tolivka
04.02.06, 17:31
zeszlej niedzieli nad ranem w polnoscno-wschodnich dzilnicach Tarnowa,
widzialam cos co wygladalo jak wilk (tzn. kolor siersci szaro-bialy i ogolna
budowa "wilkowata") w towarzystwie psa wilczura (wygladal na opuszczonego,
bezpanskiego wilczura). Czy to jest mozliwe zeby to byl wilk, tzn ten
pierwszy bo drugi napewno nie a widzialam je z bardzo bliskiej odleglosci.
Moze ktos z Was mial podobne spotkanie?