Dodaj do ulubionych

Chłopak z wakacji

17.09.09, 19:11
Ale fajna historia :-) po prostu przeznaczenie... Szczescia zycze!!!
Obserwuj wątek
    • tehuana Chłopak z wakacji 21.09.09, 01:48
      Szefowej GWP gratuluje antykobiecego podejscia ...
      Pani tez kiedys nie wyrobi sie - zachoruje-zestarzeje sie-bedzie Pani
      nieefektywna i niedyspozycyjna
      • rrosemary Re: Chłopak z wakacji 26.09.09, 20:05
        To samo pomyślałam, że ładna reklama GWP...
    • jaremaben Chłopak z wakacji 21.09.09, 23:54
      ... zaczynam maniakalnie tutaj komentowac (to tak na marginesie).
      Ja to popieram. Mniej romantycznie mam chyba i mniej egzotycznie...
      ale poznalam obecnego faceta na Sympatii i dla niego porzucilam
      Polske i 2 powazne szpitalno-poradniane etaty na rzecz zamieszkania
      w Norwegii, nauki szalonego jezyka i budowania zawodowej pozycji od
      zera. Nie zaluje. Jestem szczesliwa. I dumna z siebie - bo cale
      zycie bylam zachowawcza, a tu nagle taki rzut szalonej odwagi.
      • lena575 Re: Chłopak z wakacji 22.09.09, 08:58
        Ale twój mąż pewnie nie ma na 3 kontynentach dzieci (i byłych
        związków). Liczenie na to,ze się ustatkuje (na starość) może być
        pobożnym życzeniem. Sprawdziłabym w jakim wieku dzieci kończyły się
        jego związki i to uznałabym za coś "stałego" :)))
        • bruna6 Re: Chłopak z wakacji 27.09.09, 10:15
          Zobacz co sie porobilo z Kinskim czy szatanem-Przybyszwskim w wieku
          okoloemerytalnym:) Pantoflarze zalosni, ciepelko, wikt, stabilizacja
          zaczely przemawiac do rozumku. Obstawiam raczej, ze po kolejnych
          klopotach finansowych i przy braku odpowiedzialnosci partnera, to
          kobitka go pogoni do Singapuru.
    • geszefcik mieć żal, czy wyrywać "tanie" Ukrainki? 26.09.09, 15:38
      My szans u bogatych zachodnich kobiet nie mamy, my możemy tylko wyrywać o 30
      lat młodsze (wprawdzie nawet tyle jeszcze nie mam) dziewuchy z biednych krajów.
      Mieć żal za to że Polki lecą na kasę? czy podrywać Mołdawianki zatem?
      • niebrzydki_jacek_kameralnie Mieć żal? 26.09.09, 18:10
        O co? Ta historia jest aż nazbyt oczywista. Choć z reportażem bym
        poczekał, bo sprawa jest rozwojowa;). Ułóż sobie życie tak, jak sam
        tego chcesz. Jeśli uważasz,że cichą i potulną Ukrainką będzie Ci
        lepiej niż z pyskatą i wiecznie niezadowoloną Polką - znajdź se
        fajną Ukrainkę;).
      • tomaszkiliaski847 Re: mieć żal, czy wyrywać "tanie" Ukrainki? 24.05.10, 16:30
        Ani to, ani to. Wyrywać Polki. Młode/Stare. Wolne/Zajęte. Tanie/Drogie
        Zamiast narzekać na fakt, że dziewczyny lecą na imprezach i zagranicą na
        obcokrajowców, zróbmy coś sami z sobą. Powierzmy fachowcom swoje problemy i nie
        mam tu na myśli seksuologów tylko osoby, które nie uprawiały seksu tylko z
        okładkami podręczników do medycyny.
        Rozwiązanie jest proste, zamiast inwestować pieniądze w Tanie czy Katiusze zza
        wschodniej granicy, zainwestujmy w swoje osobowości. Sam spróbował w Wyższej
        Szkole Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego.
        Przez myśl mi teraz nie przychodzi, żeby dopłacać do "miłości"
        Parodniowy kurs, praktyka w klubie i świat oraz zamieszkujące go samice, stoją
        przed nami otworem :)
        Dla odważnych osób zostawiam namiary - wyzszaszkolauwodzenia.pl
        Pozdrawiam i życzę szybkiej zmiany światopoglądu :)
    • wredny_jestem "karina-dziecko wojny" powinien brzmiec tytuł 26.09.09, 16:06
      a autorke Sokolińska niech napisze co slychac u Kariny za jakies 2 lata
      maximum. Tylko rownie tendencyjnie i prymitywnie napisane ma byc.
    • aga857 Re: Chłopak z wakacji 26.09.09, 16:26
      To gdzie w końcu jechały koleżanki Kariny? Do Szarm El Szejk czy Hurghady? A
      skąd Karina wzięła się na wycieczce razem z Krysią, skoro wykupywały wycieczkę
      do Egiptu do Szarm El Szejk? Przecież niby Karina w nocy jechała pociągiem do
      Warszawy...
      Ech, coś dla mnie niespójna ta historia. I jakoś mało w takie romantyczne
      związki wierzę.
      • an99na Re: Chłopak z wakacji 26.09.09, 17:39
        Istny misz-masz z tymi miejscowościami. Historia jest romantyczna, ale to
        wyjątek w regule, że związki z tak odległymi od Polski nacjami są bardzo ryzykowne.
    • sonnenschein7 Chłopak z wakacji 26.09.09, 18:54
      A ja zycze duzo szczescia. Mimo wszystkich negatywnych opinii. Bez wzgledu na
      to, czy jest sie w zwiazku z Polakiem czy obcokrajowcem, tak naprawde tylko
      kobieta decydujaca sie na danego mezczyzne moze wiedziec (jesli stan
      zakochania minie i jest w stanie sytuacje ocenic mniej lub bardziej
      realistycznie), czy bedzie z tym mezczyzna szczesliwa. Wydawanie opinii na
      forum, ze to decyzja bledna lub nie hest wedlug mnie bezcelowe, bo przyszlosci
      zadnego zwiazku nie da sie z gory przewidziec. Dlaczego pani Karina ma za
      jakis czas zostac porzucona? Kazda z nas moze tego doswiadczyc chocby jutro
      bez zwgledu na narodowosc partnera. Najwazniejsze, to cieszyc sie tym
      szczesciem tu i teraz, nie mozna przeidziec wszystkiego, wiec na zapas tez nie
      ma sie co martwic.
      Razi mnie pewna niescislosc informacji. "Habibi" nie jest jednynie zwrotem
      uzywanym dla panow chcacych przezyc przygode z turystka. Moga sie tak do
      siebie zwracac mezczyzni, ktorych cechuje pewnien rodzaj zazylosci, ale
      zwracac sie tak moze rowniez zona do meza (zakladam, ze autorka tekstu nie
      uwaza malzenstwa za "przelotny zwiazek"). Ja slowa "habibi" uzywam kilkanascie
      razy dziennie i slysze je rowniez od mojego mezczyzny("habibi" jest co prawda
      meska forma slowa "kochanie", ale jesli mezczyzna zwraca sie tak do partnerki,
      jest to figlarne, okreslajace duza bliskosc, najpiekniejsze okreslenie
      kochanej kobiety).
    • kolorowa_branzoletka Chłopak z wakacji 26.09.09, 19:55
      streetworker- pracownik socjalny??
      Karina żyła jak freak- dziwaczka?
      propozycję poprowadzenia centrum nurkowania i coffee shopu-kawiarni? nie wiem
      :( tak mi sie wydaje, ze takie to ma znaczenie ale moze to sa prawidlowo
      uzyte slowa a ja poprostu nie znam znaczenia?
      • sledziu_70 Polskie dziewczyny... 26.09.09, 20:02
        Zastanawiajacy jest fakt ze Polki najczesciej wybieraja sobie facetow wsrod ludow wyjatkowo "cywilizacyjnie zawansowanych".
        To Albanczyk, to Pakistanczyk, to Irakczyk, najczesciej w tym schemacie.
        Oczywiscie, milosc nie wybiera i tym podobne frazesy, ale tak naprawde o co w tym chodzi?
        Niska samoocena, czy co?
        • hajota Re: Polskie dziewczyny... 26.09.09, 20:35
          sledziu_70 napisał:

          > Zastanawiajacy jest fakt ze Polki najczesciej wybieraja sobie facetow wsrod lud
          > ow wyjatkowo "cywilizacyjnie zawansowanych".
          > To Albanczyk, to Pakistanczyk, to Irakczyk, najczesciej w tym schemacie.

          A skąd ta pewność, że "najczęściej"? Masz jakieś dane statystyczne? Chyba jednak
          małżeństw np. polsko-niemieckich czy polsko-włoskich jest więcej niż
          polsko-"egzotycznych". Tylko nikt nie robi z tego sensacji.
        • bene_gesserit Re: Polskie dziewczyny... 27.09.09, 02:10

          Niska samoocene to maja ci, ktorym do nadmuchania ego musi sie
          wydawac, ze kazdy Polak jest cywilizowany, a zaden Albanczyk
          podstawowki nie skonczyl, nie mowiac o studiach.

          > to Irakczyk

          Ty, swoja droga, pisac i czytac - a juz na pewno deklinowac - sie
          sam nauczyles :P
          • sledziu_70 Re: Polskie dziewczyny... 27.09.09, 07:15
            bene_gesserit napisała:

            >
            > Niska samoocene to maja ci, ktorym do nadmuchania ego musi sie
            > wydawac, ze kazdy Polak jest cywilizowany, a zaden Albanczyk
            > podstawowki nie skonczyl, nie mowiac o studiach.
            >
            > > to Irakczyk
            >
            > Ty, swoja droga, pisac i czytac - a juz na pewno deklinowac - sie
            > sam nauczyles :P
            >


            Wybacz kolego, gdyz zbladzilem.
            Wiadomo ze i ci i ci slyna z osiagniec cywilizacyjnych.
            I gdzie wlasciwie wyczytales ze "kazdy Polak ma byc cywilizowany"?
            Jakby byl cywilizowany to by sie zadawal z cywilizowanymi a cywilizowani nie
            musieliby wywieszac tabliczek o zakazie szcz..ia na ulicy.

            Irakczyk faktycznie brzmi idiotycznie, nie powinno sie pisac przed wypiciem
            porannej kawy. ;).
      • rrosemary Re: Chłopak z wakacji 26.09.09, 20:05
        steetworker to pracownik socjalny (ale nie każdy pracownik socjalny to
        streetworker, póki co nie ma chyba polskiego odpowiednika, dlatego się używa
        angielskiego wyrazu) pracujący "na ulicy" czyli łazisz po niezbyt przyjemnych
        okolicach i zagadujesz ludzi, wtapiasz się w środowisko, pomagasz, głównie z
        dzieciakami, taki anioł stróż czy dobry wujek.
    • mbrechtacz Dlaczego Polki lecą na cudzoziemców? 26.09.09, 20:52
      Odpowiedź jest prosta: bo są cudzoziemcami. Dzięki temu koleżanki
      będą im zazdrościć zagranicznego męża (bo zagranicą to sami ludzie
      sukcesu - taka jest mentalność). Najlepiej, żeby był kolorowy, to
      wtedy wszyscy będą im zazdrościć kolorowego męża i dzidziusia.
      Kobiety są po prostu głupie i lecą na to, co się błyszczy. My,
      mężczyźni, jesteśmy dużo mądrzejsi.

      ------------------------
      keje.ueuo.com - Kampania Przeciw Zoofobii
      • maitresse.d.un.francais wy forumowicze "mądrzejsi" od rodaczek 26.09.09, 23:19
        jesteście z tych, co umieją obsługiwać telefon komórkowy, a nie umieją
        obsługiwać mydła?
      • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polki lecą na cudzoziemców? 26.09.09, 23:20
        m. My,
        > mężczyźni, jesteśmy dużo mądrzejsi.

        Tak! Absolutnie nigdy nie lecicie na blichtr, oznaki luksusu, że już o wyglądzie
        i długich nogach nie wspomnę. Ani jednego przypadku!
      • bene_gesserit Re: Dlaczego Polki lecą na cudzoziemców? 27.09.09, 02:04
        mbrechtacz napisał:

        > Odpowiedź jest prosta: bo są cudzoziemcami. Dzięki temu koleżanki
        > będą im zazdrościć zagranicznego męża (bo zagranicą to sami
        ludzie
        > sukcesu - taka jest mentalność). Najlepiej, żeby był kolorowy, to
        > wtedy wszyscy będą im zazdrościć kolorowego męża i dzidziusia.
        > Kobiety są po prostu głupie i lecą na to, co się błyszczy. My,
        > mężczyźni, jesteśmy dużo mądrzejsi.

        I dlatego wy mezczyzni wybieracie za zony prawdziwych Polaków?

        Od razu bys chlopie napisal, ze cie dziewczyna rzucila dla wyzszego
        i przystojniejszego cudzoziemca, a nie tworzyl naiwne teorie o
        ajkju ;)
    • rraaddeekk Chłopak z wakacji 27.09.09, 12:45
      "W wielkim hotelu blisko plaży mieszkały trzy osoby: Karina, pani
      Krysia i jeden Rosjanin."

      3 osoby w wielkim hotelu? hm...
    • q2w3e4r5t6y7 Egipscy kochasie 27.09.09, 13:32
      Wspomniani w artykule "habibi" nie liczą tylko na przelotny sex z
      turystkami. Ich celem jest wiza europejska - jadą do Europy bo w ich
      mniemaniu jest to raj na ziemi a potem robią tam swój typowy bałagan
      i do tego chcą stawiać meczety i nakazywać noszenie chust. Zaiste -
      wspaniali to ludzie. Potem jeszcze najczęściej pod wpływem rodziny
      wywożą dzieci do Egipu a z tego kraju matka nie może juz wywieźdż
      dziecka bez zgody męża. Kobiety traktują poza tym tak jak nakazuje
      koran czyli mog je bić i gneralnie mężczyzna istotą wyższą nad
      kobietą.
      Na koniec wystarczy zobaczyć co dzieje się pod europejskimi
      konsulatami w Egipcie - cała kolejka zakochanych europejek wciąga
      swoich "wspaniałych" mężczyzn do Europy tyle że oni jakoś tak nagle
      znikają jak tylko w tej Europie się pojawią.
      Dla zakochanych Polek polecam bloga: noemi-
      niewierzmuzulmanom.blogspot.com
      • kajak75 Re: Egipscy kochasie 27.09.09, 13:46
        Artykuł nijak sie ma do wstepu. Pani nie 'wyrwala' sobie Egipcjanina, ktory zyje
        z zabawiania turystek, tylko zwiazala sie z kims, kogo spotkala na wakacjach. A
        ze bardziej to egzotyczna historia niz poznanie meza na Mazurach, to i jest
        powod do przytulenia wierszowki:-)
    • krecikowy_swiat Re: Chłopak z wakacji 28.02.10, 13:24
      Świetna historia! Bajkowa niemal! Film byłby hitem.

      ----------------------------------------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka