vidavil-125
07.08.15, 10:01
Pewien malarz dupołasy
był w Paryżu bo miał wczasy
no i żoną los tak chce
oraz przyjaciółki dwie
gdyby zliczyć to do kupy
on był jeden i trzy dupy
dupołasy kombinuje
przyjaciółkę zapoluje
i okazja się zdarzała
przyjaciółka w kibel chciała
dupołasy dupy łasy
poszedł za nią jak chart w lasy
przyjaciółka go nie chciała
widać inne plany miała
a on gada ch... kupe
to on nie chciał starą dupę