15.03.14, 09:10
przyszło ciepło
znikły sople
Wyspowy wita radośnie
przedwiośnie

jeszcze sterczą brzózek
białe badyle
czekają na suknię zieloną
i motyli kamarylę
odwiedziny ptaków
które zniosły zimową karę
a ja, miast wyjazdów w Kraków
czekam na bocianią parę
i na kapelusze czerwone
pod sukniami brzózek
grzybów kozaków -
wzrok się wyostrza:
widać inne góry
niż złowieszcza Kostrza

tak tu, droga Przyjaciółko
wszystko kręci się w kółko
Obserwuj wątek
    • kicho_nor Re: list 15.03.14, 09:19
      Latem
      może bociany
      albo tawarisz job w twoju mać
      będzie łowił ryby
      granatem
      • poi-poe Re: list 15.03.14, 17:44
        Aleś defetysta, a w przekleństwie nie ma "w" smile
    • k.karen Re: list 15.03.14, 13:52
      Dzień dobry, Poe smile

      Z radością czytam Twoje strofy, w których pojawiła się nutka optymizmu.

      Domyślam się, do kogo napisałeś ten list. I chyba się nie pomyliłam?
      Przyjaciółka może być tylko jedna i bardzo żałuję, że nie dane mi było Jej poznać, była tu bardzo krótko. Znam tylko z opowiadań Hardego, Agfy i Kosmity. Kobieta nieprzeciętna. Dama, szanowana przez ludzi mądrych i nielubiana przez pospolitych głupków i infantylne idiotki, na których miała alergię, i którym potrafiła, jak nikt inny, pokazać ich miejsce. Nawet jeśli pozwalała sobie na kolokwializmy, żeby szybko i skutecznie obnażyć czyjąś głupotę, to i tak Jej koronie to nie szkodziło smile

      Ciekawa jestem, czy moja charakterystyka zgadza się z Twoją o Niej wiedzą?

      Pozdrawiam, niestety z bardzo deszczowej i pochmurnej, mojej krainy smile
      • poi-poe Re: list 15.03.14, 16:00
        Witaj Karen smile
        Masz rację, ale sprawa jest skomplikowana, kiedy chodzi o wywoływanie impresji, co jest głównym zadaniem każdej Muzy smile
        W dzisiejszych czasach królującej ekspresji, gdy mieliznę ukrywa się eksponowaniem golizny, wzrokowcy mają trudno – Kobra to rozumiała i wspierała mnie - była Muzą w mej jedności z Antymuzą.
        Pierwszy wiersz, który napisała dla mnie kobieta – Antymuza, też K. - został jednak zrecenzowany przez inną forumową poetkę, za co jestem Jej wdzięczny.
        Krótko: moja muza to Kobieta w swej różnorodności, ale każda inspiracja potrzebuje przynajmniej odrobinę ekspresji, szczególnie płynącej z oczu.
        Zagmatwane, samemu mi trudno to pojąć, ale skoro zachciało mi się taplać w metafizyce, więc sam sobie jestem winien – a może i nie? W końcu dowolny związek zawiązuje i tworzy dwoje smile
        • k.karen Re: list 15.03.14, 20:25
          Dobrze zatem, że rozpocząłeś ten wątek od liryki i niech taki zostanie.
          Bez wnikania w nasze źródła impresji, bo rzeczywiście trudno to wyjaśnić smile

          Niedawno napisałam kilka lirycznych miniatur, ale umieszczę je osobno smile
    • hardy1 Re: list 15.03.14, 16:15
      Tam,
      pewnie z góry,
      znajoma obserwuje,
      który to o mnie pisze, który?
      smile
      • poi-poe Re: list 15.03.14, 17:45
        kto śle Jej westchnienie
        temu ześle natchnienie smile
        • hardy1 Re: list 15.03.14, 19:07
          Muza jako rzecz ulotna,
          to nie objuczony wielbłąd,
          przyda się więc każda pomoc,
          nawet przyjaciółki stamtąd
          smile
        • 1agfa Re: list 19.03.14, 16:51
          To dziwne, niepojęte - z czasem bardziej boli
          królewskiej złotej Damie mało kto dostoi.
          To powiem, gdy Ją spotkam, co przecież się zdarzy
          lecą, spadają prędko kartki z kalendarzy

          poi-poe napisał(a):

          > kto śle Jej westchnienie
          > temu ześle natchnienie smile
          • poi-poe Re: list 19.03.14, 21:53
            Witaj Agfa, metafizyka chyba działa smile I nie wpadaj w chandrę, bo jak pisał ten od Unyńskiej:
            "irysami wiosna się zaczyna" lub podobnie smile
          • poi-poe Re: list 19.03.14, 21:57
            Witaj Agfa, chyba metafizyka działa smile I nie wpadaj w chandrę, bo jak pisał ten od Unyńskiej: "irysami wiosna się zaczyna" lub podobnie smile
            • 1agfa Re: list 08.04.14, 15:24
              Czy to chandra, czy to spleen, otrząsa. Które z nich twórcze, które niszczące?
              Kiedyś wiedziałem.
              Metafizycznie trafia i działa, kiedy wiatr buszuje w koronach drzew: moi bracia. Ich pnie skrzypią...
              To nie mimozy smile

              poi-poe napisał(a):

              > Witaj Agfa, chyba metafizyka działa smile I nie wpadaj w chandrę, bo jak pisał te
              > n od Unyńskiej: "irysami wiosna się zaczyna" lub podobnie smile
    • k.karen Re: list 15.03.14, 20:28

      "Kocham cię dla ciebie"

      prawdziwa miłość chce najpierw przygarniać
      przenika dwoje łącząc dla jednego
      gdy szlachetnieje otwiera ramiona
      syci się szczęściem już tylko drugiego



      *Wiek nie chroni przed miłością, ale miłość, do pewnego stopnia, chroni przed starością.
      Jeanne Moreau
      • poi-poe Re: list 15.03.14, 20:58
        Jedna z ulubionych moich aktorek z okresu "Windy na szafot"; takich oczu się nie zapomina. W ogóle jestem zdania, że aktorka może grać samymi oczami, jak np. Stana Katic- ale otrzymałem właśnie wiadomość na czacie od mojej Antymuzy, więc pozwól, że na posty odpowiem jutro.
        Spokojnej nocy miła czytelniczko empiryczna smile
        • k.karen Re: list 15.03.14, 21:04
          Spokojnej nocy, Poe smile

          Jutro będę dopiero późnym wieczorem. Do jutra.
          • poi-poe Re: list 16.03.14, 18:59
            między wierszami
            niedomówienia,
            dwuznaczne aluzje
            od niechcenia,
            lepsza już czasza
            pełna milczenia
            i jednego marzenia
            • k.karen Re: list 16.03.14, 21:08
              Pięknie, Poe smile


              To jeszcze jedna moja miniaturka smile

              "Odpowiedzialność"

              oswoił jesienią
              podciął skrzydła wiosną
              i zamiast radosnej
              słyszy pieśń żałosną


              *Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś.
              Antoine de Saint-Exupery `Mały Książę`



              Pozdrawiam po trudach wycieczkowych i zdobyciu jednego z wygasłych wulkanów na Pogórzu Kaczawskim - Ostrzycy (Spitzberg), czyli śląskiej Fujijamy smile
              • poi-poe Re: list 16.03.14, 22:29
                "Czymże jest nazwa? To, co zwiemy różą,
                Pod inną nazwą równie by pachniało"
                Szekspir, Romeo i Julia


                Lancaster, York to domy
                a róże? no cóż ...
                jedna biel, inna róż;
                komu pustynia domem
                a przestworza drogą
                winien oswajać sam siebie
                inni tego nie mogą

                Nie podoba mi się ta skrzydlata sentencja S-E; nie znam francuskiego i nie wiem czy owo "oswojenie" zostało poprawnie przetłumaczone - kontekst zakłada formę wyższości jednej strony.

                Pozdrowienia smile
                • k.karen Re: list 17.03.14, 09:16
                  I o ten kontekst mi chodziło smile

                  A te Twoje wersy bardzo mi się spodobały:
                  komu pustynia domem
                  a przestworza drogą
                  winien oswajać sam siebie
                  inni tego nie mogą


                  Jak ktoś wybiera pustynię, to rzeczywiście musi oswajać sam siebie. Nie wiem tylko, czy już oswojony umiałby i chciałby wrócić? Na pustyni też rosną róże (jerychońskie), ale bez wody są tylko kupką suchych badyli smile

                  Pozdrawiam serdecznie smile
                  • poi-poe Re: list 17.03.14, 10:26
                    Kochał pustynię, szczególnie nocą, i z ostatniego lotu nie wrócił.

                    https://C:\Users\Krzysztof\Desktop\Zdjęcie 1 (2014-02-15 21-35).png

                    Odpowiedzialność za dom jest innego rzędu, niż odpowiedzialność za "oswojonych" smile
                    Pozdrawiam.
                    • k.karen Re: list 17.03.14, 12:33
                      Poe, ten link się nie otwiera. Nawet po usunięciu "img".

                      C:\Users\Krzysztof\Desktop\Zdjęcie 1 (2014-02-15 21-35).png
                      • poi-poe Re: list 17.03.14, 12:49
                        Format jest png - przepraszam, ale nie sprawdziłem. A swoją drogą, dlaczego publikacja jakiegoś zdjęcia nastręcza tutaj tyle trudności? smile
                        • k.karen Re: list 17.03.14, 13:24
                          Zdjęcia w formacie png mają dużo większy rozmiar (czasem nawet o 300%) i dlatego stosuje się jpg i z takimi nie ma trudności w publikacji smile
                          • poi-poe Re: list 17.03.14, 14:12
                            umieszczenie w okienku przerasta mą cierpliwość - wstawiłem na FotoForum smile
                            • k.karen Re: list 17.03.14, 15:18
                              Skopiowałam z fotoforum smile No, no... bardzo mi się podoba smile

                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/re/bb/jpjs/m2vcgEZhbUVYITihEX.jpg
                              • poi-poe Re: list 17.03.14, 15:38
                                Widok z okna i obserwująca Wyspowy muza - przy robieniu video-mixu do Błękitnej rapsodii trafił się taki collage smile Antymuza jest miłośniczką Beskidów smile
                                Dziękuję miła Karen smile
                            • 1agfa Re: list 19.03.14, 19:00
                              Cześć, Poe, doprawdy pech ze wstawianiem linków, wstawianiem fotek.
                              Nic się nie da zobaczyć, klapa.
                              Dobrze, że Karen potrafiła ją wyciągnąć "za uszy" - fotka ze wszech miar interesująca.
                              Niezwykły efekt nałożenia się fascynacji.

                              poi-poe napisał(a):

                              > umieszczenie w okienku przerasta mą cierpliwość - wstawiłem na FotoForum smile
                              • poi-poe Re: list 19.03.14, 22:06
                                Zrobiłem muzyczny wideo-mix z tą aktorką, o której rozmawialiśmy z panią C-K, że nadawała by się do roli Małgorzaty i dzięki efektom w movie-maker wyszła taka stop-klatka.
                                Pozdrowienia.
                              • poi-poe Re: list 20.03.14, 13:31
                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/re/bb/jpjs/Ta2cYE6p2J2SaHJM6A.jpg
                                • k.karen Re: list 20.03.14, 14:41
                                  Bardzo ładny smile ale musiałam powiększyć, żeby dokładniej obejrzeć.

                                  Pozdrawiam smile
                                  • hardy1 Re: list 20.03.14, 16:01
                                    Lepiej popatrzcie na podwójną tęczę, którą sfotografowałem półtora roku temu, zaraz po "oberwaniu chmury". To rzadki widok smile

                                    https://img28.imageshack.us/img28/872/kt68.jpg
                                  • poi-poe Re: list 20.03.14, 21:49
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/re/bb/jpjs/D5iTjaTjbvCkWejnDX.jpg

                                    Pokonałem zniecierpliwienie smile
                                    Pozdrowienia
    • k.karen Re: list 17.03.14, 15:32
      To jeszcze mój miniaturowy tryptyk, tym razem już bez sentencjismile

      "Klucz"
      znalazłeś klucz do mnie
      i nie wiem dlaczego
      przecież moje serce
      dla ciebie jednego

      "Droga"
      pragnę iść za tobą
      lecz po jakich śladach
      gdy tylko w marzeniach
      ślady swe zostawiasz


      "Jedyny"
      świat już jest nieważny
      kiedy mnie przytulasz
      bo tylko ty jesteś
      essentia natura
      • poi-poe Re: list 17.03.14, 16:26
        Jesteś uroczą sensualistka smile
        • k.karen Re: list 18.03.14, 10:30
          Dziękuję, miły Poe smile
          Ale jak wiesz, zmysły są jak struny w instrumencie. A nawet najlepszy instrument sam nie zagra.
          Na moich strunach gra mój Essentia Natura smile
          • poi-poe Re: list 18.03.14, 10:58
            co prawda, to prawda smile

            z rozlewisk Missisipi
            wyszła w świat
            dobrana para
            blues i gitara

            deltę opiewa
            odwieczny blues -
            towarzyszy mu ona:
            kitara, gibsona, ...

            drży struna „a”
            drgają struny „e”
            urojona „i”
            niewidzialna „g”

            akompaniament
            do tańca poi
            z cząstkami wszechświata
            i w tym zatraceniu
            śmierć w życie się wplata
            • k.karen Re: list 18.03.14, 11:57
              To teraz dla odmiany trochę poezji muzycznej smile




              Tej nuty sentymentalnej
              Ja się nie wstydzę
              Piękna jest, piękna na wieki
              Ja to wiem i ja to widzę
              Póki wiosna przychodzi, odchodzi i wraca
              To wystarczy mi
              Póki każdy wysiłek w miłość się obraca
              Sen na jawie mi się śni
              Nasze myśli podniebne
              Niech szybują wśród chwil
              • poi-poe Re: list 18.03.14, 12:08
                Jak odmiana, to odmiana - który picassowski okres wolisz? smile
                chomikuj.pl/krzysztof19442
                • k.karen Re: list 18.03.14, 12:25
                  Link znowu jest nieaktywny...

                  Malarstwo realistyczne jest dla mnie bardziej zrozumiałe i lepiej działa na moje zmysły, dlatego wybrałabym "okres błękitny" smile
                  • poi-poe Re: list 07.04.14, 18:13
                    chomikuj.pl/krzysztof19442/Fantasy+in+blue,3653547350.mp4
                    • k.karen Re: list 08.04.14, 10:02
                      Piękna impresja, Poe, dziękuję. Wszystkie mi się podobają smile



                      Pozdrawiam wiosennie czekając, jak zakwitną piwonie smile
                      • poi-poe Re: list 08.04.14, 13:07
                        Witaj Karen smile
                        Za oknem kwitną tulipany, a w domu kwiatostan calli jest zmienny: kwitnąco-więdnący.
                        Chyba postawię taki "genderowy" wątek po usłyszeniu wynurzeń nowego bokserskiego celebryty, idącego w europosły smile
                        Pozdrawiam tulipanowo.
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/re/bb/jpjs/cEkcQiyeQZgKQ6VsjX.jpg
                        • k.karen Re: list 08.04.14, 13:25
                          Dzień dobry, Poe smile

                          Podobna ta calla do skrzydłokwiatu smile U mnie też tulipany kwitną na całego. Jak znajdę dzisiaj czas, to zrobię fotkę takich miniaturowych, które bardzo lubię.

                          Postaw ten "genderowy" wątek o bokso-celebrycie. Możesz liczyć na mój komentarz smile


                          Na razie, idę myć okna, żeby lepiej widzieć tulipany smile
                          • poi-poe Re: list 08.04.14, 14:27
                            ... ja zrobiłem przed wysłaniem poprzedniego wątku, ale wklejenie dwóch obrazków jest już ponad moją okiełzaną niecierpliwość smile

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/re/bb/jpjs/KTKIeHEph2OLSKyBPX.jpg
                    • 1agfa Re: list 08.04.14, 15:15
                      Cześć Poe smile Obejrzałem, wysłuchałem Rapsodię in Blue - niezwykle udane. Całość znakomita - im dalej muzyka niesie za sobą obraz, tym piękniej.
                      Wybór celny. Trafny nad podziw - i gratulacje smile

                      chomikuj.pl/krzysztof19442/Fantasy+in+blue,3653547350.mp4
                      • poi-poe Re: list 08.04.14, 18:15
                        Witaj Agfa, nadal uważam, iż ta aktorka jest najlepszą kandydatką na Margaritę w przyszłej ekranizacji "Mistrza i Małgorzaty" smile
                        Serbskie pochodzenie, wychowanie w małym kanadyjskim miasteczku (Hamilton), które niedawno odwiedziłem, a obecnie wielki świat, który oswaja jako celebrytka z górnej półki daje jej szansę, ale to już ostatni dzwonek - czas nie żartuje, kiedy nie ma się "kremu" smile, choć charakteryzatorzy wyczyniają z nią cuda na planie serialu.
                        Poza tym już koszę trawę (trzydniówa) i czuję to, niestety, w kościach
                        Trzymaj się ciepło smile
      • poi-poe Re: list 18.03.14, 10:20
        P.S. z przeszłości smile

        lubię delikatny zapach Kobiety,
        a nie mydełka Fa
        mydełko Fa nie daje żadnej podniety
        i życie trwa ..
        zamiast iść do przodu
        wypić beczkę miodu
        zażyć łyżkę dziegciu
        i bez walki w rozumie
        spać pod baldachimem łoża
        lub tarzać się w mendlu zboża
    • hardy1 Re: list 20.03.14, 22:31
      ... wygląda jak flaga, łopocząca na maszcie tęczy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka