Dodaj do ulubionych

Markiza Luisa Casati

30.04.10, 04:59
fatalnie napisane
Obserwuj wątek
    • krompik2 Markiza Luisa Casati 30.04.10, 08:20
      Zgadzam się, artykuł bardzo ciężko się czyta, pomimo bardzo interesujących wątków.
      • froddo2000 Re: Markiza Luisa Casati 30.04.10, 21:24
        bo trzeba czytać ze zrozumieniem. wymagali tego ostatnio na testach po gimnazjum ;-)

        co do markizy - inspirująca postać. natomiast żal, że jest tylko jedno, i to nie
        najładniejsze zdjęcie samej casati...
      • 0ffka Re: Markiza Luisa Casati 02.05.10, 14:32
        krompik2 napisała:

        > Zgadzam się, artykuł bardzo ciężko się czyta, pomimo bardzo interesujących wątk
        > ów.
        Dokładnie a szkoda, bo temat super :(
    • iluminacja256 Markiza Luisa Casati 30.04.10, 09:31
      Dlaczego artykuł o kobiecie, która ze swojego wyglądu i
      ekstrawagancji zrobiła dzieło sztuki( dla sztuki ) okraszone jest
      jej JEDNYM kiepskim zdjeciem i mnóstwm idiotycznych zdjeć modelek z
      pokazów mody inspirowanych nią? Co to za sens pisac o fotografii
      Man Raya przedstawiajacej Casati, jeśli jej nie publikujecie?

      pieceofglass.blox.pl/resource/casati_man_ray3.jpg

    • norymberga3 Markiza Luisa Casati 30.04.10, 10:04
      nie mogę się powstrzymać od kąśliwej uwagi, że łatwo być
      ekstrawagancką i odbiegać od normy, jeśli dysponuje się
      niebotycznymi środkami. Wtedy wystarczy chęć i trochę fantazji, aby
      zadziwić współczesnych, a nawet "wbić ich w fotel". Czy ta pani
      oprócz potrzeby prezentowania się zdumionej publiczności miała
      jakiekolwiek inne cele życiowe? Całą fortunę przehulała na kiecki od
      Wortha, własne podobizny, diamentowe smycze i brokatowe szarawary?
      Nie jestem dobrego zdania o takich osobach. Wydmuszki...
      Jest takie hasło niemieckich pacyfistów z pokolenia 68: "stell dir
      vor, es ist Krieg und keiner geht hin" czyli: "wyobraź sobie, jest
      wojna, ale nikt się na nią nie wybiera". Trawestując je mogłabym
      powiedzieć tej damie: "wyobraź sobie, jesteś ekstrawagancko ubrana i
      nikt nie zwraca na ciebie uwagi". I po co to wszystko?
      • iluminacja256 Re: Markiza Luisa Casati 30.04.10, 12:00
        Po nic. Kompletnie po nic. Mozesz mieć fortunę, a być tępą małpką
        jak Paris Hilton, ktorej najwieksza ekstrawagancja modowa polega na
        tym, z e jest identyczne jak setki klonów blondynek po solarium.

        A ona była oryginalna w swoim kreowaniu siebie. I własnie po to
        istneiją takie rajskie ptaki. Po nic. Dla estetyki.
      • skrzydlate Re: Markiza Luisa Casati 30.04.10, 15:54
        majatek nie ma znaczenia, znam osoby biedne i zwracające uwagę niebywale wysmakowanym wygladem i osobowością.... znam bogate bez odrobiny smaku, albo bez charakteru
      • a-co-cie-to-obchodzi-kto-ja Re: Markiza Luisa Casati 18.09.10, 17:39
        Właśnie, była "wieszakiem" na ubrania. Ubrania ekscentryczne, ale ani osobowości ani wielkich zasług to nie ma.
    • alpepe Re: Markiza Luisa Casati 30.04.10, 10:04
      "kholem"?
    • rosi26 Markiza Luisa Casati 30.04.10, 10:59
      musze przyznac, ze b. ciezko czyta sie ten artykul.fajny temat, ale
      przeskakiwalam co 2. zdanie
    • piece_of_glass Markiza Luisa Casati 30.04.10, 12:30
      zdjęcia markizy autorstwa Ray Mana można zobaczyć np. u mnie na blogu:
      pieceofglass.blox.pl/2010/01/czworo-oczu-markizy.html
      a tymże blogu także do obejrzenia Tilda Swinton w roli markizy - jest rewelacyjna, no ale to w końcu Tilda Swinton ;)
      pieceofglass.blox.pl/2010/01/Marchesa-Casati.html
      a tekst napisany trochę na kolanie, postać fascynująca i można by o niej długo i ciekawie opowiadać.
      no ale widać nie każdy ma talent...

    • prawdziwa_mieta Markiza Luisa Casati 30.04.10, 13:55
      a ja uważam, ze artykuł jest świetnie napisany. Jesli dla kogoś ten
      język jest za trudny, niech lepiej czyta Superexpress albo Twoj
      Styl. Tekst jest gęsty, ale napisany wzorową polszczyzną. Nasycony
      smacznymi szczegółami, przytacza wszystko, co w Markizie śmieszy,
      tumani przestrasza.. Jest tu wyrafinowanie i ciepły dystans autorki
      do Markizy, tego pięknego dziwoląga.. ale jak w ogóle taka postać
      trafiła na łamy feministycznej gazety? Proponuję rozstrzelać
      redaktora odpowiedzialnego. A być jak Tilda Swinton.. ach ! Też bym
      chciała..
      • skrzydlate Re: Markiza Luisa Casati 30.04.10, 15:54
        tez jestem zachwycona
    • majka_zz_bloku Markiza Luisa Casati 01.05.10, 01:34
      Bardzo dobry tekst. Mnie się podoba.
      • gabrielafrancuz Re: Markiza Luisa Casati 13.05.10, 16:55
        Nie rozumiem, co niby sprawia trudności w czytaniu tego tekstu. Zdania złożone?
    • manganna Markiza Luisa Casati 14.05.10, 12:36
      Chętnie przeczytam jakąś książkę o Markizie, czy ktoś może wie, czy
      coś sie ukazało na jej temat w j. polskim?
      Szkoda, że tak mało fotek zamieszczono. Co akapit szukałam ich na
      własną rękę w necie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka