15.07.20, 15:25
Rosyjski komik zadrwił sobie z prezydenta RP: zadzwonił do niego podając się za sekretarza generalnego ONZ.
Prezydent rozmawiał z nim przez 11 minut!
Kompromitacja! Posłuchajcie nagrania.

Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: "Wkręt" 15.07.20, 15:31
      Andrzej Duda wkręcony przez rosyjskich satyryków – o tym mówią dziś wszyscy.
      Po tym, jak prezydent dał się nabrać na telefoniczny żart, sprawie ma się przyjrzeć Komisja do spraw Służb Specjalnych. Wcześniej Kancelaria Prezydenta potwierdziła, że udostępniona w sieci rozmowa faktycznie się odbyła. Rzecznik Prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych opublikował oświadczenie, w którym czytamy, że "z dotychczasowych ustaleń wynika, że połączenie rosyjskich rozmówców z Prezydentem RP poprzedził kontakt z pracownikiem Stałego Przedstawicielstwa RP w ONZ".
      Jak wynika z informacji WP, politycy PiS wskazują ministra Krzysztofa Szczerskiego jako tego, który dopuścił do tej rozmowy.

      - To kompromitujące dla prezydenta i dla służb, przez 10 minut rozmawiał i nikt nie był w stanie sprawdzić. Byle kto może zadzwonić do prezydenta – skomentował szef Nowoczesnej, poseł Adam Szłapka.

      Przypomnijmy: niedługo przed ogłoszeniem oficjalnych wyników wyborów prezydenckich w poniedziałek Duda odebrał telefon, wierząc, że będzie rozmawiać z Sekretarzem Generalnym ONZ António Guterresem. W rzeczywistości po drugiej stronie słuchawki stali komicy Vladym Kuznetsov i Alexey Stolyarov, znani też jako "Vovan" i "Lexus". Prezydent przez 11 minut rozmawiał z nimi, odpowiadając na pytania dotyczące sytuacji epidemicznej w Polsce, wyborów prezydenckich, dyskryminowania społeczności LGBT, okupacji czy Donalda Tuska, który zresztą już sprawę skomentował.

      Andrzej Duda głos w sprawie nagrania zabrał dopiero po południu. Jak przekonuje prezydent, wiedział, "że coś chyba jest nie tak”.

      „W trakcie rozmowy zorientowałem się, że coś chyba jest nie tak. Sekretarz Generalny nie wymawia aż tak dobrze słowa »żubrówka«, choć głos był bardzo podobny” – napisał prezydent na Twitterze, a wpis opatrzył roześmianą emotikoną.

      https://gfx.wiadomosci.radiozet.pl/var/radiozetwiadomosci/storage/images/polityka/wybory-prezydenckie-2020/andrzej-duda-wkrecony-przez-rosjan-tlumaczy-sie-po-pranku-zorientowalem-sie/7908591-1-pol-PL/Duda-tlumaczy-sie-po-rozmowie-z-pranksterami.-Zorientowalem-sie_article.webp

      Na reakcje na wpis prezydenta nie trzeba było długo czekać.
      Choć wielu internautów bierze prezydenta w obronę, zdarzają się też mniej przychylne komentarze.
      „To była kompromitacja, nie powód do obracania w żart” – czytamy w sieci.


      • sorel.lina Re: "Wkręt" 15.07.20, 15:37
        Tego A. Duda się nie spodziewał. Jest odpowiedź Tuska na "on mnie nie lubi" .

        Podczas rozmowy kilkukrotnie padło nazwisko Donalda Tuska, który – jak przekonywali Dudę komicy - miał być zaniepokojony wspomnianymi problemami osób LGBT w naszym kraju. Nawet, gdy „sekretarz generalny ONZ” stwierdził, że skoro Tusk jest tak zaniepokojony tą kwestią, możliwe, że sam jest gejem, Duda nie zorientował się, że z tą rozmową jest coś „nie tak”. Stwierdził tylko: „On mnie nie lubi”.

        "Lubię pana, panie prezydencie. Szczególnie za pana otwartość" – odpowiedział już na Twitterze Donald
        Tusk.


        big_grinbig_grinbig_grin


            • sorel.lina Re: "Wkręt" 15.07.20, 16:09
              Z netu.

              "Prezydent Trzaskowski wyczułby ten słowiański akcent już po dwóch zdaniach, ale mamy Dudę, a ten dał się wpuścić w straszne maliny i pogadał sobie łamaną angielszczyzną z rosyjskim pranksterem, jak komik z komikiem. Infantylizm porażający!"
              • sorel.lina Re: "Wkręt" 15.07.20, 16:13
                A tu zapis całej rozmowy prezydenta RP z rosyjskim komikiem

                tvn24.pl/polska/andrzej-duda-i-rosyjski-youtuber-cala-rozmowa-tlumaczenie-4638500?fbclid=IwAR1Y6HpSpvjeorz6cRKtsUXzD3cK
                  • wscieklyuklad Re: "Wkręt" 15.07.20, 16:44
                    Dzisiaj cały internet huczy na temat pranku Rosjan na prezydencie Andrzeju Dudzie. Swój komentarz wystosował również mecenas Roman Giertych. W specyficzny sposób postanowił nauczyć Dudę angielskiego. “List do Prezydenta z pytaniami testowymi do rozpoznawania rozmówców. Oj, to się narobiło Panie Prezydencie! Czyli Rosjanie potrafią przeniknąć twardy pancerz naszych służb i zadzwonić na Pana numer prywatny? Nie może Pan służbom więcej ufać, dlatego pozwoliłem sobie przygotować dla Pana szyfr dzięki któremu będzie mógł Pan łatwo rozpoznać, czy osoba, która do Pana dzwoni i chce porozmawiać jest rzeczywiście tą za którą się podaje. Wystarczy zadać te parę pytań, sprawdzić odpowiedzi w kluczu i może Pan bezpiecznie rozmawiać” – rozpoczął.

                    “Oto pytania testowe dla poszczególnych przywódców. Klucz Pan sobie sprawdzi sam, albo poprosi pan Szczerskiego. Gramatykę dostosowuje do Pana. Załóżmy, że dzwoni do Pana Królowa Angielska. Zamiast wdawać się w dalsza rozmowę weryfikuje Pan jej tożsamość i pyta:
                    Hał old ar ju? Jak odpowie poprawnie, to zadaje Pan drugie pytanie testujące:
                    Iz it tru dat jor san łos e frjend of dis pedofajl Epstein?
                    Jak potwierdzi, to może Pan rzucić zabawny dowcip:
                    Mejbi hi nids e akt of pardon? Hi, hi, hi.
                    I wówczas może Pan dalej prowadzić błyskotliwą konwersację.
                    Gdy dzwoni Johnson pyta Pan od razu:
                    Łos e Radek Sikorski jor kolig from Oxford?
                    Jak zaprzeczy znaczy, że rosyjski troll, jak potwierdzi pyta Pan dalej.
                    Hał meny łajfs did ju hav?
                    No to musi pamiętać od razu. Jak powie poprawnie, to znaczy że Johnson i można omawiać relacje z Wielką Brytanią. Warto Johnsonowi powiedzieć, że Sikorski Pana nie lubi. Tak jak Pan powiedział „szefowi ONZ” o Tusku” – kontynuuje.

                    “Putina zażyje Pan w ten sposób.
                    Is jor former łajf e nan nał? Jak potwierdzi, że ją wsadził do klasztoru, to Pan zapyta:
                    hał meny bilions did ju colekt? Będzie wiedział, że chodzi o jego prywatny majątek i że Pan jest świetnie przygotowany przez polskie służby do takiej rozmowy. Jak już odpowie, to Pan kontynuuje dialog, jak nie, to zrywa Pan połączenie natychmiast.
                    Tak więc Panie Prezydencie wystarczy parę zdań się nauczyć na pamięć i jakoś ich Pan zdemaskuje. Błagam tylko niech Pan nie próbuje więcej sam zdań wymyślać po angielsku. Słusznie powiedział Pan kiedyś: nie będą nam tu w obcych językach mówili. Tego się niech Pan trzyma.
                    Zawsze życzliwy,
                    Roman Giertych
                    PS Jeżeli rzeczywiście Pan się cały czas uczy, to musi sobie odpowiedzieć na pytanie: gdzie Pan popełnia błąd? Może coś z metodą, albo nauczycielka nie ta. Niech Pan zadzwoni do Tuska, on dzisiaj zadeklarował, że Pana lubi. Może Panu poradzi jak się uczyć angielskiego. Dobra rada, co?” – zakończył.

                    Z netu
                    • wscieklyuklad Re: "Wkręt" 15.07.20, 17:13
                      A tak naprawdę, to maleńkie zakompleksione i tak ubezwłasnowolnione/spodlone do roli aportującej i smaganej co rusz smyczą psinki, kupuje - co wynika z kompleksu niższości i niedowartościowania - każdy najdrobniejszy nawet gest zainteresowania.
                      Widzieliśmy to w trakcie polowania na trampka pod hamerykańską windą, by walnąć se słitfocię, dostrzegliśmy w błagalnie wyciągniętej do uścisku łapie przedniej, która łaskawie JPZICHK zaszczyciło muśnięciem przy równocześnie skierowanym w zupełnie innym kierunku czerepie.
                      Takie coś może nabrać dosłownie każdy co przeraża, gdy sięgnąć pamięcią do flircików netowych z ruchadełkiem lęsnym, czy sebą co sra do chleba (niewątpliwie to przejaw polskiej tradycji przekazywany z dziada pradziada w tym przez męskiego ojca i żeńską mateńkę a nie żadne tam pedały czy insze lesbijki).
                      W trakcie takich "swobodnych" dysput bezmózgowiec może przekazać informacje, które ktoś może niecnie wykorzystać.
                      Bo przecież w trakcie tego ŻENUJĄCO NIEUDOLNEGO DUKANIA w języku globish ten pogodny dement odkryło swój osobisty (bezpłciowy więc aseksualny) stosunek do Szanownego Pana Prezydenta Dablju Dablju Putina, wydukało swój pogląd na stosunki z Ukrainą i wypłakało się, że Szanowny Pan Prezydent Wielkiej Europy Donald T. psiny nie lubi.
                      To jest dyplomata?
                      To jest mąż (czytaj monsz) stanu?
                      To popierdółka jest.
                      Beksa jest.

                      Shakowali go podobno współpracownicy rosyjskich służb specjalnych, które w wybitnym stopniu przyczyniają się do kolejnych zwycięstw mafii w wyborach od lat, a przed którymi stoi teraz nie lada wyzwanie - utrzymanie trampka na stolcu.

                      Kacapy udowodniły, jak łatwo włamać się do wolskich systemów o najwyższym stopniu tajności i poufności!
                      Udowodniły jakim kretynem jest stojący na czele sużb wolskich przestępca w swoisty sposób ułaskawiony nie ma ŻADNYCH KWALIFIKACJI do nadzoru nad tymiż przez co teraz psinka stało się pośmiewiskiem świata i nie tylko z powodu NIEWYOBRAŻALNIE ŻENUJĄCO SŁABEGO STOPNIA OPANOWANIA JĘZYKA ANGIELSKIEGO i demonstracji braku umiejętności politycznego i dyplomatycznego panowania na ozorem.

                      Very,very,very, hepi, hepi, hepi ryli, ryli, ryli ow korz.

                      Powtarza to w każdym żałosnym monologu do zerzygania panicznie poszukując adekwatnego słowa, aż psiaka very, very, very wyryli i ośmieszyli.

                      Aż ciary po plecach łażą co to coś jeszcze nam może zgotować z powodu niskiego poziomu intelektualnego, naiwności i kompleksów, które mogą toto rzucić w szpony prawdziwych wrogów naszego kraju, a których rzekome umizgi kupi toto z dobrodziejstwem inwentarza.
                      • wscieklyuklad Re: "Wkręt" 15.07.20, 17:14
                        Andrzej Duda został upokorzony przez rosyjskich komików ‼️

                        Takie nagłówki pojawiły się dziś rano w internecie. Z początku wydawało się, że to fake news, który krąży po internecie. Natomiast niedługo potem polskie służby specjalne potwierdziły, że to autentyczne nagranie.

                        Czemu polskie służby zajmują się zachęcaniem emerytów do wzięcia udziału w wyborach czy konkursem na wozy strażackie a dają przyzwolenie na takie rzeczy ❓ (bo to chujowinki są uganiające się za nadrukiem Konstytucja na koszulce i gejami)

                        Niestety taką wizję państwa wybrali Polacy... Prezydenta, który nie umie skonstruować pełnego zdania w języku ówczesnego świata, który nie rozpoznaje głosu Sekretarza Generalnego ONZ🇺🇳, takiego, który żali się na byłego premiera RP - Donalda Tuska czy takiego, który winą za koronawirusa w Polsce obarcza Ukrainę....

                        Myślę, że to moment, gdzie Prezydent Trzaskowski powinien pomóc Dudzie w nauce języka angielskiego, tak jak on czynnie wtrącał się w sprawy Warszawy.
                              • wscieklyuklad Re: "Wkręt" 15.07.20, 17:25
                                - To, że przez 10 minut rozmawia i nikt nie był w stanie tego sprawdzić, czyli byle kto może sobie zadzwonić do prezydenta Rzeczypospolitej, podać się za (prezydenta USA) Donalda Trumpa i zapytać na przykład, czy Polacy wyślą wojska do Iraku (...). To się nie mieści w głowie - podkreślił Adam Szłapka.

                                Zdaniem posła Koalicji Obywatelskiej "to pokazuje, jak beznadziejnym koordynatorem służb specjalnych jest Mariusz Kamiński".

                                Szłapka zwrócił także uwagę na kwestię "łączenia z prezydentem". - Krótko przed tym, to jednak powinien pan minister (Krzysztof) Szczerski czy ktokolwiek inny, porozmawiać ze swoim odpowiednikiem w gabinecie danej osoby. Porozmawiać chwilę, ustalić agendę tego, czy to są faktycznie tylko gratulacje - wyjaśnił poseł KO.

                                - To nie były tylko gratulacje, to była jakaś dłuższa rozmowa. Andrzej Duda się tam żali, że Donald Tusk go nie lubi, przecież to jest kompromitujące. Tego się nie da obronić - dodał.

                                Waldemar Andzel z PiS był pytany, czy sprawą powinna się zająć sejmowa komisja do spraw służb specjalnych. - Myślę, że od tego są odpowiednie służby, które wyjaśnią wszystkie tematy - odpowiedział przewodniczący tej komisji.

                                tvn24

                                Łojezusicku! To tych TEMATÓW JEST AŻ KILKA? To o czym nie wiemy?

                                Są jeszcze jakieś tematy wynikające z kompleksów i wrodzonego infantylizmu ryliveryowkorz?
                                                  • wscieklyuklad Re: "Wkręt" 19.07.20, 18:02
                                                    Niepełnosprawna nabrała Dudę jeszcze przed rosyjskimi pranksterami .

                                                    Największa afera końcówki kampanii prezydenckiej była picem na wodę. Niepełnosprawna artystka z Bydgoszczy Anna Derewienko nie została wyrzucona z fundacji za wspieranie Andrzeja Dudy, tylko w wyniku podejrzeń o stalking swojego byłego partnera i jego bliskich, a także za hejtowanie niepełnosprawnego nastolatka, który pojawił się na wiecu Rafała Trzaskowskiego. Pierwszą sprawę badają śledczy, druga być może wkrótce do nich trafi.

                                                    Afera została bez sprawdzania wykorzystana przez polityczną machinę sprzyjającą Andrzejowi Dudzie
                                                    Prezydent rozmawiał z Derewienko przez telefon, uwierzył jej, opowiadał o niej w wywiadzie i załatwił jej wsparcie fundacji publicznej spółki Orlen
                                                    Ci, którzy mogli zgasić aferę w zarodku, milczeli do czasu wyborów
                                                    W całym skandalu nie chodziło o polityczne poparcie, tylko o żal spowodowany jedną z najboleśniejszych ludzkich przypadłości

                                                    Jest czwartek 9 lipca, okolice godz. 6. Do ciszy wyborczej pozostają 42 godziny. Bydgoska niepełnosprawna wrzuca na swoje konta w mediach społecznościowych zdjęcie Prezydenta RP z napisem "głosuję na Dudę".

                                                    Do obrazka dopisuje: "Bez względu na to, ilu znajomych opuści teraz mój profil, mój głos w niedzielę to głos dla Andrzeja Dudy. Kurtyna".

                                                    Część jej znajomych jest zdziwiona. Niektórzy nawet nie kryją rozczarowania, choć z paru jej wcześniejszych wpisów w sieci można było wyciągnąć wniosek, na kogo odda głos w drugiej turze wyborów prezydenckich.
                                                    Żadnej kurtyny jednak nie będzie. To dopiero początek.

                                                    Akt I. Anna wysadza Bydgoszcz w powietrze

                                                    9 lipca, godz. 10.59. Do ciszy wyborczej pozostaje 37 godzin. 39-letnia Anna Derewienko publikuje kolejny post: "Informacja z ostatniej chwili: Nie jestem już podopieczną Fundacji Dum Spiro Spero z siedzibą w Bydgoszczy, której Prezesem jest radna miasta Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska. (...) Zostałam wykluczona z Fundacji przez jej Zarząd, który powołał się na bliżej nie określone niestosowne moje zachowanie, w wyniku którego rzekomo utracił sponsora. Nie będę popierać partii politycznej tylko dlatego, że zorganizowano mi jedną czy drugą wystawę. Nie będę także popierać wszystkich działań radnych miasta tylko dlatego, że są radnymi miasta. (...) Proszę o udostępnianie posta celem pokazania jak się kończy nie popieranie radnych PO miasta Bydgoszczy" (pisownia oryginalna).

                                                    Post rozchodzi się po sieci z prędkością błyskawicy. Zbiera ponad 3 tys. udostępnień i 1,5 tys. komentarzy. Polska jest oburzona. Polska wierzy w jego treść. Zwłaszcza, że bydgoszczanka załączyła do niego swoje zdjęcie na wózku inwalidzkim. Niepełnosprawni przecież nie kłamią.

                                                    Ciężko to nawet nazwać skandalem albo aferą. To polityczna bomba, która może rozstrzygnąć o losach wyborów, w których obaj kandydaci mają zbliżone szanse na zwycięstwo. Wszystko dlatego, że wymieniona w poście Zwierzchowska łączy szefowanie fundacji z zasiadaniem w miejskiej radzie z ramienia PO.

                                                    Akt II. Płomienie, których nie ugaszono w zarodku

                                                    9 lipca, okolice południa. Do ciszy wyborczej pozostaje 36 godzin. Sprawa jest dyskutowana w redakcjach. Te szybko dzielą się na trzy grupy. Pierwsza uznaje, że lepiej nie tykać tej afery nawet kijem. Druga chce jak najszybciej publikować, bez sprawdzania, czy w poście Derewienko jest choćby źdźbło prawdy. Trzecia to media, które chcą wszystko przeanalizować. Tyle że czas goni.

                                                    Na moją prośbę o kontakt Derewienko nie odpisuje, choć odczytuje co najmniej jedną z kilku moich wiadomości. Nawet nie mogę przejrzeć jej internetowej aktywności, bo okazuje się, że zostałem przez nią zablokowany na Facebooku, mimo że nigdy wcześniej nie mieliśmy kontaktu. Muszę zakładać nowe konto. Wszystko trwa.

                                                    Dzwonię do Katarzyny Zwierzchowskiej, ale ani oficjalnie, ani nieoficjalnie nie mogę wyciągnąć od niej konkretnych wyjaśnień. Gdzieś wspomina o sponsorze, gdzie indziej o hejtowaniu nieletnich, a jeszcze indziej o jakimś postępowaniu, ale niczego nie chce rozwinąć. Mogę się tylko domyślać, że ktoś założył niepełnosprawnej postępowanie karne, ale nie mam zielonego pojęcia za co. Zwierzchowska mówi, że fundacja będzie konsultować się z prawnikiem i potem może wyda oficjalne dementi.

                                                    Pytam ją, czy zdaje sobie sprawę, że najwyżej za kilka godzin będzie rozrywana przez media i że będzie z tego wielka afera. Twierdzi, że tak. Dostaję przez telefon krótki komentarz, ale będzie trzeba go zautoryzować. Wszytko potrwa jeszcze dłużej.

                                                    cd tutaj:

                                                    wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomorskie/niepelnosprawna-nabrala-dude-jeszcze-przed-rosyjskimi-pranksterami/crzzh1m.amp?fbclid=IwAR33BmXEGLEeCDzqx7H3RRy_C7Mt8X6MSM82VNt8JiaVsjfcJfkkP9pyaF4

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka