kicho_nor 05.08.13, 21:23 Piszesz, że jeździsz na rowerze i pływasz. Czy to nie jest aby rower wodny, takie dwa w jednym? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hardy1 Re: Hardy 05.08.13, 23:21 W lato w dzień gorący pływam, wieczorem w przyjemnym, już nie gorącym ciepełku, jeździmy w gronie miłośników rowerowania. Poza latem sa całe popołudnia do rowerowania. Polecam. Zdrowotność, natura, fotki, krajobrazy, rozmowy. "Mniej w fotelu, więcej w wodzie i na siodełku". Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Hardy 06.08.13, 01:42 Oj, żebym to ja miała tyle silnej woli i samozaparcia! Zazdroszczę Ci, Hardy! Ale bez krzyny nawet zawiści. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Hardy 06.08.13, 01:48 Masz, tylko jeszcze ich nie ujawniłaś, Sorellino Kobiety może są słabsze fizycznie "na krótkie dystanse", ale wytrzymalsze i, jak już coś zaczną, to kontynuują aż przyjdą efekty Najtrudniejsze jest zacząć. Potem już z górki . Wiem, co mówię Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Hardy 06.08.13, 07:03 Hardy wybacz, jase jaja, ale jak się pływa z górki. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Hardy 06.08.13, 07:23 To proste. Przeciwnie niż pod górkę. Kichonor, wybacz, wolę się upewnić - wiesz, co to znaczy - pod górkę? Odpowiedz Link