Dodaj do ulubionych

Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii

14.02.11, 15:13
Kilka spojrzeń na zadany przez Obcasianki temat:

1. Terror społecznego nakazu golenia męskich bród, sięgający marzeń o młodocianym nastolatku gołowąsu;
2. Terror badań opływalności ciała pływaków [tym bardziej pływaczek na sterydach];
3. Terror badań owiewalności ciała nóg kolarzy [tym bardziej jw.]
3. Terror firm produkujących damskie elektryczne depilatory/ kremy/ woski etc., firm usługowych spod znaku salonów infantylnej młodości - niesamowicie zirytowanych tradycjonalistycznym polskim niegoleniem damskich nóg, damskich bród i damskich okolic atolu Bikini;
5. Terror męskiego widzimusię, sięgający marzeń o niedojrzałym dziewczęcym [PIII!!!], ściganym z urzędu;

6. 7. 8...... - terror szczotki i papieru ściernego w okolicy atolu...

Wybór należy do Ciebie, Polko.
Obserwuj wątek
    • dar61 Minierrata 14.02.11, 16:40
      "...o młodocianym nastolatku gołowąsu..."
      ?

      Uff... ufff...
      "...o młodocianym nastolatku, gołowąsie..."
      !

      Pozdrawia, uśmiechając się pod wąsem

      d61
      • dar61 Minierrata 2 14.02.11, 16:48
        "...marzeń o niedojrzałym (...) ściganym z urzędu..."
        ?!

        [Wrrr...]
        "...marzeń o niedojrzałym (...) ściganych z urzędu..."

        :-/

        ***

        Korektorkę zaprzyjaźnię. Korektor - wykluczony.
        d50[+11]
        • marqr Re: Minierrata 2 17.02.11, 12:02
          Następne w kolejce golenie cip i jaj u psów, kotów i zwierząt gospodarskich?
          Takie pieniądze czekają!
    • smetek_pstry Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 14.02.11, 22:51
      To nie jest na temat. To jest obok tematu.
    • salaminko Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 15.02.11, 14:28
      Ja sie depiluje woskiem, zostawiam sobie paseczek :) Czysto i swiezo, niekrzaczasto :)Stanowczo odradzam golenie!
      • tymczasowasowa Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 00:51
        Czysto i swiezo? A z włosami nie jest czysto i świeżo? Nie bardzo rozumiem.
        • wikul Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 01:06

          tymczasowasowa napisała:

          > Czysto i swiezo? A z włosami nie jest czysto i świeżo? Nie bardzo rozumiem.


          Tysiace lat ludzie obchodzili sie bez depilacji. Teraz wielki biznes potrafił wmówić kobietom że nieważne czy umyte, ważne czy wygolone lub wydepilowane.
          • grundol1 Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 07:28
            Teraz wielki biznes potrafił w mówić kobietom że nieważne czy umyte

            Skąd ten bzdurny wniosek?
            • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 14:35
              Czytaj coś oprócz gazety.pl, to może za dziesięć lat zaświta ci, skąd ten wniosek. Znowu bydło gazetowe się zwaliło i robi rozpierduchę na forum. No ale to było do przewidzenia. W końcu jak temat o cipkach, seksie, porno, pedofilli, homoseksualizmie (itd), to na pewno prędzej czy później trafi do intelektualistów spod znaku gazety.pl, żeby mogli sobie poczytać i pokomentować.
            • greges58 Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 16:12
              Wielki Business ? ? ?
              " Jednorazówka ", kosztuje złotówkę...

              ;)
          • amenominakanushi-pan-poczatku Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 09:32
            Tysiące lat małpy siedziały na drzewach. Warto było schodzić?
            • litespeed Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 09:54
              amenominakanushi-pan-poczatku napisał:

              > Tysiące lat małpy siedziały na drzewach. Warto było schodzić?

              Nie goliły się, nie myły i były szczęśliwe ;)
              • grundol1 Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 10:09
                nie myły

                No sorry, może małpy nie używają mydła, ale trudno powiedzieć, że się nie myją.
        • grundol1 Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 07:23
          A z włosami nie jest czysto i świeżo?

          Z włosami miedzy zębami? Nie za bardzo.
          • ikropka.blrg Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 18.02.11, 20:27
            > Z włosami miedzy zębami? Nie za bardzo.
            jak się tam z zębami pakujesz na tyle ofensywnie, że włosy w nich zostają to współczuję recypientce. D-8
        • asiazlasu Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 18.02.11, 10:34
          bo pot i brud trzyma sie klakow !!! tak samo i pod pachami. To wlosy sprawiaja ze zapach sie trzyma. Proste.
      • kkkkota Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 10:37
        Współczuję, nie musisz tego robić! Może lepiej wydać na psychologa?

        salaminko napisała:

        > Ja sie depiluje woskiem, zostawiam sobie paseczek :) Czysto i swiezo, niekrzacz
        > asto :)Stanowczo odradzam golenie!
    • ann_alice Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 15.02.11, 19:04
      Jestem ciekawa, czy któryś z panów poddał by się depilacji brazylijskiej, czy odwagi brak ;)
      • 5uckmy0ick Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 00:15
        Chyba masz niewiele z facetami do czynienia. Zdziwiłabyś się, ilu goli się "tam" do zera:) Taka moda nastała:)
        • bene_gesserit Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 12:05
          To nie moda. Po prostu penis bez krzaka wyglada na wiekszy :)
        • ann_alice Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 12:32
          No chyba niewiele - tylko 1 mąż :D
          • 5uckmy0ick Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 12:55
            To zrób tak, jak moja dziewczyna. Sam uważałem, że depilowanie się jest niemęskie, ale nie dawała mi spokoju, marudziła o nieestetycznych krzaczorach. Najpierw trochę podcinałem włosy nożyczkami, a później usunąłem wszystkie włosy maszynką i co jakiś czas tak robię. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak się stanie, ale to tak jakby uzależnia:) A argumenty "za" są takie: jak tu powiedziano, penis optycznie wydaje się większy, zobaczenie "tego" miejsca bez włosów samo w sobie jest "fascynujące", pieszczoty dla mężczyzny "tego" miejsca nabierają zupełnie innego wymiaru, koniec z wyrywaniem włosów, co dla "niego" jest bolesne, a dla "niej" mało estetyczne, gdy znajdą się w ustach. Skończyłem.
      • born_too_slow Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 01:12
        ja sobie jajka golę i trochę strzegę wkoło. Generalnie pierwszy raz musiałem do zbiegu trochę się przystrzyc to machnąłem do razu wszytko z ciekawości i mi się spodobało. Polecam, sam się dziwiłem przed tym jak spróbowałem, ale jest jakoś tak bardziej świeżo. Poza tym mocniejsze doznania podczas pieszczot. Moja dziewczyna jest wygolona na zero i tak lubię.
    • jestemtrollem Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 15.02.11, 19:12
      Super. Coś tam jeszcze mają w tej Brazylii oprócz wydepilowanych cipek i piłkarzy? Czy może w redakcji po prostu brak pomysłów? Słowo daję, czasem przy lekturze artykułów w WO człowiek ma ochotę tłuc łbem o ścianę. Następnym razem napiszcie o kolczykach montowanych na penisach. Idę stąd.
      • pokoj102 Krytyka... 16.02.11, 22:17
        To ciekawe, że pod każdym artykułem WO jest zawsze - choć jedna - ostra krytyka. Wychodzi na to, że każdy artykuł jest nie na temat i każdy temat nie warty jest uwagi i wszystko co pisze redakcja jest wynikiem braku odpowiedniego tematu. A jednak ktoś to wszystko czyta :D

        Ja tam lubię tutejsze zróżnicowanie: i torebka i but i zupa i jeż i owłosienie mają w WO swoje pięć minut, zwykle zgrabne i ciekawie ujęte. Wszak nigdy nie wiadomo, co kogo zainteresuje :)



        jestemtrollem napisała:

        > Super. Coś tam jeszcze mają w tej Brazylii oprócz wydepilowanych cipek i piłkar
        > zy? Czy może w redakcji po prostu brak pomysłów? Słowo daję, czasem przy lektur
        > ze artykułów w WO człowiek ma ochotę tłuc łbem o ścianę. Następnym razem napisz
        > cie o kolczykach montowanych na penisach. Idę stąd.
      • grundol1 Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 07:26
        Coś tam jeszcze mają w tej Brazylii oprócz wydepilowanych cipek i piłkar
        > zy


        Oczywiście, że mają. W czym problem? W tym, że nie lubisz cipek, czy w tym, żw w WO w każdym numerze nie piszą o Smoleńsku?
        • amenominakanushi-pan-poczatku Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 10:17
          Mimo mocno średniego wieku ciągle bardziej rajcują mnie cipki niż Smoleńsk, ale de gustibus non est disputandum:)
        • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 14:33
          Pytanie - co ciebie bardziej podnieca. Z reakcji wnoszę, że Smoleńsk musi mocno cię jarać, jeśli przy okazji cipek tak łatwo ci, za przeproszeniem, wyskoczył.
      • kuba_cz Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 08:53
        A coś Ci więcej jest do szczęścia potrzebne?

        > Super. Coś tam jeszcze mają w tej Brazylii oprócz wydepilowanych cipek i piłkar
        > zy?
      • kastor4 Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 11:21
        Masz rację, poczytaj sobie gazetę polską czy coś takiego. Tam na pewno są tylko poważne tematy dla prawdziwych polaków.
        • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 14:27
          Coś ci się, koleś, mocno w główce posrało. Bo wiesz, nie wszyscy skaczą z radości podczas lektury płytkich "artykułów" o cipkach, żeby zaakcentować, że nie są prawicowymi fundamentalistami. Może kiedyś to jeszcze zrozumiesz.
      • todeskult Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 21:07
        Nie lubisz poczytać o cipkach? :?
        • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 21:56
          Jak się z cipkami ma do czynienia tylko przy lekturze, to chyba rzeczywiście może umknąć fakt, że to po prostu kiepściutki artykuł. No ale rozumiem, że aby to zauważyć, trzeba ruszyć też tą drugą główką - nadzwyczaj często, co widać po wielu forumowiczach, zaniedbywaną.
      • smetek_pstry Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 18.02.11, 19:25
        A ktoś każe czytać z pistoletem przy głowie, czy jak ? Może przerzuć się na National Geographic, tam raczej o fryzurach intymnych nie będzie.
        • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 19.02.11, 13:02
          A tobie ktoś każe czytać moje komentarze i w dodatku z taką sraczką na nie reagować? Twoje życie od tego zależy? Daruj sobie czytanie forum, jeśli tak źle to znosisz, bo niedługo wykończysz sobie jelita.
          • smetek_pstry Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 19.02.11, 15:34
            Ojoj, ale cię zakuło. To może ty nie pisz, skoro ciśnie ci skacze. I nie sądź czyjeś reakcji po swojej.
            • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 19.02.11, 15:49
              Co to za konstrukcja w ogóle - "nie sądź czyjejś rekacji po swojej"? Jesteś polskojęzyczna, czy co? "Zakuło" mnie? A może jednak "zakłuło"? No tak, nic dziwnego, że artykuły o depilacji cipki zaspokajają twoje potrzeby intelektualne.
              • smetek_pstry Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 19.02.11, 18:08
                Skoro jesteś aż tak bezbłędną i o wysokich potrzebach intelektualnych, to po cholerę zaglądasz tam, gdzie nie spełniają twoich kryteriów. Cytując - " Super. Coś tam jeszcze mają w tej Brazylii oprócz wydepilowanych cipek i piłkarzy?" widać, że innych artykułów nie czytasz.. Moich potrzeb to artykuł nie zaspokaja, ale mi nie przeszkadza. Widać, że polszczyzna braku inteligencji nie zasłoni.
                • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 20.02.11, 00:11
                  A ty po cholerę wdajesz się w pyskówkę na forum, jeśli tak nic ci nie przeszkadza? Radzisz mi przerzucić się na inne czasopismo, skoro to mi się nie podoba, ale sama przypięłaś się jak rzep do psiego ogona i pitolisz. Jesteś tak tępa, że nawet nie zauwazyłaś ironicznej analogii do twojej porady w mojej odpowiedzi, zaś twoja interpretacja mojego pierwszego wpisu zdradza, że oprócz stylistyki i ortografii nie opanowałaś jeszcze czytania ze zrozumieniem, nie wyczuwasz ironii i bierzesz dosłownie, co ci napisać. To jest dopiero upośledzony intelekt i sztywność umysłowa. Hej ho!
                  • smetek_pstry Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 20.02.11, 04:55
                    A gdzie to była ironia ? Zwykłe chamstwo, za spokojne zwrócenie uwagi. A ty od razu wpieniłaś się i z grubej rury. Pogrążasz się dalej przez pluciem jadem. A podobno trolle mają grubą skórę.
                    A ironia w pierwszym wpisie jest taka, że percepcję masz bardzo wybiórczą. Pokaż mi niby te artykułów na te dwa tematy, które tutaj występują w nadmiarze.Po prostu moher cię ciśnie i źle to wpływa na mózg. Ziew, znudziło mnie twoje dowalanie i kończę tą jałową dyskusje.
                    • jestemtrollem Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 20.02.11, 11:40
                      Widzisz chamstwo, bo dostrzegasz tylko to, co ci najbliższe. Dlatego też tak boli cię, że komuś innemu kiepskie artykuły o cipkach nie umilają dnia. Zalecasz zrezygnowanie z lektury i niekomentowanie, choć sama plujesz się, gdy natkniesz się na nieodpowiadające ci posty i brniesz w dyskusję z osobą, którą podobno uważasz za chamską.

                      Cipciu, gdyby chamstwo ci nie odpowiadało, nie prowokowałabyś go i nasza wymiana zdań nie liczyłaby tylu postów, bo nie wdałabyś się w nią tak chętnie. Jesteś bucem z urodzenia, choć wstydzisz się tego bardzo i udajesz, że to rozmówcę nalezy winić za całe zło świata. Jesteś zwykłą filisterską hipokrytką jakich tutaj na pęczki.

                      W dodatku nie umiesz czytać ze zrozumieniem i nieudolnie próbujesz odwrócić od tego uwagę tym głupawym projektowaniem na mnie jakiegoś "moheru". Jeśli czyjś mózg tutaj ciągnie na pół gwizdka - to tylko twój, cipciu.

                      "Kończę jałową dyskusję", moja ty aksamitna hrabino.
                      • lukmazi Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 12.04.11, 00:22
                        Dziewczyny, dziewczyny - umówcie się gdzieś i może dla zgody ogólcie sobie nawzajem cipki zgodnie z pomysłem golącej, hmm??
    • misself Najbardziej mnie rozczuliło... 16.02.11, 12:04
      ...zestawienie wyników ankiet, uznających stan naturalny za "perwersyjny", z propozycją wygolenia sobie kształtu truskawki czy Myszki Miki.
      • eruiluvatar Re: Najbardziej mnie rozczuliło... 17.02.11, 00:30
        Ano jest tak niesmaczny, że perwersyjny.
    • zigzaur Czekamy na dyrektywę unijną 17.02.11, 00:57
      na ten temat.
      • grundol1 Re: Czekamy na dyrektywę unijną 17.02.11, 07:41
        Czekamy na dyrektywę watykańską na ten temat. Czy golenie jest zbożne, czy to dzieło szatana.
        • stukam_kopytkami Re: Czekamy na dyrektywę unijną 17.02.11, 08:30
          już od dawna wiadomo, ze pomiotem szatana są kobiety, które się nie golą.
        • aniabajk Re: Czekamy na dyrektywę unijną 17.02.11, 10:05
          grundol1 napisał:

          > Czekamy na dyrektywę watykańską na ten temat. Czy golenie jest zbożne, czy to d
          > zieło szatana.

          Hi hi... :D
    • inkwizytorstarszy Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 01:57
      Tym nowoczesnym "ślicnym" panienkom, aby jeszcze ogoliły swoje
      mądre główki, a co, jak szaleć to totalnie (wzięcie pewne...)
      • babaqba Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 03:13
        Już tak bywało, że golenie głowy na pałę przez kobiety było uznawane za bardzo sexy, zaś golenie brwi za wyraz żałoby. A podgolone kretyńsko łby polskiej (tfu!) szlachty?
      • kkkkota Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 10:47
        Chwila . Nie ogoliły a weydepilowały. Golenie w tym miejscu zabronione bo wyskakują krosty. Najlepiej wosk! ;P
    • fajny-pantwardowski Podobnierz kot Alik ma wydepilowany cały spód aż 17.02.11, 07:30
      do lędżwi , Jarkacz ( Małpka Mlaskacz ) nie toleruje kłaków.
    • kzyg Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 08:46
      W artykule brakuje kilku zdjęć przybliżających temat ;-)
    • hdx01 Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 08:49
      bzdura!!!!!

      pzdr. FAcet
    • prawdziwytadzio Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 09:09
      każdy ma prawo mieć inny gust-jeśli chodzi o mnie-to wygolona cipka wcale mnie nie rajcuje.
    • mama-bacha Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 09:10
      I nieważne czy jest z włosami, czy bez. Higiena powinna być na 1. miejscu.
      • margot452 i znów podwójne standardy 17.02.11, 09:16
        Ja rozumiem, kwestia gustu - jednemu się podoba wersja naturalna, drugiemu wydepilowana.
        Ale jakbym trafiła na faceta z owłosieniem łonowym wygolonym w kształt truskawki, to ryknęłabym takim śmiechem, że miałby facet przez długi czas problemy z potencją.
        Zresztą, ogolony na zero też wygląda... dziwacznie. Nie jak facet, a jak sklepowy manekin. Względnie Ken, ten od Barbie (co by zresztą nawet pasowało)
        • janu5 To nie gust to zboczenie 17.02.11, 11:44
          > Ja rozumiem, kwestia gustu - jednemu się podoba wersja naturalna, drugiemu wyde
          > pilowana.
          To pedofile i zoofile gustują w wydepilowanych. Zauważ ,że małe dzieci sa naturalnie wydepilowane i zwierzeta sa wydepilowane naturalnie w okolicach intymnych.
          • grundol1 Re: To nie gust to zboczenie 17.02.11, 12:11
            > To pedofile i zoofile gustują w wydepilowanych.

            To w pornolach dzieci i zwierzęta głównie występują?
          • todeskult Re: To nie gust to zboczenie 17.02.11, 21:09
            Tak tak, bo to pijaki i złodzieje, bo każdy pijak to złodziej...
          • sprocket74 Re: To nie gust to zboczenie 22.02.11, 13:44
            janu5 napisał:

            > To pedofile i zoofile gustują w wydepilowanych. Zauważ ,że małe dzieci sa natur
            > alnie wydepilowane i zwierzeta sa wydepilowane naturalnie w okolicach intymnych
            > .

            Oczywiście! Zwierzęta to się depilują na potęgę! Mój pies notorycznie podpie...la mi maszynkę.

            Weź janu5 flaszkę i walnij się w czaszkę.
            • wen_yinlu Re: To nie gust to zboczenie 11.04.11, 10:54
              Modne psy tak długo jeżdżą tyłkiem po dywanie aż się włosy wytrą same ;)
      • czwarty.wymiar Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 09:50
        mama-bacha napisała:
        "[...] nieważne czy jest z włosami, czy bez."

        I tu się mylisz.
        A, że higiena na miejscu 1, to się oczywiście zgadzam.
        • mama-bacha Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 10:00
          Bardzo proszę wytłumacz mi dlaczego się mylę? Szaleństwo "depilacyjne" ma stosunkowo krótką historię, a wcześniej całe setki lat włosy nikomu nie przeszkadzały. A zatem o co chodzi?
          • czwarty.wymiar Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 10:02
            Bo dla wielu facetów, jak i kobiet jest to ważne. Taka prawda.
          • czwarty.wymiar Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 10:05
            mama-bacha napisała:
            [...] Szaleństwo "depilacyjne" ma stosu
            > nkowo krótką historię, a wcześniej całe setki lat włosy nikomu nie przeszkadzał
            > y. A zatem o co chodzi?

            Co to za argument? Całe setki ludzie w Europie niechętnie się myli, a seks oralny traktowali jako zło, dewiację i co tam jeszcze. To też mamy kontynuować?
            • mama-bacha Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 10:38
              Trochę się zagalopowałeś. Trzymajmy się tematu depilacji.Jestem zdania, że depilacja miejsc intymnych nie ma wpływu na nasze zdrowie. Ma jedynie wymiar estetyczny, a na pierwszym miejscu, z czym się zgadzasz, jest higiena.Rozumiem, że jesteś zwolennikiem pozbywania się włosów w częściach intymnych i to jest ok. Mnie dziwi jedynie ten powszechnie propagowany przymus depilacji. Skoro włosy w majtkach mi nie szkodzą to o co ten hałas?
              • czwarty.wymiar Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 11:30
                Nigdzie się nie zagolopowałem - wykazałem tylko słabość Twojej argumentacji.
                Co do samej depilacji - nie chodzi tu o żadne aspekty zdrowotne tylko estetyczne i praktyczne, że tak to ujmę. Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że jedni wolą tak, a niektórzy jednak siak.
                • janu5 Pęd do depilacji to ukryta zoofilia i pedofilia. 17.02.11, 11:48
                  Zauważcie ,że taka szympansica jest w okoliach intymnych kompletnie wydepilowana, podobnie jak mała dziewczynka. Owłosienie łona to wynalazek ewolucji związany z powstaniem człowieka. Teraz paru zboczkom nie chce stanąc przy owłosionym i wprowadzją modę na depilacje by ukryc swoje preferencja za parawanem gustu.
                  • grundol1 Re: Pęd do depilacji to ukryta zoofilia i pedofil 17.02.11, 12:19
                    Teraz paru zboczkom nie chce stanąc przy owłosionym

                    Bzdura, po prostu nie lubimy włosów między zębami. I po drugie kto nie miał jaj porządnie wylizanych ten dużo traci.
              • grundol1 Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 12:18
                Mnie dziwi jedynie ten powszechnie propagowany przymus depilacji

                Jaki przymus?
                • todeskult Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 21:14
                  Jak to jaki? Chodzą trójki parfialne po osiedlach, ktoś nawet widział czarną Wołgę...
          • mol_chemiczny A starożytni? 17.02.11, 12:31
            > Bardzo proszę wytłumacz mi dlaczego się mylę? Szaleństwo "depilacyjne" ma stosu
            > nkowo krótką historię, a wcześniej całe setki lat włosy nikomu nie przeszkadzał
            > y. A zatem o co chodzi?

            Owszem, setki lat w średniowieczu, ale np. rzymska arystokracja utrzymywała specjalnie wyszkolonych w depilacji niewolników - i nie mówię tylko o kobietach.
          • todeskult Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 21:11
            Setki lat temu też obcinali ręce z ramach kary, nie myli zębów, srali pod krzaczek, mieszkali ze świniami pod jednym dachem...
      • kkkkota Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 10:48
        Cipka. Psiocha się kojarzy z psem :/
        • mama-bacha Re: Psiocha ma być czysta!!! 17.02.11, 10:49
          To już nie moja sprawa co się komu z czym kojarzy.Pozdrawiam.
    • rabbinhood różne jest uwłosienie, różne zwyczaje 17.02.11, 09:34
      Polki rzadko mają zarost na policzkach, udach, klatce i plecach oraz szyi, a jeszcze rzadziej jest on koloru czarnego, toteż nie muszą się golić, co najwyżej mała korekta rejonu bikini. W krajach o gorącym klimacie jest inaczej, nie jest szokiem że kobiety mają tu i tam niezły zarost. Aby wyglądać appetycznie muszą się doprowadzać do porządku swoją pracowitością w tej kwestii.
    • d4x Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 09:43
      Kiedyś w modzie był bober... ;)
    • andy.102 Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 10:24
      a dla mnie kobieta powinna byc naturalna ,to nie jest mała dziewczynka ,zeby sie depilowac , naturalne jest piekne !!!
      włoski nie świadcza obraku hiegieny ,wrecz przeciwnie
      • janu5 Depilacją rządza pedofile 17.02.11, 11:37
        Ty nie masz nic do gadania. Pedofile boją sie owłosionego łona. Im staje tylko przy dziecinnym nieowłosionym . Swoje zboczone fantazje przelewają w produkcji filmow erotycznych.
        • amenominakanushi-pan-poczatku A może muzułmanie? 17.02.11, 11:43
          W stosunku do pedofilów są jakby w przewadze.
          • srebrny_dzwoneczek Re: A może muzułmanie? 17.02.11, 13:30
            To prawda, ze wiekszosc produkcji pornograficznej jest w rekach homo i pedo. Glownym celem jest promocja obrazow analnych czy dzieciecych łon. Ludzie sie oswajaja, potem hetero marzy o penisie w kakale. I o to chodziło! Niedawno zboczenie, a teraz gej jest OK, przeciez wszyscy robia to samo.
        • sprocket74 Re: Depilacją rządza pedofile 22.02.11, 13:41
          Kocham te argumenty, że "ludzie tysiące lat się nie depilowali i było ok" i, że "wydepilowane łono podnieca tylko pedofilii i (nie wiedzieć czemu) zoofilii".

          Przez tysiące lat ludzie się myli mało albo wcale, ubrań praktycznie nie prali, a francuskie damy dworu nosiły na szyi małe kowadełka oraz młoteczki którymi tłukły wyłuskane z głowy wszy.

          Współczesna estetyka wymaga aby nie śmiedzieć, nie mieć tłustych kłaków, mieć czyste i schludne ubranie, nie ziać dookoła odorem z paszczy i być wydepilowaną w miejscach intymnych. Ale przymusu prawnego nie ma - która chce to może przecież wyskoczyć na plażę z bobrem wystającym spod kostiumu. Kilka osób najwyżej zemdli na ten widok ale wtedy udowodni, że jest prawdziwą feministką.

          Mnie nie podniecają żadne dzieci ale tak samo nie podniecają mnie zarośnięte cipy - i co teraz?
    • nepirg No to czas zacząć golić głowy jak skini 17.02.11, 10:31
      Włos to włos, nie ważne gdzie ;P
    • kkkkota To jest samookaleczanie się 17.02.11, 10:35
      Po co tak cierpieć ? Czy coś z Wami kobiety nie tak? Czemu same na siebie narzucacie tą presję i tortury? Czy ktoś Wam każe oprócz chorej mody?
      • grundol1 wąsy i broda 17.02.11, 10:54
        >Czy ktoś Wam każe oprócz chorej mody?

        Ten sam gość który każe facetom posiadać wąsy i brodę.
    • hohenegg Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 10:49
      Przesada. Trochę futra na dziewczynie jeszcze nikomu nie zaszkodziło. ;]
      • ikropka.blrg Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 18.02.11, 20:47
        brawo!
    • holgerhans Brakuje mi tu zdjęć aby lepiej zrozumieć problem 17.02.11, 11:03
      To na prawdę bardzo istotne. Co tam głód i bieda w Brazylii. Najważniejsze aby było gładko i czysto. Też tak lubię i popieram. Brakuje mi tylko zdjęć przed i po aby ocenić czy panie Brazylijki potrafią korzystać z dobrodziejstw tego waxu.
      • hapet Re: Brakuje mi tu zdjęć aby lepiej zrozumieć prob 17.02.11, 12:09
        Nie wiem czemu się dziwisz? W Brazylii jest na tyle gorąco i parno, że włosy zamknięte w majtkach, wchłaniające różne zapachy trzeba by myć 2-3 razy dziennie, by było "świeżo". Jak się kobieta włosów pozbędzie to spokojnie cały dzień bez wody i mydła wytrzyma. Ot, cała "praktyczność" i przyczyna depilacji. W tekście pada nawet zdanie o wyższości depilacji okolic bikini na d myciem zębów !!!!
        Rozumiem, że nie umycie zębów można "schować" za gumą do żucia, a nie umycie okolic intymnych za depilacją włosów, i już jest "jakoś tak świeżo i czysto" ;)
        • srebrny_dzwoneczek Re: Brakuje mi tu zdjęć aby lepiej zrozumieć prob 17.02.11, 13:34
          Dorabiasz teorie. Na innych kontynentach klimat jest podobny i "moda na swiezosc" nie zostala wykreowana.

          Gdyby owolsienie w miejscach intymnych nie bylo potrzebne, to by nas natura nim nie obdarzyla. Ludzie z wiekiem lysieja na glowie, a owlosienie intymne trzyma sie, wiec z cala pewnoscia jest potrzebne.
          • 3_po_3 Re: Brakuje mi tu zdjęć aby lepiej zrozumieć prob 17.02.11, 13:42
            srebrny dzwoneczku
            mało jeszcze wiesz owłosienie intymne też się przerzedza z wiekiem

            ręczę Ci, że babcie mają..... wąsy, za to tam zaskoczenie łysinka
    • clandestino Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 11:13
      Są kobiety jak rakiety...z wydepilowanym łonem...
      A ja zapuszczam swe ogrody.....
      Marysia Peszek w tej kwestii powiedziała chyba wszystko.
      Wolę ogrody
      • stukam_kopytkami Re: Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazy 17.02.11, 11:22
        też wolę ogrody :-) nawet ganiać po ogrodach wolę.
    • tarazco_bar Minikini, czyli o fryzurach intymnych w Brazylii 17.02.11, 11:29

      Panowie!
      Przecież wiecie, a jedynie boicie się przyznać, iż nie ma nic bardziej podniecającego niż kobieta z futerkiem!
      • janu5 Dla normalnych tak ale nie dla zboków. 17.02.11, 11:41
        Zauważ ,że zoofile i pedofile preferują cąłkowita depilacje. Samice wszystkich ssaków są na łonie naturalnie wydepilowane- popatrzcie na szympansice, maja włosy wszędzie poza okolicami intymnymi. U człowieka jest na odwrót.
        • amenominakanushi-pan-poczatku Re: Dla normalnych tak ale nie dla zboków. 17.02.11, 11:45
          Ja tam nie wiem, nigdy szympansicy nie zaglądałem. Swoją drogą , masz rzadkie i niecodzienne upodobania.
          • janu5 Mieszkasz daleko od Zoo 17.02.11, 11:53
            Ot i cała tajemnica.
            • srebrny_dzwoneczek Re: Mieszkasz daleko od Zoo 17.02.11, 13:36
              Upodobania?! Wiedze facet ma i rozumie o co biega.
    • a_l_e_x Co za głupoty 17.02.11, 12:03
      Gusta gustami ale dlaczego nikt nie pisze ze po wydepilowaniu znacznie latwiej jest zalapac infekcje! Natura nie na darmo zostawila nam na ciele w pewnych miejscach wlosy. Dziewczyny nie poddawajmy sie dziwnym modom kosztem wlasnego zdrowia!
      • kkkkota Re: Co za głupoty 17.02.11, 12:50
        Dlaczego nikt nie pisze o infekcjach? Dlatego ,ze to jest wielka machina piorąca nam mózgi , co tam infekcja i ból ,niech kupują.
        • sprocket74 Re: Co za głupoty 22.02.11, 13:46
          kkkkota napisała:

          > Dlaczego nikt nie pisze o infekcjach? Dlatego ,ze to jest wielka machina piorąc
          > a nam mózgi , co tam infekcja i ból ,niech kupują.

          W takim razie wnioskuję, że nie usuwasz włosów spod pachami oraz nóg? Gratuluję! Teraz jesteś prawdziwą feministką.
          • astro_swir Re: Co za głupoty 02.04.11, 20:12
            To nie to samo niestety :)

            Jak facet nie masz doświadczenia z bolącymi wypryskami na skutek przejechania maszynką, których leczenie zajmuje naprawdę sporo czasu, więc może lepiej zamilcz.

            Prawda jest taka, że depilacja tych newralgicznych regionów prowadzi często do poważnych podrażnień. Mówię z autopsji i doświadczenia koleżanek. Nie niem z czego to wynika, trzeba by spytać lekarza, może skóra pod pachami i w bikini różni się grubością i obecnością gruczołów?

            I tak naprawdę, jest to jedyny, ale decydujący, argument przeciw depilacji :)
      • frusciante82 Ja tam wolę infekcje 22.02.11, 13:06
        chociaż nigdy nie miałem.
    • szoferek1 Tania i prosta depilacja.... 17.02.11, 12:17
      Po co się męczyć wszelkiej maści depilatorami,najprostsza metoda depilacji: Opalić podpaloną gazetą. Efekt nie do podrobienia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka