Dodaj do ulubionych

Tutaj żyję

29.01.05, 10:34
a to co? Artykuł ku pokrzepieniu dusz Polek, które się jeszcze wahają, czy
wyjechać za granice i w Anglii prowadzić starszym ludziom dom???Że niby u nas
jeszcze nie jest tak źle?
Obserwuj wątek
    • kolorka2 Re: Tutaj żyję 29.01.05, 12:25
      nie przesadzaj alpepe. Artykuł jak wiele innych, sprawa ukraińska ze
      specyficznej perspektywy. W ogóle nie odbieram go jako głosu w sprawie emigracji
      Polek.
      • alpepe Re: Tutaj żyję 29.01.05, 12:27
        każdy czuje tam gdzie boli :-)
        • kolorka2 Re: Tutaj żyję 29.01.05, 12:37
          Pewnie tak, ja emigracje przezyłam w dzieciństwie i teraz nawet przez myśl mi
          nie przychodzi, żeby wyjechać stąd na dłużej. Przetrzymam nawet najbardziej
          zaperzonych ekstremistów :D
      • Gość: X - M A N Re: Tutaj żyję IP: 82.160.108.* 29.01.05, 13:08
        Wybory na Ukrainie byly kupione - i to fakt! nie trzeba byc specjalistem od
        polityki, zeby to widziec. Juz nie te czasy, kiedy tysiecy ludzi beda walczyc
        za idee. Kto bedzie stac na mrozie i Krzyczec "Ju - sz - cz - en - ko!!", jak
        bedzie mial prace (z ktorej moga zwolnic, jak nie przyjdziesz) czyli studia
        (kiedy trzeba zdawac zaliczenia, egzaminy (i promotora zupelnie nie obchodzi,
        ze jestes za jednego z kandydatow). Dodajmy z gory, ze trzeba w miedzyczasie
        cos pic i jesc (a pod czas mrozu to jeszcze wiecej potrzebno)...
        Nie jest to tajemnica, ze demonstranci dostawali wyplaty dzienne i posilki za
        darmo. Ze w te wybory UE (i w tym liku Polskie podatniki) zainwestowali bardzo
        duzo kassy.
        Poprostu bylo zrobino dobre show. Za dobre pieniadze... Nasze pieniadze...
        Szkoda...
        • Gość: gajka Re: Tutaj żyję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:39
          do X-mena
          człowieku czy ty nie widzisz że ta cała Unia nie interesowała się Ukrainą w
          ogóle, mieli wszystko gdzieś dopiero jak Wałęsa pojechał i pokazały go w akcji
          wszystkie telewizje to jego śladem (w nadziei na zwiększenie popularnosci0
          ruszył nasz wybitny mąż stanu prezydent Olek i opinia publiczna Uni zaczęła
          zauważać problem Ukrainy.
          Jeśli chodzi o zaopatrzenie logistyczne Pomarańczowej Rewolucji to fundowały je
          ukraińskie środowiska biznesowe z zachodniej części kraju (robią dobre biznesy
          z Polską i innymi krajami obecnej Uni i miały poważne obawy co do dalszego
          swego rozwoju pod ruską kuratelą jak i co do tożsamości narodowej ukraińskiej-
          wbrew polskim opiniom dla Ukraińców to wielka obraza powiedzieć o nich Ruski i
          po 70 latach okupacji nadal mają silną tożsamość narodową)
          Znam to doskonale od środka gdyż pracuję w firmie mającej kontrahentów na
          Ukrainie i jestem tam przynajmniej raz w miesiącu.
          A co do Uni to ona niestety trzęsie portkami przed Wielką Rosją i jej groźnym
          pseudo Wielkim Putinkiem.

          • Gość: Y-Man Re: Tutaj żyję IP: 80.55.5.* 30.01.05, 04:49
            spokojnie, x-man to jakis ruski pewnie /zobacz jego pisownie/ wiec nie
            dziwota , ze go wybor juszczenki wpienil- zbudowanie wielkiej rosji nie bedzie
            takie latwe teraz
        • Gość: Czarna Re: Tutaj żyję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:27
          Gadasz jak chory na umysle, X-manie. Moze ta rewolucja i byla troche
          dofinansowana przez Zachod, ale ja nie mam nic przeciwko temu, bo zrownowazylo
          to finansowanie Janukowycza przez tzw. Wschod!) A sama Pomaranczowa to byl
          wielki spontan wynikajacy z potrzeby serca tych ludzi!
        • osmol Re: Tutaj żyję 17.02.05, 01:25
          "Juz nie te czasy, kiedy tysiecy ludzi beda walczyc
          > za idee. Kto bedzie stac na mrozie i Krzyczec "Ju - sz - cz - en - ko!!", jak
          > bedzie mial prace"
          A jednak to te czasy, te czasy beda zawsze, tak długo jak długo ludzie beda sie
          ze soba komunikowac, zdobywac wiedze, kochac nienawidzic etc.
          Uważasz ze jesli mam rpace, czy też studiuję to nei poświece tego czasu, tej
          pracy aby pójśc zamanifestować swoją wolę? Uważasz że nie można tego pogodzić?
          Mylisz sie. Tak sie skłąda że sam mam znajomych (Polaków), ktorzy dla włąsnie
          owej idei wsiedli w wynejęty (za własne pieniądze) autobus i pojechali do Lwowa
          wesprzec coś co uwazali za słuszne. Z tego samego powodu i ja chodziłem pod
          ambasadę Ukrainy, po to wpiałem sobie pomarańczową wstążkę. Ot dla idei, ktora
          dla Ciebie jest widać niepojęta, ale może to sie zmieni. Możesz miec oczywiście
          inne zadnie i na tym polega wolnośc. na tym że nikt Cie nie zamknie ani nie
          zamorduje za to co głosisz...

          Piszesz że nei jest tajemnica, że demonstranci dostawali pieniadze za stanie na
          mrozie. Hm przyznam że to ciekawe bo widać dla mnie to jest tajemnicą. Ale jak
          już powiedziałem nie rozumiesz co to znaczy wierzyć w jakąś ideę, poświeciec
          sie dla niej. Po prostu zbyt materialistycznie patrzysz na świat. Nie wszystko
          przelicza sie na pieniądze.....

          A co do Unii, to nei o pieniądze tylko chodzi, nie wystarczy wożyć wielki
          pieniądz żeby przeforsowac swoje zdanie i co za tym idzie de facto kupić głosy.
          Sam zainwestowałem swój czas i swoje pieniądze , ktorych nikt mi nie zwrócił w
          ten jak to nazywasz "show". I nie żałuję, miałem szanse podczas happeningów
          ktore realizowaliśmy porozmawiac tak ze zwolennikami jak i z przeciwnikami. I
          to była dyskusja... I za to że mam szanse podyskutować, że policja przypatruje
          sie nam z boku a nie interweniuje jestem wdzieczny temu ustrojowi który mamy w
          Polsce. Moze ma on wiele wad, sporo patologii ale funkcjonuje i ma sie coraz
          zepiej, wbrew obiegowym opiniom.
    • Gość: stud ukraińcy w polsce-prawda.. IP: 195.150.224.* 30.01.05, 14:43
      wszyscy znani mi ukraińcy nieźle sie ustawili żyjąc w Polsze!otrzymuja wysokie stypendia i zapomogi od prywatnych fundacji, stypendia (850 zł), moźliwość studiowania na każdym kierunku i na każdym uniwersytecie w Polsce! W przypadku niepowodzeń mogą oni wielokrotnie zmienić kierunek studiów! Cierpią na tym polscy studenci, którym odbierane są miejsca na uniwesytetach.Ponadto otrzymują obowiązkowo akademiki,kosztedm polskich studentów-żyć nie umierać... i tak żyją!do tego pośród nich tworzą sie zorganizowane grupy...wiadomo jakiego rodzaju, działające pod ochronnym parasolem uniwesytetów!
      ciekawym zjawiskiem pośród ukraińskich studentek jest wychodzenie za mąż za polaków celem otrzymania polskiego obywatelstwa! wielokrotnie opowiadały mi po co podrywają wszystkich jak leci Polaków. Byle któregoś usidlić!
      Oby tak dalej i wszyscy o tym milczeli...ponieważ każdy ktokolwiek chciałby zabrać się za tę sprawę natychmiast zostanie oskarżony o szowionizm, rasizm, nacjonalizm,faszyzm, a nie jest na rękę polskim uniwersytetom działać z łatką rasistowskiego uniwerystetu gnębiący biedny ukraiński naród, walczacy o niepodległość.
      Grupę ze wschodu na krakowskich szkołach wyższych oceniam na około 1000 osób- w tym większiść z Ukrainy!z tego polskie korzenie ma około 10 % stuentów!
      • spaldi Re: ukraińcy w polsce-prawda.. 30.01.05, 15:45
        To , co napisałeś, to jakis manifest skrzywdzonego przez los Polaczka?

        Do k.., przecież im tez nalezy sie jakas pomoc. Te studentki, co dybia na biednych i ufnych Polaków, to najczesciej dziewczyny ze wsi, których rodzice nie pracują, a ich jedynym marzeniem jest mieszkaC w Polsce i mieć męza Polaka. One godza sie na wszystko, wiedzą, że zawsze beda dla nas Ruskimi, beda ponizane i wytykane palcem, ale chec wyrwania sie z biedy jest silniejsza.

        Kiedy słyszę takie głosy, to wydaje mi sie, że juz zapomnielismy, jak to nasi rodzice wyjezdzali na Saksy, do Turcji, handlowali czym popadnie, a mamy zatrudniały sie jako sprzataczki.
        Nie, przeciez my jestesmy narodem wybranym, wszystko, co najlepsze nam sie nalezy!
        Znam Ukrainców, Polaków mieszkajacych na Ukrainie i twierdzę, że potrzebna jest im nasza pomoc i nasze wsparcie.
        A juz myslalam, ze ksenofobia nam nie grozi.

        Żal mi, Ciebie, skoro wina za swoje niepowodzenia w zyciu obarczasz naszych sasiadów ze wschodniej granicy, to moze poporostu jestes nieudacznikiem.Zastanów sie nad tym.
      • Gość: mason-cyklista Gość w dom - Bóg w dom IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.05, 19:14
        Stare powiedzonko a wciąż aktualne. Tak się składa, że od końca lat 70-tych
        miałem okazję przyjżeć się w Niemczech rodakom i ich sytuacji na obczyźnie.
        Dokładnie to samo przeżywali, co teraz Ukraińcy. Swiadomie umożliwiano Polakom
        udział w programach stypendialnych i naukowych. Na każdym większym uniwersytecie
        w Niemczech były i są do dziasiaj setki jak nie tysiące rodaków pracujących i
        studiujących. Ten obecny gest świadczy dobrze o Polakach. Wszak już w Europie.
      • Gość: Czarna Re: ukraińcy w polsce-prawda.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:29
        A nie nalezysz przypadkiem do Mlodziezy Wszechpolskiej?
        • 2asy Re: ukraińcy w polsce-prawda.. 06.03.05, 10:24
          cieszy ,że niektórym Ukraińcom powiodło się w Polsce
      • osmol Re: ukraińcy w polsce-prawda.. 17.02.05, 01:35
        Poruszyłes ciekawy problem. Sam meiszkałem przez 5 lat w akademiku i
        grupy "wschodniojęzyczne" znam dość dobrze.
        Nie jest prawda że studenci z zagranicy odbierają polskim studentom miejsac na
        wydzialach. To osobna pula miejsc.
        Przyznam że w rzeczy samej stypendia jakei otrzymują studenci ze wschodu sa
        dość wysokie, wielu studentów o polskim obywatelstwie dostaje niższe, ma mniej
        peiniedzy od rodziców etc, ale czy to oznacza że mamy te satypendia zmniejszyc?
        czy mamy nie pozwalac prywatnym fundacjom sponsorowac ludzi? jesli chcą prosze
        bardzo mogą, a nawet jeśli czesc tych pieniędzy pochodzi z budżetu państwa to
        tez dobrze. Niech sie kształcą i zostają w Polsce, my tylko na tym możemy
        zyskać.
        Choć jest tez inna strona medalu. W akademiku mieszkało wiele osob ze wschodu i
        w wiekszosci zamykały si eone w chermetycznych, własnych środowiskach. Nie
        dlatego, że panował jakiś ostracyzm, wrecz przeciwnie. Sami niajako skazywali
        sie na bycie z boku zachowując si ewyzywająco, prowokując bójki, demolując
        łazienki, wyrzucając wszedzie śmieci... ale to wcale nie oznacza że działo sie
        tak za zgoda Uniwersytety. Za to odpowiada kierownik akademika a nie rektor!
        Jednak oprócz tych gett byli także inni/inne zafascynowani kulturą polską,
        wiążacych swoje palny z tym krajem, uczących sie jego jezyka. Na tyle
        skutecznie że po akcencie nie poznasz. I co z tego że kobiety chcą mieć polskei
        obywatelstwo? Prosze bardzo Będziemy mieli kolejne wykształcone, bo po studiach
        Polki. Ja jestem za. Jeśli pprawi sie sytuacja na wschodzie być może zacznie
        sie odpływ studentów ze wschodu. Może ale póki co nie rozumiem dlaczego
        uderzasz w jakies takei fatalistyczne tony... co Ci studenci ze wschodu
        przeszkadzają?
    • Gość: truten Re: Tutaj żyję IP: 69.110.228.* 31.01.05, 19:12
      a moze by tak opisac przygody pani marysi ktora zapieprza w Chicago, sprzata i
      opiekuje sie starszymi a pieniadze wysyla do domu by dzieci mogly chodzic do
      szkoly w butach ?
      • Gość: ela Re: Tutaj żyję IP: *.client.comcast.net 31.01.05, 19:31
        a moze by tak opisac losy pani Marysi ktora majac 75 lat zapier... w Chicago
        zeby utrzymac synalka w Polsce ktory biedaczek nie ma pracy i z nudow wlasnie
        zrobil 5 dziecko?
        Takich historii jest wiele. Ten artykul to spojrzenie na specificzna sytuacje z
        pewnej strony. Kochani rodacy w kraju pora zaczac sie przyzwyczjac do tego , ze
        nie tylko my za chlebem ale do nas tez za chlebem.
        Czas uczyc sie tolerancji...
    • Gość: Richard Re: Tutaj żyję IP: 68.85.221.* 01.02.05, 01:16
      Droga Tania!
      Ja mieszkam w USA w Washington DC czyli blisko Bialego Domu ale polityka sie nie
      zajmuje.Bylem na Ukrainie od 15 grudnia do 15 stycznia.Jestem bardzo zadowolony
      z pobytu,a bylem w Winnica i Kijowie a w Winnica mam narzeczona , ktora
      przyjezdza do USA na lato.Ukrainki to preknasnyje kobiety.Tania pracuj w Polsce
      i zyj godnie.
      napisz do mnie krol458@jahoo.com
      Richard
      • Gość: truten Re: Tutaj żyję IP: 69.110.228.* 01.02.05, 03:29
        te Richard nie za bardzo lubisz te ukrainki??
        ===============

        Gość portalu: Richard napisał(a):

        > Droga Tania!
        > w Winnica mam narzeczona , ktora
        > przyjezdza do USA na lato.Ukrainki to preknasnyje kobiety
        > napisz do mnie krol458@jahoo.com
        > Richard
    • Gość: teskna Re: Tutaj żyję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 19:41
      Ciekawe bohaterki, ale robota dziennikarska zadna. Coraz wiecej
      takich "mowionych" tekstow w Obcasach.
      Czemu?
      Kiedys narracja wiodla czytelnika przez historie, byla jakas dramaturgia. A
      teraz - byle szybko, byle nam sie politycznie poprawny tekst pojawil.
      Lenistwo? Strach?
      Gdzie sa reoprtezt tamtych lat?
    • at.at Re: Tutaj żyję 13.02.05, 10:33
      60 km od Lwowa lezy Zloczow, nie Zloczew! Troche geografii!!
      • spaldi Re: Tutaj żyję 13.02.05, 14:22

        Jesli już chodzi o poprawną pisownię to Zołocziw (wersja ukraińska).
    • osmol A dlaczego nie Polka? 17.02.05, 01:56
      "Jak mieszkam w Rosji, to jestem Rosjanką, jak na Ukrainie - Ukrainką. W Polsce
      Polką nigdy nie będę, nigdy tak do mnie nie powiedzą"

      A ja sie zapytam dlaczego? dlaczego tak sądzisz? Śmem twierdzić ze ostatnio
      bardzo mocno zmieniło się podejście Polaków do "kwestii wschodniej",
      pomarańczowa rewolucja, jej przekaz i odboór zupełnie odmieniły stereotypwe
      myślenie. Coraz rzadziej wystepuje "ruski" teraz jest to po prostu ukrainiec. I
      nie zgodze sie zę pochodząc z Ukrainy ni emożna stać sie Polką, to kwestia
      znajomości kultury i języka, wystarczy wyzbyć się akcentu, przejąc troszke
      polskiego charakteru (np ciągłego malkontenctwa ;) ) i ma sie duże szanse na
      bycie Polką.
      Już dawno Plska i Ukraina nie były tak blisko, już dawno nie spotykałem tyle
      sympatii dla obcego kraju co podczas Pomarańczowej rewolucji dla Ukrainy. I
      polskie zaangazowanie w tę rewolucję bardzo mocno zaznaczyło sie w Ukraińskim
      społeczeństwie. Żadna kampania reklamowa, żaden PR nie wypromowałby tak Polski
      tak kompleksowo i tak pozytywnie. I żaden nie przetrwałby w pamieci tak długo.
      Dlatego sądzę, że przyszła chyba najlepsza chwila aby zatrzeć wreszcie ślady
      przeszłości. Zabliźnić rany, położyć ową płyte na Cmentarzu Orląt. To tylko
      pyta i aż płyta. Przecież jej obecność nie spowoduje, że Lwów nagle wróci do
      Polski. Historia chciała inaczej, uszanujmy ją i skupmy się na teraźniejszosci.

      Byłem na Ukrainie, widziałem może mało ale przynajmniej coś. Widziałem i
      słyszałem biedę, widziałem też i ogromne bogactwo. To czego nie dostrzegłem to
      klasa średnia. Ogromna rozbieżność między góra i dołem. I nie dziwie sie, że
      ludzi emigrują tam gdzie im lepiej, gdzie mają perspektywy. Przeciez Polacy tez
      migrowali. Jeśli my nie chcemy wykonywac jakiś prac, pozwólmy to wykonywać
      innym i nie patrzmy na nich z wyższością jak to niektórzy na tym forum robią.
      Po prostu gospodarka nie lubi próżni. Czyż nie pozostaje podziwiac osoby ktore
      odważyły sie wyrwać ze swojej miejscowości i wyjechac gdzieś daleko, z dala od
      znajomych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka