lubona 27.08.04, 21:52 nie moge znaleźć tego wątku, w którym mowiłes co mam zrobić z tym nieszczęsym nortonem. Znowu mi coś znalazł i chyba jest to to samo , co wtedy. Co to mam z tym badziewiem zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwerty.tarnow Re: Qwerty, ratunku... 27.08.04, 22:04 Kliknij na nazwę tego, co znalazło - pojawi się u góry okienko z pełną ścieżką, gdzie ów "dodatek" się zainstalował. Następnie wejdź do tego katalogu, gdzie ów plik jest i usuń go po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Qwerty, ratunku... 27.08.04, 22:06 A jak coś nie wiesz to na GG napisz - dane potrzebne do znalezienia mnie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Qwerty, ratunku... 27.08.04, 22:19 Biedze sie i nie umiem znależć tego miejsca. Dochodzę do pewnego momentu i dalej nie wiem. To gdziesjest, jak tam sie to znalazlo, ale jak ja mam tam wleżć? Qwerty nie mam chyba Twojego gg. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Qwerty, ratunku... 27.08.04, 22:21 Poszukaj w wyszukiwarce znajomych GG. Po danych personalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Qwerty, ratunku... 27.08.04, 22:28 Coś ze mną nie tak chyba, nie znalazlam, ale wysłalam Ci list. Odpowiedz Link Zgłoś