15.08.15, 14:30
Na Kalejdoskopie zapytałem i zbyto mnie z niczym
Co zapytałem i dlaczego tam a nie tu poniżej wyjaśniam.

Najpierw co zapytałem na Kalejdoskopie:
- Skoro macie taką wiedzę to zapytam na spokojnie.
Jeśli bym chciał namalować, niekoniecznie dokładnie ale w sposób
rozpoznawalny architekturę lub jej fragment posługując się zdjęciem
tejże architektury wybranym tu z sieci.
To.
kogo pytać o prawa autorskie do „wizerunku” architektury, jeśli
po prostu nie ma kogo zapytać.
Albo na video leci jakiś pejzaż, który dla ciekawego wyglądu można
by na pędzel ująć i wtórnie wrzucić na forum by się pochwalić, to jakie
bariery przepisowe trzeba znać.
Pytam bo nie wiem a chciałbym wiedzieć.
O wizerunek osób nie pytam bo aktualnie Tu przerabiane.-
Vidavil.

Dlaczego Tu na Podwórku o to nie zapytałem.
Czuję się obrażony od czasu gdy zapytałem Ulissesa o Ptak Benu
Normalnie zapytałem, Ulisses wskoczył na mnie aż się wystraszyłem chwilę po tym
pod Ptakiem Benu pojawił się ów copyright.
Sądząc że wszedłem w tereny zakazane zamilkłem i dalej nic nie chcę wiedzieć o Ptaku Benu
ale uraz został.
Obserwuj wątek
    • ulisses-achaj Re: copyright 15.08.15, 15:24
      "Zgodnie z Oświadczeniem dotyczącym praw i obowiązków na Facebooku nie zezwala się użytkownikom na publikowanie na Facebooku treści chronionych prawami autorskimi, chyba że użytkownicy są właścicielami tych praw lub zostali upoważnieni do opublikowania tych materiałów przez właściciela praw"
      Ja takie upoważnienie mam. I tylko ja.
      Co zaś do Benu - to wspaniały człowiek, bardzo ciekawa artystka, która też zniknęła z forum, bo zgotowano jej niczym nie uzasadniony lincz. Jej praw do awataru Podwórka (które nam podarowała) nikt zdrowy na umyśle nie będzie podważał. Ni zamierzam tego ciągnąć, bo wstręt mnie ogarnia.
      • hardy1 Re: copyright 15.08.15, 17:38
        Jest © w nagłówku Podwórka? Jest. Tak co do fotografii, jak i treści.

        Nie ma tu żadnych wątpliwości, co do praw autorskich. Tak, jak i uprawnienie Ulissesa, o którym napisał.
        • vidavil-125 Re: copyright 15.08.15, 19:42
          hardy1 15.08.15, 17:38
          Jest © w nagłówku Podwórka? Jest. Tak co do fotografii, jak i treści.
          Nie ma tu żadnych wątpliwości, co do praw autorskich. Tak, jak i uprawnienie Ulissesa, o którym napisał.

          Hardy po co i do kogo to adresujesz, czy tylko chcesz się przypodobać Ulissesowi
          i powielasz jego?

          --
          • ulisses-achaj Re: copyright 15.08.15, 21:02
            Vidavilu, o co tak naprawdę "kaman"?? Znam Hardego od ośmiu lat. Nigdy nie zabiegał o to, żeby komukolwiek się przypodobać. A już na pewno nie mnie.
          • vidavil-125 Re: copyright 15.08.15, 21:30
            Ulissesie, bardziej chodzi chodzi mi o ten jego pouczający ton- "Nie ma tu żadnych wątpliwości"

            Ale pal licho jego ton, przyzwyczaiłem się- belfer.
            Ale ten rozbryzg, nie wiadomo do kogo adresowany, może do mnie.
            Nie można tak sobie wejść palnąć moralit i wyjść z poczuciem - powiedziałem how!
            • ulisses-achaj Re: copyright 15.08.15, 21:32
              Mam jednak nadzieję, Vidavilu, że to co było powodem założenia przez Ciebie wątku, czyli kwestia autorstwa i praw, została już wyjaśniona?
              • vidavil-125 Re: copyright 15.08.15, 21:49
                Tak Ulissesie, nie zawsze los tak sprzyja.
                Ale nie wszystkie moje wątpliwości rozwiane, pewnie nie doczytałem
                ale na spokojnie doczytam.
                V.
                • ulisses-achaj Re: copyright 15.08.15, 21:52
                  No to się cieszę, Vidavilu. smile
                  • 1zorro-bis Re: copyright 15.08.15, 22:57
                    no widzisz Kicho? Ja tez poczytalem.....big_grin
            • hardy1 Re: copyright 15.08.15, 23:16
              vidavil-125 napisał:
              > Ulissesie, bardziej chodzi chodzi mi o ten jego pouczający ton- "Nie ma tu żadnych wątpliwości"


              Vidavilu, krótko i treściwie - nie interesuje mnie, czy rozumiesz mój wpis, czy nie. To Twój problem. Wpis jest jasny i wyczerpujący, nie trzeba wielopiętrowych wyjaśnień.

              Natomiast dość mam Twoich prztyków i prób zaczepiania mnie bez najmniejszego powodu. Co pewien czas to powtarzasz. Źle trafiłeś; nie jesteś pierwszym, który próbuje mnie wciągnąć w personalne przepychanki i zjadliwości. Więc lepiej wyhamuj.

              Ciebie personalnie nie ruszam. Jeżeli dopisuję w Twoim wątku lub pod komentarzem - to ad rem, a nie ad personam. I mam nadzieję, że obaj będziemy przestrzegać tych reguł.
    • wscieklyuklad Re: copyright 15.08.15, 15:32
      Zbyto Cię, Vidavilu, co nie dziwi, gdyż jełop nie pojmuje z reguły, o co biega i to w dziedzinie dowolnej.

      Postaram Ci się przybliżyć problem (unikając naturalnie samoistnie wklejającego się banera Podwórka).

      Wytłumaczenie:

      Otóż naruszenie prawa do wizerunku polega np. na rzeczy następującej:

      Posyłasz na czyjś adres mailowy film, na którym utrwalono treści przeznaczone jedynie dla odbiorcy maila.
      W mailu tymże dokonujesz copyrighta (tknięty nieokreślonym uczuciem, żę kto wie czy nie ślesz tego maila np. do śmiecia jakiegoś), prosząc (niech będzie zastrzegając), iż liczysz na dyskrecję i prosisz o zachowanie treści filmiku dla siebie (czyli o jego nierozpowszechnianie).
      Adresat maila nie tylko rozsyła ów filmik gdzie tylko się da (chamsko zaprzeczając temu na własnym szambowisku), ale też wykorzystuje go do terapii osoby dotkniętej manią prześladowczą (zapewne w celu poprawy nastroju "leczonej").
      Adresat łamie więc nie tylko copyright (jako klauzulę zwykle nie stosowaną w gronie ludzi honoru - ale tu akurat z takim przypadkiem nie mamy do czynienia), ale (i tego już wybaczyć nie wolno) wykorzystuje treść filmu do własnych celów (oczywiście nie zawodowych).
      Pozwól zatem Vidavilu, iż zapytam - czy adresat winien tak postąpić?
      Czy mając najgłębiej w tyłku prośbę o dyskrecję, liczy się z czyimś prawem do wizerunku?
      Czy jako psychologowi (bo tak się w swej pysze określa, gdy powinien być chyba babcią klozetową, gdyż wówczas mógłby podglądać przez dziurkę w drzwiach kibla, by potem rozpowszechniać/wykorzystywać do celów dalekich od przyzwoitości (dla ośmieszania i szydzenia, czym to adresatka wraz z przyjaciółą delektował się na własnym szambowisku), czy więc psychologowi wolno nie tylko roznosić filmik, ale WYKORZYSTYWAĆ go w procesie perswazyjnym (bo jak zaznaczyłem przecież nie zawodowym!). Leczona złożyła hołd dziękczynny psychologowi-adresatowi maila, o ktorym tu mowa i tym samym utopiła psychologa po czubek owłosienia ciemieniowego w szambie, w którym i tak już tkwił po brwi.

      Kiedy czytam ten bełkot narcystycznych histeryczek o prawie do własnego wizerunku, kiedy dostrzegam paragrafy, które naruszono publikując czyjś wizerunek bez jego zgody, zadaję sobie pytanie retoryczne: a co, gdy rozpowszechnia się wizerunek z prywatnego maila, którego nadawca rozpowszechniać zabronił?

      Daj sobie spokój Vidavilu.
      Ciekawość życia winna kończyć się tam gdzie napotkasz tumana bez zasad, który pojęcie "etyka " pojmuje jedynie wtedy, gdy przykłada do ucha podniesiony co dopiero z ziemi zegarek, który urwał się z paska.
      Przykłada toto zegarek do ucha i mówi: E! Tyka!
      • 1zorro-bis Re: copyright 15.08.15, 16:12
        widzisz Kich? Wyjasniono Tobie.
        A ja sie jakos nie moge na to zaproszenie Generalnej Prokuratury i tej mniej generalne (tez!big_grin)j doczekac big_grinbig_grinbig_grin
        A "leci " juz drugi miesiac. A te dwie....GWIOZDY tez powinny pod swoimi kretynskimi fotkami z wycieczek "palcem po mapie" - copy rights - umiescic. Inaczej bez tego copy kazde se moze copy.....big_grin
        Ale one takie "fachury" ze az boli.....big_grinbig_grinbig_grin
    • 1agfa Re: copyright 15.08.15, 16:42
      Ulisses napisał:

      "Zgodnie z Oświadczeniem dotyczącym praw i obowiązków na Facebooku nie zezwala się użytkownikom na publikowanie na Facebooku treści chronionych prawami autorskimi, chyba że użytkownicy są właścicielami tych praw lub zostali upoważnieni do opublikowania tych materiałów przez właściciela praw"
      Ja takie upoważnienie mam. I tylko ja.
      Co zaś do Benu - to wspaniały człowiek, bardzo ciekawa artystka, która też zniknęła z forum, bo zgotowano jej niczym nie uzasadniony lincz. Jej praw do awataru Podwórka (które nam podarowała) nikt zdrowy na umyśle nie będzie podważał. Ni zamierzam tego ciągnąć, bo wstręt mnie ogarnia.


      Jak wynika z precyzyjnego wyjaśnienia Ulissesa, (cześć i dziękuję Ci, Ulissesie,) również wszelkie wpisy dokonane na Podwórku należą do ich autorów i nie mają prawa być na Facebook publikowane.

      Słowo niechęć ma kilkadziesiąt synonimów, można je zamieścić, ale po co? Nie pamiętam, czy obojętność też się do nich zalicza.
      Kiedyś pisałem, że nikogo nie skreślam. Jednak się myliłem. Skreśliłem już dawno i to z kilku ważkich powodów. Nie żałuję smile

      Vidavilu, jako niewątpliwy inteligent i twórca, lubisz i cenisz salonowe rozmowy. Zatem rozumiesz chyba sens milczenia.
      Znam także kilku Cześków z którymi zdarza mi się rozmawiać, są taktowni.
      I nie czuj się obrażony, urażone uczucia przekształć na płótnie... taka dola Artystów.
    • joszka.szara Re: copyright 15.08.15, 17:03
      Tu wystarczy jedynie znajomość art.29, ust. 1 ustawy o prawie autorskim - to tzw. prawo cytatu.
      Polecam komentarz: prawatworcow.pl/fotografia/prawo-cytatu/

      Pozdrawiam smile
      • sorel.lina Re: copyright 15.08.15, 17:29
        Bardzo dziękuję, Joszko za wpis i link. Z zainteresowaniem przeczytałam. Myślę, że taki dokształt z prawa - przeprowadzony w dodatku w jasny i przystępny sposób , bardzo się nam, laikom w tej dziedzinie, przyda.
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
      • vidavil-125 Re: copyright 15.08.15, 17:33
        Joszko, ależ Ci jestem wdzięczny.
        Poczytam jeszcze raz dokładnie.

        Vidavil
        • joszka.szara Re: copyright 15.08.15, 21:28
          Bardzo proszę.smile Cieszę się jeśli link do tego bloga pomógł/ może jeszcze kiedyś komuś pomoże. Nie jestem prawnikiem, dlatego lubię czytać tych, którzy na prawie się znają, wszak nieznajomość prawa... itd. wink

          Jeszcze raz wszystkich serdecznie pozdrawiam smile
          Tutka
          • ulisses-achaj Re: copyright 15.08.15, 21:30
            Pewnie że pomógł. smile Dziękuję.
      • hardy1 Re: copyright 15.08.15, 17:40
        Joszka.szara - również dziękuję za link. Przeczytałem z uwagą. Mnie też się przyda.
      • 1agfa Re: copyright 15.08.15, 23:55
        Dziękuję, Joszko Szara, wiedza - w tym również, a może szczególnie prawnicza - zawsze się przydaje; zawartość linku dokładnie przeczytam.
        Zwłaszcza cześć "prawo cytatu" - lubię cytować fragmenty pisarzy i poetów.
        Dziękuję za wizytę, link i pozdrawiam.
        A że pora późna, to dobrej nocy życzę smile

        joszka.szara napisała:

        > Tu wystarczy jedynie znajomość art.29, ust. 1 ustawy o prawie autorskim - to t
        > zw. prawo cytatu.
        prawatworcow.pl/fotografia/prawo-cytatu/
        >
        > Pozdrawiam smile
    • 1zorro-bis Re: copyright 17.08.15, 07:29
      a ja mam takie pytanie.....big_grin
      Jaka to "tworzczosc" dokonaly pewne gwiozdy przysylajac mi swego czasu swoje fotki?big_grin
      Szczegolnie ta "fotka z cyckami w lodach" przypadla mi do mi do gustu....
      .Ale, niestety tez bylo bez "copy rights"....big_grin
    • 1zorro-bis Re: copyright 17.08.15, 15:25
      i tak sie jeszcze t´zastanawiam.....smirk
      Co w tej przeslanej fotce jest sztuka i ma "copy rights"? Te cycki w lodach czy tez artystycznie ulozone lody?big_grin
      • sza.aliczek Re: copyright 17.08.15, 15:28
        i co? - masz już wezwanie?
        • 1zorro-bis Re: copyright 17.08.15, 16:52
          Szaliku.....gydybm mial JAKIKOLWIEK wezwanie, to bym to od razu tutaj napisal z zalaczeniem kopia wezwania wlacznie! Jedyne co moge dostac to "zaproszenie" na rozprawe cywilna, na ktora z wielka ochota pojade!
          Jako alfons & sutener z zona sutenerka....
          I bedzie bardzo wesolo.big_grin
          sza.aliczek napisała:

          > i co? - masz już wezwanie?
    • 1zorro-bis Re: copyright 17.08.15, 19:17
      ....nie zakladalem nowego watku, tak jak kolega artysta. D
      To tak tylko tutaj w temácie "copy rights" napisalem...
      A ze fotke z "cyckami w lodach" swego czasu dostalem - i nie tylko ja - to fakt!big_grinbig_grinbig_grin
      • ulisses-achaj Re: copyright 17.08.15, 19:30
        Wiele osób dostało wiele zdjęć. Ja też. I to niemało. Temat jednak jest żaden. Odpuść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka