Wojciech Siudmak przyjechał do naszego miasta, aby zaprojektować murale (a może nie tylko murale) dla podwórka przy Więckowskiego (tuż przy Piotrkowskiej). Od lat mieszka w Paryżu, ale lubi Łódź. Tak więc szykuje się kolejna niebanalna atrakcja przy głównej ulicy. Prywatne spotkanie z artystą daje nadzieję na projekt, o którym za wcześnie tutaj mówić, ale jeśli wypali, bardzo będę się z tego cieszył. W Łodzi jest dużo miejsc, w których artyści mogą "poszaleć"

Zorro, rewitalizacja Włókienniczej i okolicy tuż tuż. Ma być pozytywnie "odleciana". Przemyśl, czy nie chciałbyś tam dodać czegoś od siebie ...