Dodaj do ulubionych

Kim bylyby Beata szydlo bez PISuaru?

02.02.20, 08:57
soltysowa? Oborowa? Sklepowa?big_grinbig_grinbig_grin

Kim byłaby Beata Szydło bez PIS?

Wśród licznych hipokrytów i oportunistów, kręcących się zawsze wokół władzy, jest zawsze grupa ambitnych miernot. Są to ludzie pospolici, pozbawieni zdolności i inteligencji, ale posiadający instynkt mimikry. Taki syndrom Dyzmy. Rój tych osobników krąży zawsze w pobliżu – tuż za rządową bramą – czekając, aż może kiedyś, jakimś zrządzeniem losu, ktoś im coś da. Pospolity człowiek nie widzi niestosowności w sprawowaniu żadnego urzędu. Zawsze więc jest gotowy.

Nie chodzi tylko o korzyści materialne, ale również o nobilitację; o nagłe wyniesienie na piedestał. Historie "bufetowej" z Brzeszcz, "prawniczki" po administracji, Kempy, "doktora" Jakiego", autorki deformy edukacyjnej, wiecznie "uśmiechniętej" Anny Zalewskiej czy niesamowita kariera magister Julii Przełębskiej, potwierdzają prawdę, że dla dyktatury lojalność jest tożsama z wybitnością. Kim byłaby Beata Szydło bez PIS? Jak daleko zaszedłby Jaki w karierze naukowej, gdyby nie pomoc konsultingowa Partii? I kto by zgodził się, aby Przyłębska orzekała nawet w rejonowym sądzie?

Nie są to jednak idioci. I zdają sobie sprawę – powiedzmy może wyczuwają – że stanowisko, które akurat zostało im przydzielone, nie należy im się. Szydło przecież wie, że jest osobowością raczej prostą. Jaki rozumie, że jego wykształcenie jest mało imponujące, a Julia Przyłębska doskonale zdaje sobie sprawę, że jest tylko gumową pieczątką PISowskiego reżymu. Przyjmują jednak poważną minę i robią wszystko, żeby wyglądało profesjonalnie.

Stąd silne wrażenie komizmu i braku autentyczności. Duda, przykładowo, przyjął strategię, że będzie głośno wrzeszczał i robił dramatyczne miny, gdyż w jego rozumieniu tak powinien zachowywać się prezydent nowoczesnego państwa. Elżbieta Witek, marszałek Sejmu, ta sama, która uczyła się o Katyniu z przedwojennych książek, stara się przezornie mało mówić (ktoś jej powiedział?) i skupia się na fryzurze i modnych okularach. PISowski reżym chce tylko, aby Witek była gotowa szybko anulować niewygodne głosowanie w Sejmie. I Witek wypełnia to wymaganie. Uśmiecha się przy tym i poprawia okulary.

Dlaczego współczesne dyktatury i państwa autorytarne opierają swoją władzę właśnie na ludziach pospolitych, a nie na profesjonalistach – postaciach mądrych i szanowanych? Dlaczego PIS nie ma nikogo bardziej rozgarniętego w Europejskim Parlamencie? Dlaczego prezesem Trybunału Konstytucyjnego została Julia Przełębska, która przecież nie posiada odpowiednich kwalifikacji? Z dwu powodów. Po pierwsze PIS nie posiada własnych elit, a ludzie naprawdę mądrzy i wybitni nie poprą dyktatury (są nieliczne wyjątki ześwinienia się).

Po drugie miernota jest bardzo użyteczna dla dyktatur, gdyż wyniesiona do wysokiego urzędu jest lojalna do śmierci. To zapewnia mafijnemu państwu bezpieczeństwo oraz niemal wyklucza pucz.

Dariusz Wiśniewski


--
A takie sobie cusik....big_grin
www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka