundować tak jak dawniej np. studiów czy czegoś podobnego dla
jednego konkretnego pracownika i wyspecjalizować go w jakiejś dziedzinie,
tylko teraz całą załogę się szkoli w 300 dziedzinach na raz, po których to
szkoleniach i tak nikt nic nie pamięta (albo bardzo niewiele). A kasa za
jeden kurs dla osoby leci - 200/300 zł. A jak ze spaniem i porządnym
jedzeniem to nawet więcej. Nie chcą mieć jednego specjalisty od czegoś, tylko
wszyscy mają być specjalistami od wszystkiego. Horror, szok, marnostrawstwo,
ułuda, iluzja. Ogólnie: jeden wielki bajzel.
Obserwuj wątek
    • 1gomez Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 21:57
      no opacznie pojmowana nowoczesnosc.kursik krotki ktory ma zastapic powazna
      nauke.wedlug mnie chodzi o zmniejszenie kosztow.takie cos nic nie wnosi .jest
      tylko upierdliwe.strata czasu
      • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:04
        A pracodawca dba o pracowników bo ich "szkoli". Lepiej by dali pensje lepsze
        lub zrobili jakieś miejsce pracy (choć niby miejsce pracy mają ci szkolący -
        jak się to ładnie nazywa: "trenerzy"; ale lepiej nie mieć ich, a za to niech
        ktoś wykona inną pożyteczną pracę).
        • lubona Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:09
          U Was też? Myślałam, że to tylko w oświacie takie kretyńskie szkolenia,
          warsztaty, tony produkowanych papierów schowanych do szuflady. Za miesiąc, dwa
          przychodzi ktoś inny i mówi, że to nie tak, ale... I następny kurs, brrrrrr
          • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:14
            To nawet nie tak, że nowy mówi, iż było źle. Po prostu tysiące "specjalistów"
            wciskają same ogólniki, które na dobrą sprawę można sobie samemu wyczystać w
            ksiązkach, publikacjach, prasie, Internecie. Ale tamci łatwą kasę koszą.
            • lubona Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:20
              Na pewno, ale u nas kilkakrotnie już tak było. W sierpniu szkolili nas, a w
              lutym kazali robić inaczej, bo tamto już nieaktualne. Krew zalewała. Tak było w
              początkach reformy, teraz juz nie i chwała.
              • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:24
                A owi "specjaliści" przenieśli się pewnie w inne tereny wraz z opcją
                polityczną, która ich tu wcześniej wypromowała...
          • 1gomez Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:19
            to tylko nastepne wcielenie biurokracji.kurs zrobiony zrobiony .mozna
            odfajkowac mozna .kursant guzik umie ? a kogo to obchodzi.jest jeszcze roznica
            miedzy wiedza ktora moze byc ewenualnie pozyteczna a czyms co moze tylko konia
            zainteresowac ze sie posluze wojskowym slownictwem.ale w tym jest tez metoda
            ktos to organizuje i zarabia ciezki szmal .
            • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:26
              Zarabia "trener". A dodatkowo organizator, lokal (dworki, pałacyki,
              restauracje), firmy od sprzętu elektronicznego (wszystko na projektorach
              multimedialnych, notebookach), papiernie...
            • lubona Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:33
              Pewnie zarabiają i dają sie wykazać dyrekcji. U nas to jeszcze tak bywało, że
              trzeba było się (przymusowo) dobrowolnie na taki kurs wpisać ( bo bardzo
              Radzie potrzebny)i zapłacić za niego osobiście. Nie były to duże pieniądze
              10 - 20 złotych, ale zawsze. Najbardziej wkurzało nie wydanie tej forsy, ale
              często niedouczenie samych wykładowców, którzy nie potrafili odpowiedzieć na
              zadane przez nas pytania. Kiedyś kolega zapytał, po co nam te wiadomości i
              usłyszeliśmy odpowiedż, że na razie na nic, ale trzeba myśleć o przyszłości.
              Drugi raz tej pani u nas już nie było.
              • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:39
                Może nie myślę przyszłościowo, ale z wydanych na te kursy pieniędzy w
                przyszłości by sobie można pewnie kupić kilka niezłych rzeczy bardziej
                potrzebnych w domu.
                • lubona Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:42
                  O telefon bym miała, na pewno.
                  • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 22:45
                    Nowy, legalny, z bajerami i na abonament. ;-)
                    • lubona Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 23:06
                      qwerty.tarnow napisał:

                      > Nowy, legalny, z bajerami i na abonament. ;-)

                      Qwerty nie kuś.
                      • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 23:16
                        Hehe
                        Bo co? Nie pójdziesz więcej na szkolenie? ;-)
                        • lubona Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 23:41
                          Szarpnę sie na telefon z bajerami, na złość.;-)
                          • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 06.07.04, 23:57
                            Tylko wtedy nie używaj go wieczorami w ciemnej ulicy, przy małym ruchu
                            przechodniów.
    • dziejas Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 01:33
      no wiesz... czasy takie a nie inne. tego typu kursy i szkolenia maja ogolnie
      zwrocic uwage szkolonych na problem, doszkolic sie musi sam. wiesz, jak na
      studiach :) troszke ogolnikow i... odsylamy do literatury :)
      • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 07:08
        Ale robienie z wszystkich pracowników specjalistów od wszystkiego? To jest
        niepoważne i nielogiczne. Lepiej przecież mieć wyspecjalizowane jedną-dwie
        osoby, ale dokładnie. A nie pół setki "ćwierćinteligentów" znających się na
        wszystkim po trochu.
        • lemuriza Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 07:59
          qwerty ma rację- zupełną raccję:)
          • caro333 Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 08:33
            I ja się w tym względzie zgadzam, lecz sprawa, jak wszystko na świecie ma (co
            najmniej)drugie oblicze.po pierwsze, trzeba zauważyć,że właśnie oswajamy się z
            europejską biurokracją,doświadczamy, jak działa, ale ja nie o tym.Qwerty
            wspomniał o wszystkich tych instytucjach,które przy okazji tych "szkoleń"
            zarabiają.W tym szaleństwie jest metoda!Istnieje ekonomiczny wzór(uleciał mi w
            tej chwili z głowy)pokazujący zależności pomiędzy - upraszczając - szybkości z
            jaką pieniądz krąży w gospodarce a jego "ilością".Otóż właśnie - jeśli ta
            prędkość jest duża - pieniądza "przybywa"!To jest ekonomiczne prawidło.W
            gospodarkach nie dotkniętych realnym socjalizmem już to przećwiczono.Teraz
            dokonuje się adaptacja tej zasady na nasz grunt.Zgadzam się z podnoszonymi
            przez Qwerty'ego zastrzeżeniami o poziomie i jakości tych szkoleń,ale na tzw.
            zachodzie - wg mojej wiedzy- też tak jest!Rzutniki, obrazki,hasełka,slogany -
            "nibywiedza"!Wszystko dla pieniędzy!I jesli na to tak spojrzymy - można będzie
            spokojniej uczestniczyć w tej "zabawie":)
            • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 14:47
              caro333 napisał:

              > Otóż właśnie - jeśli ta prędkość jest duża - pieniądza "przybywa"

              Bo tak szybko krąży, że nikt nie zauważa fałszywek! ;-)
              Albo inne rozwiązanie: prędkość powoduje przyrost masy (skutki tej zasady widać
              w wypadkach drogowych). :-P
              • caro333 Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 15:12
                No nie, dość czarnowidztwa,Qwerty! :) Pogoda piękna, ptaszki śpiewają,herbatka
                świeżo zaparzona,komputerek OK, żyć, nie umierać! :)Ja na ten przykład,
                nietypowo, w środku tygodnia umówiłem się z sympatycznymi znajomymi na piwo!
                Może dlategom taki wesół?
                • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 22:07
                  Jakie czarnowidztwo? Pisałem to w dzień - jasnowidztwo jak nic! :-P
        • dziejas Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 15:46
          no nie tak... specjalistow to sie bierze juz przygotowanych. reszta ma cos na
          temat wiedziec, zeby rozumiala jak specjalista przemowi :)
          • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 21:55
            Czyli trzeba kogoś kto przetłumaczy z polskiego na "nasze". ;-)
            (W filmie "Nie lubię poniedziałków" była taki fajny przykład tłumaczenia
            przemowy starej gaździny witającej rodaka z Hameryki - nie zacytuję, bo nie
            pamiętam.)
            • dziejas Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 23:04
              no cos tak jakby... lekko-pol-srednio :)
              • qwerty.tarnow Re: Zmora naszych czasów 07.07.04, 23:10
                No to jest z narodem gorzej niż myślałem - analfabeci funkcjonalni kompletnie -
                skoro trzeba im aż tak tłumaczyć. :-(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka