Dodaj do ulubionych

Taniec z melonem, czyli kobieta, mężczyzna i seks

    • inabauer NPR 07.06.10, 12:23
      Ale Naturalne Planowanie Rodziny (NPR) JEST najpewniejszą i
      najskuteczniejszą metodą zapobiegania ciąży. Pod warunkiem,
      oczywiście, że się z niej prawidłowo i w pełni korzysta. Myli się
      bowiem ten, kto sądzi, że to tylko skreślanie dni w kalendarzu i
      odliczanie 14 dni do połowy cyklu. NPR, to m.in. regularne pomiary
      temperatury, badanie śluzu, położenia szyjki macicy itp. W "okresie
      płodnym" mają one konkretną strukturę, zabarwienie itd. i nie da się
      tego nie zauważyć - jak się wie. Tymczasem tabletka zawsze może nie
      zadziałać, prezerwatywa pęknąć itp. Pomysły człowieka NIGDY nie będą
      równie dobre, jak natura!
      • annika.h ale jakieś minusy NPR chyba znasz? 07.06.10, 13:19
        czy tylko klepiesz o zaletach wyłącznie, bo to lepiej wygląda? Np. jaki wpływ na
        efekty korzystania z NPR mają gorsze samopoczucie, zmęczenie czy niedyspozycje
        fizyczne? Zapomniałeś dopisać, że pomiarów i obserwacji śluzu należy dokonywać o
        stałych godzinach, co nie zawsze jest możliwe. No i najważniejsze: ta metoda
        jest niezwykle wygodna dla mężczyzn, zrzuca z nich całkowicie wszelką
        odpowiedzialność za planowanie rodziny.
      • hermina5 Re: NPR 07.06.10, 13:37
        >Pomysły człowieka NIGDY nie będą
        >równie dobre, jak natura!


        Jasne, jasne, po co nam szczepionki, niech zyją epidemie, po co
        cesarskie cięcia przy porodach, skoro miały byc śmiertelne krwotoki,
        po co laktatoru, skoro powinno sie wyć z bólu i goraczkować !
        Pomysły człowieka nigdy przecież nie są równie dobre jak natura.
        • inabauer Re: NPR 07.06.10, 15:10
          To jednak trochę inne sytuacje - one ratują życie, bądź łagodzą jego
          nieprzyjemne aspekty. Z anytkoncepcją jest inaczej - jest to
          sztuczna ingerencja w organizm, która pozwala zrzucić z człowieka
          odpowiedzialność za swoje czyny. Poza tym, jesteśmy zwierzętami,
          które tylko podążają za swoim popędem, czy istotami myślącymi, które
          potrafią nad nim zapanować przez tych kilka dni ?
          Nie chodzi o nie mówienie młodym ludziom, ale o wskazanie, że są
          inne metody. I że w wieku 15 lat nie trzeba iść z każdym chłopcem do
          łóżka.
          Jeśli chodzi o skuteczność. Tabletki, plasterki itp. też nie dają
          stuprocentowej pewności. A są dodatkowo szkodliwe, bo są sztuczne,
          bo są tabletkami.
          Pomiar temperatury to naprawdę tylko kilka minut i znam kobiety,
          które potrafiły znaleźć je codziennie. A że nasz organizm, jak sama
          zauważyłaś, nie jest zegarkiem, by NPR było skuteczne, nie może
          ograniczać się tylko do temperatury i kalendarzyka. I nawet śluz to
          nie wszystko. Jest jeszcze np. obserwacja szyjki macicy - miękka i
          wysoko położona świadczy o dniach płodnych.
          Dochodzą jeszcze objawy zewnętrzne. Naprawdę, wystarczy poznać
          trochę siebie i swój organzim.
          • hermina5 Re: NPR 07.06.10, 16:37
            Z anytkoncepcją jest inaczej - jest to
            > sztuczna ingerencja w organizm, która pozwala zrzucić z człowieka
            > odpowiedzialność za swoje czyny.

            Kazde tabletki, kazde szczepionki - wszystko jest SZTUCZNA
            ingerencją w organizm. Idąc twoja drogą myslenia STOMATOLOGIa jest
            sztuczną ingerencją w organizm pozwalajacą zrzucić z człoweika
            odpowiedzialność za swoje czyny - bo skoro człowiek zarł bez
            opamiętania słodycze, nie mył zebów, dostał próchnicy i ma dziury,
            to powinien cierpieć i wziać odpowiedzialnosc za swoje poprzednie
            czyny w postyaci zaniedbań, a nie chodizć do dentysty, leczyć
            kanałowo, wyrywać i wstawiać protezę. Dokładnie identyczny mechanizm
            jak przy antykoncepcji, wiec nie mieszaj wynalazków z moralnością.

            Poza tym, jesteśmy zwierzętami,
            > które tylko podążają za swoim popędem, czy istotami myślącymi,
            które
            > potrafią nad nim zapanować przez tych kilka dni ?



            Szanowna Pani, ja mam bardzo krótkę pierwszą fazę , wiec nie mów mi
            o kilku dniach - wliczajac miesiaczkę zostaje mi na seks około 7 - 9
            względnie pewnych dni w trakcie miesiaca w III fazie , z czego
            ostatnie 7 przypada non stop na okres przed miesiączką kiedy MAM
            ZERO OCHOTY NA SEKS, bo potwornie mnie wszystko boli. Dziekuj
            istocie nadprzyrodzonej jesli nie masz od natury tego bonusu - sporo
            kobiet ma.

            >Nie chodzi o nie mówienie młodym ludziom, ale o wskazanie, że są
            > inne metody

            Narazie mówisz, ze NPR jest najlepsze i dla wszystkich . A ja mówie,
            ze niestety, ale nie jest dla wszystkich i nie jest najlepsze Zawsze
            i wszedzie. Kto wiec chce mówić o innych metodach, bo zdecydowanie
            nie ty?


            >Jeśli chodzi o skuteczność. Tabletki, plasterki itp. też nie dają
            > stuprocentowej pewności

            Owszem, co nie zmienia faktu, ze nadają sie dla wielu kobiet
            BARDZIEJ niż NPR.


            Pomiar temperatury to naprawdę tylko kilka minut i znam kobiety,
            > które potrafiły znaleźć je codziennie.

            A ja znam kobiety, które nie chcą sobie wsadząc termometru z rtęcia
            w pochwę codziennie rano, bo nie mają na to po prostu ochoty i nie
            widzą w tym nic naturalnego. I np. rano kończą wlasnie noc w
            fabryce, albo wracają z imprezy, albo lecą samolotem na druga
            półkulę w interesach.

            >Dochodzą jeszcze objawy zewnętrzne. Naprawdę, wystarczy poznać
            > trochę siebie i swój organzim.

            Doprawdy , wyobraz sobie, z e nie wszystkie kobiety są ksiązkowymi
            przykładami cyklu ze wszystkimi mozliwymi objawami wewnętrzynymi i
            zewnętrzynmi, tak jak ty. Wtedy, kiedy to zrozumiesz, zrozumeisz
            też, ze nachalne propagowanie tej metody dla WSZYSTKICH to wierutne
            kłamstwo fizjologiczne.







            • easz Re: NPR 07.06.10, 20:56
              hermina5 napisała:

              > Z anytkoncepcją jest inaczej - jest to
              > > sztuczna ingerencja w organizm, która pozwala zrzucić z
              człowieka
              > > odpowiedzialność za swoje czyny.
              >
              > Kazde tabletki, kazde szczepionki - wszystko jest SZTUCZNA
              > ingerencją w organizm. Idąc twoja drogą myslenia

              Ale po co w ogóle i jak gadać z tekstem, że antykoncepcja pozwala
              zrzucić z człowieka odpowiedzialność za czyny, jeśli stosowanie,
              zdecydowanie się na i wybór antykoncepcji TO JEST odpowiedzialne
              życie i branie odpowiedzialności za siebie, partnera, związek i ew.
              przyszłość z tego, za to co się świadomie robi?

              To czym w ogóle jest odpowiedzialność i jej poczucie, jeśli nie tym?

              Ktoś, kto tak "argumentuje" wyższość npr nad "sztuczną ingerencją"
              deczko się ośmiesza, bo wg tego i npr jest zwalaniem z siebie
              odpowiedzialności - w końcu co za różnica w takim aspekcje, czy się
              pamięta o pigule, o prezerwatywie, czy spojrzeć w kalendarz i
              zmierzyć temperaturę?
              Hyhy.

              A poza tym - ja nie rozumiem tematu, szczerze mówiąc. O co to
              wszystko? Jak ktoś chce stosować npr - niech stosuje, ale jeśli ktoś
              dokonał innego wyboru - to innym wara i mordki w kubeł ze swoimi
              lękami i obsesjami, dobrymi radami itp.
          • kadanka Re: NPR 07.06.10, 16:37
            1. jaka jest szkodliwosc prezerwatyw?? jestem bardzo ciekawa
            2. moze troche wiecej szacunku i zaufania do tych 15latek, ktore
            jakoby z kazdym chlopcem mialyby isc do lozka?
        • asiazlasu Re: NPR 07.06.10, 17:00
          "Pomysły człowieka NIGDY nie będą równie dobre, jak natura! "

          huu hu wszyscy do jaskin !
      • bezzebnypirat Re: NPR - nonsens. 07.06.10, 15:12
        NPR NIE jest najpewniejsza ani najskuteczniejsza metoda planowania
        rodziny. Po pierwsze liczba wykluczen jest kosmicznie dluga i glupie
        przeziebienie czy lot transkontynentalny moze kompletnie zaklamac
        rezultaty. Dzialac moze dla niektorych kobiet siedzacych w domu i
        ktorych stresem jest co zrobic na obiad - czyli rzeczywiscie
        idealnych katoliczek;-) Metody jak prezerwatywy czy pigulki sa nie
        tylko duzo pewniejsze, ale i nieporownywalnie wygodniejsze. Do tego
        prezerwatywa zabezpiecza przed m.in. AIDS. Co wiecej przy NPR
        kobieta nie moze sie kochac (jesli nie chce chwilowo potomka), kiedy
        ma na to najwieksza ochote - wtedy ma dni plodne. Nie wyobrazam
        sobie stosowania NPR przez kogokolwiek, kto naprawde lubi seks. I to
        niekoniecznie z przygodnymi partnerami. Tabletka moze niezadzialac?
        No moze, tak jak mozesz wygrac w totka. Prezerwatywa peknac? To
        bierzesz tabletke 'po', choc w ciemnogrodzie rzeczywiscie ciezko o
        takowa. Jako 18 latek potrzebowalem ze swoja partnerka tabletke 'po'
        i... dopiero trzeci lekarz zgodzil sie wypisac recepte. O agresji
        (tak, to nie przejezyczenie) pielegniarek, ktore mialy sie spytac
        doktora czy wypisze recepte nawet nie wspomne. Ich ignorancja
        rowniez porazala, bo zgodnie z ich 'wierzeniami' byla to tabletka...
        wczesnoporonna... No coz, kretynizm czystej wody. I nie, nie bylem u
        lekarzy sam, bylem tam ze swoja partnerka.
        • bezzebnypirat "Watykanska ruletka" 07.06.10, 15:35
          Dodam tylko, ze prezerwatywa nigdy mi ani zadnemu ze znajomych nie
          pekla, choc tak moze wynikac z mojej wypowiedzi. Tabletke 'po'
          potrzebowalismy z innych wzgledow;-)

    • inabauer NPR 07.06.10, 12:25
      Ale Naturalne Planowanie Rodziny (NPR) JEST najpewniejszą i
      najskuteczniejszą metodą zapobiegania ciąży. Pod warunkiem,
      oczywiście, że się z niej prawidłowo i w pełni korzysta. Myli się
      bowiem ten, kto sądzi, że to tylko skreślanie dni w kalendarzu i
      odliczanie 14 dni do połowy cyklu. NPR, to m.in. regularne pomiary
      temperatury, badanie śluzu, położenia szyjki macicy itp. W "okresie
      płodnym" mają one konkretną strukturę, zabarwienie itd. i nie da się
      tego nie zauważyć - jak się wie. Tymczasem tabletka zawsze może nie
      zadziałać, prezerwatywa pęknąć itp. Pomysły człowieka NIGDY nie będą
      równie dobre, jak natura!
      • hermina5 Re: NPR 07.06.10, 13:28
        . > Ale Naturalne Planowanie Rodziny (NPR) JEST najpewniejszą i
        > najskuteczniejszą metodą zapobiegania ciąży. Pod warunkiem,
        > oczywiście, że się z niej prawidłowo i w pełni korzysta.

        Nie jest. Chocby juz i z tego niezywkle prostego powodu, ze NIGDY
        nie jesteś w stanie wyznaczyć owulacji co do dnia - mozesz wyznaczyć
        TYLKO jej przyblizony termin - wystarczy przesuniecie o 4 dni i po
        ptakach.
        No i zapomniałas dodać najwazniejszego - kobieta nie ejst zegarkiem
        i niestety, ale z tych metod nie moze korzystać KAZDa kobieta, jak
        to jest przedstawiane na perawo i lewo. Metoda ta nadaje sie mniej
        wiecej dla 40 do 50% populacji kobiet ze wzgledu na uwarunkowania
        biologiczno-fizjologiczne. Chocby i to, z e nic ci nie dadzą
        regularne pomiary temperatury w pochwie codziennie rano, jesli
        pracujesz zmianowo, w róznych strefach czasowych ( stewardesa)
        albo masz zwykła nadczynnosc tarczycy. A co do sluzu , no cóz,
        grzybica, mówi ci to coś ? Uniwersalna przypadlosc kobiet w wieku
        detergentów , nabywana czasem juz w pzredszkolu.
    • jan.bonawentura Taniec z melonem, czyli kobieta, mężczyzna i seks 07.06.10, 15:35
      Straszne, że uczy się młodzież takich rzeczy w szkołach ale mnie
      bardziej zastanawia sytuacja obecna a nie z 2000 roku więc uważam, że
      artykuł wprowadza w błąd czytelnika który nie popatrzy na datę wydania
    • smartbonnie Rzeczywiście, bardzo skuteczna metoda. 07.06.10, 18:54
      Jedna koleżanka, wielka jej orędowniczka, przeszkolona w tę i nazad
      w pomiarach i wykresach, z okresem regularnym jak marzenie, była już
      w kolejnej ciąży pięć miesięcy po porodzie.
    • bnch Re: Taniec z melonem, czyli kobieta, mężczyzna i 08.06.10, 10:20
      Najsmutniejsze jest to, że przez tych prawicowych psychopatów, część osób nie dostaje żadnej edukacji seksualnej, co kończy się takimi traumami, jak niechciana ciąża, aborcja, itd. Sukinsyny wolą słuchać facetów w sukienkach niż specjalistów, a owi faceci w sukienkach są jak dzieci - skoro zamknie się oczy na jakiś problem, to on znika. W związku z tym dla KK młodzież seksu nie uprawia i kłopotu nie ma. Przecież ci autorzy podręczników, to są sku...syny które przykładają ręce do ludzkich tragedii. Cholerna katoprawica to jest taka zaraza jak talibowie.
    • jezanta Taniec z melonem, czyli kobieta, mężczyzna i seks 08.06.10, 22:26
      jestem porazona boje sie czytac artykul do konca, bo juz obawiam sie poslac
      swoje obecnie 7 miesieczne dziecko do szkoly.
    • frog1 Taniec z melonem, czyli kobieta, mężczyzna i seks 10.06.10, 15:26
      Takie teksty uświadamiają kobietom, jak bardzo muszą pilnować swojej ekspresji.
      Nawet z takiej pierdoły jak sposób noszenia książki, ktoś wysnuł teorię, jakie
      to te baby są i jak to powinny się zachowywać, i że ich horyzonty powinny
      ograniczać się do firanek, nowych ciuszków i gipsowych kotków...
      Coś jak z kolorem różowym - niby kolor jak kolor, wesoły, twarzowy, ale
      obciążony odium babskości i dlatego podejrzany. W poradnikach zaleca się
      kobietom, żeby unikały go w sytuacjach, kiedy chcą być odbierane poważnie.
      Mam brata, oboje mamy żywiołowe charaktery. Ja, kiedy okazywałam emocje, byłam
      wyśmiewana przez rodziców za "babskie fochy", "babskie histerie", "babskie
      kaprysy" itp., starałam się więc zachowywać powściągliwie. Brat takich
      komentarzy nie słyszał i zachowywał się po swojemu. Teraz niezły z niego
      luzak, a ja mam opinię sztywniary, (zasłużoną niestety) :)
    • artur737 Taniec z melonem, czyli kobieta, mężczyzna i seks 11.06.10, 21:40
      Taka forma wychowania seksualnego bedzie jak nic zwiekszac szeregi PISu w
      kolejnych latach.
    • tersta Pokopane katolickie wychowanie i tyle! 16.06.10, 14:57
      ciemny naród jest w Polsce i stad takie podręczniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka