wscieklyuklad
07.11.15, 19:48
Epidiaskop dał głos. W swej homilii, która zostanie odczytana jutro, ubolewa nad straszliwym losem prześladowanego kleru nie tylko afrykański azjatyckiego, ale i naszokontynentalnego.
Los kleru jest - jak wynika z treści homilii - straszliwy i właściwie na każdym kroku czarny jest zagrożony, albo winien się zagrożonym czuć.
Epidiaskop wystosował pojękiwania w kilka dni po ukazaniu się dwóch bestsellerów, w których autorzy demaskują pociąg katabasów do blichtru - Moralni Przewodnicy Narodu (określenie dotkniętego postępującą miażdżycą naczyń wewnątrzmózgowych Szanownego Pana JPZICHK)
dysponują w Watykanie apartamentami circa 500 kwadratnych mietra, wyposażonych full wypas, na co ich zagraniczni odpowiednicy przeznaczali także setki tysięcy euro z budżetu znanego nam skądinąd Szpitala Dzieciątka Jezus w Rzymie.
Prześladowania tyczą także pomniejszych, lokalnych pastuszków dusz naszych.
Pomijając skandaliczne prześladowania księży- pedofili, należy jednak przytoczyć równie naganne wyłapywanie katabasów prowadzących z nadmierną szybkością i pod wpływem promili.
Do takiego skandalicznego nadużycia doszło np. w dniu wczorajszym w Słupsku, a my dobrze wiemy, kto tam sprawuje funkcję prezydenta.
Jedynym wyjściem jest przeprowadzenie bezzwołocznie nowych wyborów samorządowych, a następnie konstytucyjne zagwarantowanie całkowitej rezygnacji Państwa Polskiego z nadzoru karnego nad klerem.
Tak im dopomóż Bóg!