Basen! Maja wreszcie wyartykułowała to co mi ciągle gdzieś tam w
głowie pobrzmiewało...
basen!
Basenu nam brakuje na Podwórku
Ciągle czegoś mi brakowało na Podwórku...basen! Oczywiście że
basen...
Maja Martwiła się, kto będzie kopał... co tak podchwytliwie mi
zasugerowała...pokopię, pokopię

I to z ochotą...w te lato już nie
zdążę całego wykopać ale stopniowo...
To będzie basen z nasuwanym dachem, z dodatkowym basenikiem z wodą
solankową która jest najlepsza w całym naszym kraju tuziemczym... Na
jesień i zimę jak znalazł
Tylko nie myślcie miłe Panie że Was ominie całe w ziemi grzebanie -
zrobię przy pomocy innych Panów "grube roboty" ale i tak będziecie
miały duuużo prac przy wykańczaniu i upiększaniu...tu postawić, tam
posadzić, to wymalować w murale, tamto w graffiti
Od czegoś trzeba zacząć...gdzie jest Benu?! Miejsce na PODWÓRKU
trzeba znaleźć, wytyczyć, określić rozmiary...