kicho_nor
06.12.13, 11:18
Pół roku temu kolega kupił autko, piękne ładne średniej wielkości.
Koledze się podobało mnie na zewnątrz też. Wsiadam do tego autka,
niby wszystko do jazdy ale ten wystrój coś jak w nowoczesnej kuchni.
Stuki - puki plastiku w czasie jazdy, przyciski z diodami pachnie Hong Kongiem.
Panie, auta te dawniej to miały duszę, nie to co teraz, żadnego nastroju, nawet
zaprzyjaźnionej przyjaciółki nie chce się za kolano złapać, kurde.