Dodaj do ulubionych

Wątek g-astronomiczny

02.08.13, 08:02
Kawa wypita u Ritza to jednak przeżycie
A kawa wypita Mc Donalda to jednak żadne przeżycie choć
założeniu że to ta sama kawa
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 11:36
      Jeżeli ktoś musi przeżyć wypicie kawy u Ritza, to niech mu będzie na zdrowie.
      Wolę normalnie, dobrą kawę. Niepotrzebny mi przepych i błyskotki.

      To jak z założeniem nogi. Można zakładać za głowę. Można też na nogę. Chociaż trochę przeciwpołożnie - "za głowę" to zdrowotne ćwiczenie, "na nogę" niezbyt.
      • k.karen Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 12:59
        Zakładanie nogi "za głowę" często doprowadza do tego, że "akrobacie" myli się głowa z nogami i wtedy za swój największy sukces uważa zakup majtek na wyprzedaży, o czym komunikuje wszem i wobec big_grin
        • kicho_nor Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 18:06
          Ale trzeba choć raz w życiu wypić kawę u Ritza (ten raz mam za sobą)
          Natalia Siwiec pewnie smakuje jak kawa u Ritza ( ale się nie dopcham)

          Zrobiona o świcie
          Ja dalej o kawie.

          Na rybach, noc na rybach, człowiek się zwleka, świt pierwsze słońce.
          Wyciąga się butle gazową z samochodu i gotuje się wodę na kawę.
          Zalać kawę wrzątkiem
          Ach jaki zapach. Cudownie.


          • k.karen Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 21:12
            > Na rybach, noc na rybach, człowiek się zwleka, świt pierwsze słońce.
            > Wyciąga się butle gazową z samochodu i gotuje się wodę na kawę.
            > Zalać kawę wrzątkiem
            > Ach jaki zapach. Cudownie.

            Ładnie to namalowałeś słowem, aż poczułam ten zapach ( właśnie zaparzyłam moją po arabsku), to może teraz uwiecznisz ten świt na płótnie? smile
            • kicho_nor Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 21:39
              No tak ,kawa na rybach o świcie.

              Jeszcze jest tak:
              Nie goniłem się z bykami w Pampelunie
              W Japonii był tyko szwagier.
              Ale kawę u Ritza wypiłem.
              Więc zapytam, czy ja mogę uchodzić za światowca?
              • k.karen Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 21:51
                Ale jeździłeś japońską terenówką i na pewno zaparkowałeś bez problemów w pobliżu Ritza, możesz śmiało uchodzić za światowca! big_grin
                • kicho_nor Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 21:59
                  Nie
                  U Ritza wychodzi taki w liberii i jemu oddaje się kluczyki i on parkuje.
                  Ja temu w liberii nie dałem kluczyków, bo sprężyna wystawała z siedzenia
                  i było jakoś głupio.
                  • k.karen Re: Wątek g-astronomiczny 02.08.13, 22:44
                    To nie mogłeś mu powiedzieć, że właśnie wróciłeś z rajdu Paryż - Dakar? big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka