Dodaj do ulubionych

piękna jesień..

28.10.05, 10:03
..w zwiazku z czym zaraz wychodze w plener fotografowac drzewa, ludzi,
ulice... Az chce sie zyc! :)
Obserwuj wątek
    • caro333 Re: piękna jesień.. 28.10.05, 11:32
      No to się koniecznie zaraz z nami podziel materialnymi efektami tych
      zachwytów...:))
      • madai Re: piękna jesień.. 28.10.05, 11:48
        Jak tylko cos ciekawego zrobie, to na pewno sie podziele :)
        • madai Re: piękna jesień.. 28.10.05, 18:38
          bylam, malo zrobilam. Slonce dawalo po oczach, a przy tym bylo zimno, wiec
          stracilam zapal. Ale przynajmniej wypoczelam, pooddychalam krakowskim
          powietrzem, spotkalam wielu sympatycznych ludzi, takze jestem zadowolona :)
          • kuczman Re: piękna jesień.. 29.10.05, 04:59
            No ja chyba stracilem okazje fotografowania jesieni, corcia w kazdy weekend
            zabierala kamere. Kolory juz nieco przekwitly... jutro moja ostatnia szansa-
            moze ja wykozystam.
            Czerwien klonow, zolc innych drzew, mgla snujaca sie rankami nad rzeka...
            cudowne widoki!
            • nikita1001 Re: piękna jesień.. 29.10.05, 08:17
              Zawsze wszyscy dziwili sie, ze lubie jesien. Jest to moim zdaniem
              najpiekniejsza pora roku ubrana w wszystkie mozliwe kolory, barwna i
              niepowtarzalna. Kocham JESIEN - oczywiscie ta sloneczna:-)
              • lemuriza Re: piękna jesień.. 29.10.05, 08:57
                Jesień jets piękna, ale tylko taka jak dziś. Poza tym .... za bardzo przypomina
                mi o tym, że niebawem nadejdzie zima i w zwiążku z tym np. nie będę już jeździć
                na rowerze.... i że trzeba będzie płacić kolosalne rachunki za ogrzewanie:((((
                i że rano jest tak ciemno i źle się wstaje.
                Nic to jednak, przetrwa się, a za parę miesięcy będziemy cieszyć się z zieleni
                wiosny!!!!
                • madai Re: piękna jesień.. 29.10.05, 10:39
                  ja mam podobnie jak Lemuriza. Lubie te sloneczna jesien, ale gdy przychodzi
                  szarosc, ehhh... Przypomina mi wtedy, ze niebawem bedzie zima, ze trzeba bedzie
                  wstawac, gdy jest ciemno i zimno, ze trzeba bedzie schowac letnie ubrania do
                  szafy, a wyjac grube swetry, ze trzeba bedzie pozegnac sie z rowerem, ze trzeba
                  bedzie zrezygnowac z wielu wielu rzeczy na tych kilka miesiecy. ALE! zima tez
                  ma swoje plusy :) Zamiast roweru-lyzwy. Zamiast biegania- sanki ;) Zamiast
                  lisci-snieg :) Nie jest zle... W a marcu juz wiosna... a pozniej latooo!!!
                  • teresa50 Re: piękna jesień.. 29.10.05, 14:56
                    Ja kocham jesień z wielu powodów. A miedzy innymi z powodu chryzantem. U mnie w
                    domu już jest jak na niejednym grobowcu we Wszystkich Swiętych :-))
                    A dzisiaj wydaję przyjęcie imieninowe i mam nadzieję dostać więcej ;-))
                    Poza tym lubię długie wieczory przy książce, filmie i herbatce. Co prawda tylko
                    teoretycznie je lubię bo na praktykowanie nie mam czasu :-)) Ale lubię
                    posłuchac jak Tekla i Lemuriza opowiadają :-))
                    • lemuriza Re: piękna jesień.. 29.10.05, 18:30
                      Tereso...
                      moja Mama ma na imię Teresa, imieniny ma w październiku, nasz dom też był
                      zawsze pełen chryzantem ... Wszyscy sie dziwili, bo mówili, że to takie grobowe
                      kwiaty, a Mama z uporem maniaka prosiła o chryzntemy. Zwłszcza te cięte, takie
                      duże.... w pieknych kolorach.
                      Zaraz biegnę sobie zaparzyć rzeczoną herbatkę, tym razem czarną z cytrynką. I
                      poprzeglądam świeżo zagubione ksiązki.
                      Do madai: ja zamieniam rower na basen. Byłam w czwartek i czułam się potem
                      wybitnie fantastycznie, więc będę pływać co najmniej raz w tygodniu.
                      • madai Re: piękna jesień.. 29.10.05, 22:16
                        Lemurizo: ja chetnie zamienilabym rower na basen, ale w Krakowie ciezka sprawa
                        z tymi basenami. Bo albo gronkowce, albo inne swinstwo. Staram sie cos znalezc,
                        wykupic karnet nawet. Moze mi sie uda. Tak swoja droga, to pewnie sie wiele
                        razy widzialysmy na basenie, skoro tak czesto chodzisz :)
                        • lemuriza Re: piękna jesień.. 29.10.05, 22:29
                          No kiedyś chodziłam raz w tygodniu, ale ostatnio miałam rok przerwy .. z
                          pewnych względów.
                          Chodzę na basen w Mościcach.
                          • teresa50 Re: piękna jesień.. 30.10.05, 09:58
                            Potwierdzam. :-) Widziałam Cię tam. :-))
                            • madai Re: piękna jesień.. 30.10.05, 11:16
                              aaa, zapomnialam. Ja chodze na Pilsudskiego, bo mam o wiele blizej.
                              • kuczman Re: piękna jesień.. 31.10.05, 13:28
                                Wczoraj czytalem, ze cwiczenia, aerobik, plywanie... wszystkie powoduja cudowne
                                fajerwerki w sypialni ;))
                                Czy gdziekolwiek indziej :D
                                • caro333 Re: piękna jesień.. 31.10.05, 14:12
                                  Głodnemu chleb na myśli...:D
                                • madai Re: piękna jesień.. 31.10.05, 17:26
                                  Kuczman: o tym bym nie pomyslala :P
                            • lemuriza Re: piękna jesień.. 31.10.05, 17:22
                              Widziałaś mnie na basenie czy na siatkówce?????
                              Bo ja kiedyś czekając na siatkókę miałam wrażenie że Ciebie widzę, ale potem
                              pomyślałam sobie, ze to chyba nie TY, bo coś pisałaś coś , ze jedzisz na
                              Piłsudskiego.
                              Czy to jednak byłaś Ty Tereso????????????????
                              A jeśli tak, to czemu mnie nie "zaczepiłaś"?:)))
                              • teresa50 Re: piękna jesień.. 31.10.05, 17:35
                                Bo wychodziłam rozmawiając z koleżanką i zobaczyłam Cię kątem oka jak już byłam
                                prawie za drzwiami :-) Machałaś sobie nogami na ladzie pana szatniarza :-)
                                • lemuriza Re: piękna jesień.. 31.10.05, 18:04
                                  A więc to jednak byłaś Ty!!!!!
                                  Ja czekałam na siatkówkę!
                                  • lukaszmaciejewski Re: piękna jesień.. 01.11.05, 19:29
                                    Piękna jesień, zgadzam się z Wami. Dzisiaj wracałem z rodzicami z kielecczyzny,
                                    skąd pochodzi moja mama (Święto Zmarłych) i patrzyłem z okna samochodu na tę
                                    złotą, polską. Bardzo piękną.
                                    A przedwczoraj poszedłem, ot tak, na Wawel. Ostatnie tchnienia lata. Co
                                    odważniejsi w samych T-shirtach. Niesprecyzowana godzina w środku tygodnia.
                                    Pustawo. Starzy Włosi na widok katedry wołają: „Che bella”.
                                    Słońce grzeje, a my: nieliczni o tej, niesprecyzowanej, porze zwiedzający,
                                    niefrasobliwie poubierani: krótkie rękawy, płaszcze flauszowe, swetry i zimowe
                                    kurtki (bo przecież nigdy nic nie wiadomo), pomyśleliśmy dokładnie to samo.
                                    W tej konfraterni, nieuświadomionej nieznajomości, mamy jedną myśl
                                    wspólną. „Che bella”.
                                    • madai Re: piękna jesień.. 01.11.05, 19:50
                                      Ja ostatnio tez bylam i na Wawelu, i w Kosciele Mariackim, i na kopcu
                                      Krakusa... Pochodzilam sobie sama, dla relaxu. Ehh.. I pomyslec, ze ja
                                      mieszkam, a inni maja naprawde bliziutko do takiego pieknego i znanego miasta,
                                      ktorym zachwycaja sie wlosi mowiac "che bello, che bella". To sie nazywa
                                      szczescie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka