caro333 26.11.05, 12:15 Czy kogel-mogel pomógł? A wściekłe pieski na transatlantycką odległość?:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lemuriza Re: Jak zdrówko??? 26.11.05, 15:00 U mnie nieźle. Skorzystałam z wielu rad ( między innym kogla-mogla), ale oprócz tego citrosept ( pity i do płukania gardła), tabletki bardzo dobre isla-moss ( na gardło), dziś jeszcze kupiłam olejek pichtowy do inhalacji i tabletki z propolisem. Chrypa minęła. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Jak zdrówko??? 26.11.05, 15:23 aha, i jeszcze wyczytałam, ze do płukania gardła bardzo dobre jest ziele krwiściągu. Jeszcze nie próbowałam, ale zakupiłam. Duzo pozywtnego przeczytałam na temat citroseptu . Jedna koleżanka twierdzi, ze jej kolega wyleczył się pijąc citrosept z zapaleń kratni. Na forum zdrowie ktoś pisał, że od września każdego roku pije codziennie po 5 kropel i nie choruje wcale. Nie wiem czy to właśnie ten specyfik mi pomógł, ale coś pomogło. Wszystkie informacje są z sieci. Zwłaszcza pozyteczny okazał się jeden wątek , w którym ktoś pytał o preparaty ziołowe działające podobnie jak antybiotyki. Także polecam Wam opisane powyżej specyfiki. Citrosept nie jest niesttey tani, 30 ml. 33 zł, 10 ml 18 zł. Po trzech dniach nie mam już butelki 10 ml, ale może za duzo tych kropelek wlewałam. W smaku ohydne, trzeba dolewać do soku pomarańczowego ( ale i tak czuć ohydny smak).Polecam też wspomniane tabletki isla moos, To są tabeltki łagodzace kaszel i chrypę. Polecane dla nauczycieli, śpiewaków, aktorów.Zawierają wyciąg z porostu islandzkiego. 30 tabletek kosztuje 14 zł., ale myślę, ze warto bo porównując do specyfików typu septolete są o wiele skuteczniejsze, a nieduzo droższe. Oby moje rady nie były Wam potrzebne, ale jak Was coś złapie to zerknijcie do tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: Jak zdrówko??? 26.11.05, 15:36 Wiec tak: Ucho (na wszelki wypadek) Absoluta mam. Tuzin jajek tez. Moze dzisiaj zrobie kuracje?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Jak zdrówko??? 26.11.05, 18:18 Mnie od kilkunastu dni bolało gardło, a właściwie lewy migdał. Nic mi nie pomagało. Wreszcie w aptece pani dała mi Strepsils DoloIntensive (14 zł-16 pastylek). Wiecie, że pomogło? Po 2 pastylce. Niestety nie mam wypróbowanych metod, a wstyd się przyznać płukanie gardła odpada - nie umiem. Kiedyś tam czymś inhalowałam, ale nie pomaga. Ja po prostu muszę mieć coś mokrego na biurku i wtedy nie tracę głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Jak zdrówko??? 26.11.05, 19:15 A mnie się, kurna, nic nie dzieje. A chętnie poszłabym sobie na L4... Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: Jak zdrówko??? 27.11.05, 12:08 Jak to nic. Całkiem zdrowa jesteś ? To odstajesz od ogółu :-)) Odpowiedz Link Zgłoś