....."linia lotnicza, która, pomimo tego, że rząd Niemiec pakował w nia kasę - i tak jest na skraju bankructwa. Lufthansa nie chciała jej przejąć. Ma około 50 samolotów (bodaj 47) z czego większość ma koło 20 lat.
Jej głównym klientem był Thomas Cook.
"polski inwestor zagwarantował zwrot finansowania pomostowego w wysokości 380 mln euro, jakie po upadku Thomasa Cooka zagwarantował przewoźnikowi niemiecki rząd federalny i kraj związkowy Hesja."
I ciekawe, czy przejął też Condor Technik GmbH - czyli spółkę zajmująca się obsługą techniczną samolotów linii Condor.
Koszty transakcji oczywiście są tajemnicą, ale przebąkuje się o 630 milionów euro (w tym wspomniane wcześniej 380 na spłatę pożyczki).
No cóż, pożyjemy, zobaczymy co z tego wyniknie - ja mam tylko takie marzenie, że jak juz poupychają Misiewiczów na stanowiskach - nie pchali ich chociaż na pilotów....."

