Gość: Brontokoparka
IP: *.icpnet.pl
17.01.16, 23:57
Witam serdecznie!
Z partnerką zastanawiamy się nad swoim M :).
Ani ona, ani ja nie mamy pojęcia nt kredytów.
Czy jest w ogóle sens iść do doradcy kredytowego jeśli nasze wspólne zarobki(budżetówka) oscylują w granicach 3700-4000 netto? Dodam że wartość nieruchomości wynosi ok 202 tys PLN nie licząc dopłat MDM(z których chcemy skorzystać). Ogólnie zależy nam na tym żeby czas spłaty wynosił około 250 msc.
Pozdrawiam