Dodaj do ulubionych

Doktor Victoria i gorączka dum-dum

15.05.05, 10:38
Do artykulu dodalbym, ze ten sam Merck generuje swoj zysk glownie kosztem
amerykanskich pacjetow i byl takze najbardziej szczorda amerykanska
korporacja w 2003r (wydal na wspieranie roznych inicjatyw w 2003 ok 850 mln.
dolarow).

www.merck.com/about/feature_story/pdf/top_10_corporate_givers_2003.pdf
Razem z Fundacja Bila Gatesow sponsoruje anti-HIV program w Botswanie,
wspiera anti-HIV program w Rumunii i od 1987 dostarcza non-profit lek
Mectizan™ do krajow trzeciego swiata. I nie jest sponsorowany przez zadna
inna instytucje, ale podlega prawom rynkowym.

Ale to nie pasuje do obrazu, jaki autor artykulu chce nam przedstawic.

Major programs include:

The African Comprehensive HIV/AIDS Partnership (Botswana/Merck/Gates
partnership) - Established in 2000, this partnership between the Government
of Botswana, the Bill and Melinda Gates Foundation and Merck/The Merck
Company Foundation works to support and enhance Botswana's national response
to the HIV/AIDS epidemic through a comprehensive approach to prevention,
care, treatment and support. To date, more than 27,000 people are enrolled in
Botswana's national antiretroviral (ARV) treatment program and more than
17,000 are receiving ARV therapy. Partnership programs also seek to enhance
local capacity by strengthening health care infrastructure and transferring
technical skills, and are working to prevent HIV/AIDS through disease
awareness and de-stigmatization education.


Merck Mectizan™ Donation Program - In 1987, Merck made the decision to
provide Mectizan free of charge wherever needed, for as long as needed, to
treat onchocerciasis (river blindness). Today, more than 40 million people
each year in 34 endemic countries outside the U.S. receive Mectizan for the
treatment of this disease. In 1998, Merck expanded the program to include the
prevention of lymphatic filariasis (LF) in African countries where LF co-
exists with onchocerciasis. In 2003, MECTIZAN was provided for LF prevention
to more than 20 million people in 8 countries.


Merck Patient Assistance Program - Designed to provide temporary assistance
to low-income patients in the United States who do not have access to
insurance coverage for prescription medications and cannot afford them, for
nearly 50 years the Merck Patient Assistance Program has provided our drugs
free to millions of Americans. In 2003 alone, more than 600,000 people
received assistance through the program.


Merck Medical Outreach Program - Since 1958, Merck has donated
pharmaceuticals and vaccines to a selected group of qualified, U.S.-based
private voluntary organizations for use in the developing world and in
support of major disaster relief efforts worldwide. Today, Merck's donated
medicines and vaccines are reaching people in more than 150 countries.


Merck Institute of Science Education - Founded in 1993, MISE seeks to improve
science education for students in kindergarten through 12th grade through
partnerships with schools in several communities in which Merck operates. To
date, MISE has sponsored more than 150 long-term, intensive professional
development workshops for local educators, reaching more than 3,000 teachers
in partner schools.


Merck Institute of Aging & Health - A non-profit entity funded by The Merck
Company Foundation, MIAH was established in 2001 to improve health,
independence and quality of life for older people throughout the world. MIAH
works to fulfill its mission by communicating vital health information,
educating the public and health professionals about aging, and encouraging
health research in the aging field.


Neighbor of Choice Program - The “Neighbor of Choice” program aims to build
trustworthy and sustainable relationships with key individuals and groups in
every community where Merck operations through strong environmental
communications and sound community actions. The program seeks to identify
each community's essential needs and respond appropriately to issues and
concerns.


Ethics Centers - In 1995, The Merck Company Foundation entered into a
collaboration with the Ethics Resource Center in Washington, D.C. to
establish ethics centers in selected countries around the world. Centers
currently exist in the United Arab Emirates, South Africa, Colombia and
Turkey. The centers are tasked with facilitating dialogue locally around
ethical issues of importance within each country/region.


Merck Partnership for Giving and Matching Gift Programs - Through these two
matching funds programs, Merck offers employees the opportunity to double
their contributions to non-profit organizations. Through the Partnership for
Giving Program, Merck matches employees' gifts to health and human service
organizations that are important to them. The Matching Gift Program enables
employees to support high schools, colleges and universities, public
broadcasting, public libraries and science museums.
Obserwuj wątek
    • sara_draven Doktor Victoria i gorączka dum-dum 15.05.05, 10:44
      Jak dobrze, wspaniale jest zacząć dzień od takiego felietonu. Budzi się w
      człowieku nadzieja i szczęście. Trzymam za panią doktor i jej organizację
      kciuki :).
      • azx Niestety, jest jeszcze ciąg dalszy. W chwili 15.05.05, 21:49
        obecnej bieda Afryki (i nie tylko) bierze się z przeludnienia wywołanego (tak, tak) wzrostem długości życia . Samo leczenie chorób nie wystarczy, więcej, za jakis czas nasili problemy demograficzne. Bez kompleksowego programu wsparcia cywilizacyjnego ludzie w Afryce zamiast na malarię czy AIDS zaczną umierać z głodu...Miejmy nadzieje, ze to tylko pierwszy krok.
    • 4all_of_u Re: Doktor Victoria i gorączka dum-dum 15.05.05, 15:39
      Obserwując z boku rozgrywki rynku farmaceutycznego moznaby bez obaw stwierdzić ,że zagalopował się on już dawno i silnie spolaryzował się w kierunku krwawego kapitalizmu.Powszechnym jest zjawisko przyciągania klienta-a więc podstawowy chwyt marketingowy.Pytanie ,do jakiego stopnia tacy ludzi jak wspomniana doktor albo przetoczona firma działają w myśl "pozytywistycznej pracy u podstaw",a przyświecają im idelistyczne myśli i to ,co absolwentci Akademi Medycznej nazywają "etyka zawodu wysokiego zaufania społecznego" czy może raczej po krótce są"zfocusowani na target, jakim jest zwiekszanie rynków zbytu".Rzeczywistość to zweryfikuje i oceni.
      Korporacje farmaceutyczne mają świadomość ,że produkty wystawiane przez nich na rynek ,szczególnie producenci leków oryginalnych,dyktują warunki,ustalają ceny,a daleko idąc decyduja niekiedy o losach ludzi :ich życiu lub śmierci.Sprowadzając to do kwestii materialnej powiemy ,po głębszej zadumie ,że pieniądze tu nie odgrywają żadnej roli, bo życie jest bardziej bezcenne niz sam wymiar tego słowa.W nauce potrzeba ludzi światłych ,o wykrystalizowanych poglądach i ideałach, a nie takiech ,którzy w zależności wiatru,z której strony zawieje -będą tańczyc tak, jak im zagraja.Może pani doktor nie otarła się o świat żarłocznych kapitalistów, a jej psychika nie skarzywiła się?Może.
      Kurt Vonegut pisał o Amerykaninie ,który powiedział do jakiegoś uczonego:"Skoro jesteś taki mądry -dlaczego nie jesteś równie bogaty?"
      Może mądrość należałoby rozpatrywać na różnych płaszczyznach ,a nie tylko przez pryzmat "trzepania kasy " i kupowania kolejnej "bryki".Wychodzić poza dane,stawiac dotąd niezadane pytania i chyba słyszeć innego człowieka.O ile generacji swiadomość takich ludzi jak pani doc wyprzedza nas -"pokolenie ciągłych szybkich zmian"?Jestem za nią.bo pewnie wielu znas byłoby za "krótkimi"by być z nią.:-)
      "My grandfather once told me that there were two kinds of people: those who do the work and those who take the credit. He told me to try to be in the first group; there was much less competition."
      --Indira Gandhi
      I jescze coś dla idealistów:"First they ignore you, then they laugh at you, then they fight you, then you win."
      --Mahatma Gandhi
      Pozdro
      • ex-rak Re: Doktor Victoria i gorączka dum-dum 15.05.05, 16:11
        4all_of_u napisała:

        > Obserwując z boku rozgrywki rynku farmaceutycznego moznaby bez obaw
        stwierdzić
        > ,że zagalopował się on już dawno i silnie spolaryzował się w kierunku
        krwaweg
        > o kapitalizmu.Powszechnym jest zjawisko przyciągania klienta-a więc
        podstawowy
        > chwyt marketingowy.Pytanie ,do jakiego stopnia tacy ludzi jak wspomniana
        doktor
        > albo przetoczona firma działają w myśl "pozytywistycznej pracy u podstaw",a
        pr
        > zyświecają im idelistyczne myśli i to ,co absolwentci Akademi Medycznej
        nazywaj
        > ą "etyka zawodu wysokiego zaufania społecznego" czy może raczej po krótce
        są"zf
        > ocusowani na target, jakim jest zwiekszanie rynków zbytu".Rzeczywistość to
        zwer
        > yfikuje i oceni.
        > Korporacje farmaceutyczne mają świadomość ,że produkty wystawiane przez nich
        na
        > rynek ,szczególnie producenci leków oryginalnych,dyktują warunki,ustalają
        ceny
        > ,a daleko idąc decyduja niekiedy o losach ludzi :ich życiu lub śmierci.

        A ja bym spojrzal na to z innej strony. Producenci leków oryginalnych tworzac
        nowe leki daja szanse na zycie. Nie wszystkim na poczatku, ale w dalszej
        perspektywie takze tym biednym.
        Zauwazcie, ze dzialalnosc tych non-profit organizacji zalezy od wsparcia tego
        obrzydliwego kapitalu, podatnika krajow rozwinietych i wykorzystywania lub
        kopiowania odkryc firm farmaceutycznych. Non-profit to cel szlachetny,
        potrzebny i zycze mu powodzenia, ale by sie powiodl potrzeba tu tych wszystkich
        elementow w odpowiednich proporcjach.

        Komunizm juz byl przerabiany.
    • extrema77 ex-rak, mecenas od Mercka 15.05.05, 16:55
      Ta cala "piekna" dzialalnosc to jest taka sama czescia businessu jak reklamy w
      telewizji czy organizacja ekslusywnych wycieczek dla wybranych lekarzy aby
      namowic ich do zapisywania pacjentom lekow tej firmy a nie innej. To jest
      przymus ekonomiczny a nie dzialalnosc charytatywna. Wszystko jest i tak
      wliczone w koszty lekow. Powodem dla ktorego leki Mercka czy innych firm sa
      tansze poza Ameryka jest kontrola nad wydatkami sluzby zdrowia w tych krajach
      ktorej to w Ameryce praktycznie nie ma. Prawda jest ze AIDS program w
      Poludniowej Afryce spowodowal kociokwik wsrod wszystkich firm farmaceutycznych
      tak jak teraz sie dzieje w zwiazku z importem lekow z Kanady.
      Nie dajmy sie zwarjowac. Leki za za drogie i to nie jest discovery koszt. To
      jest caly business krecacy sie w okol najbardziej dochodowej galezi. Glowne
      investycje ida na leki ktore pacjent bedzie bral (jak sie oczekuje)
      permanentnie przez cale zycie, na przyklad na depresje czy otylosc, zamiast
      zmienic sposob zycia. Jest to takie samo uzaleznianie ludzi jak przez narkotyk,
      tylko zysk z tego jest legalny. Poza tym okolo 50% kosztow jest zwiazane z
      marketing. Pozniej ida koszty badan klinicznych ktore sa wysokie tez dlatego ze
      caly system opieki zdrowotnej jest bardzo kosztowny.

      Jeszcze do ex-rak - prosze umieszczac reklame firmy w platnej sekcji gazety. A
      moze cos o VIOXX?
      • ex-rak Re: ex-rak, mecenas od Mercka 15.05.05, 17:43
        >
        > Jeszcze do ex-rak - prosze umieszczac reklame firmy w platnej sekcji gazety.
        A
        > moze cos o VIOXX?

        Bez problemu, moge pisac o Vioxx jest tez czescia rzeczywistosci w jakiej
        zyjemy, a nie idealnej wizji swiata. Leki maja skutki uboczne i nie wszystkie
        jest sie w stanie przewidziec w czasie badan klinicznych. Tutaj nie ma sytacji
        biale-czarne. Zawsze jest jakis procen ryzyka, nie ma 100% stutecznosci.
        Vioxx zostal natychmiast wycofany, gdy dane w testow klinicznych zaczely bez
        cienia watpliwosci pokazywac jego skutki uboczne. Wez pod uwage, ze takie same
        skutki uboczne wykazaly pozniej w badaniach klinicznych Celebrex i naproksen
        (dostepny chyba od 1978r) i sa one nadal na rynku. Nikt ich nie wycofuje. Wez
        tez pod uwage ze komitet doradczy FDA w lutym uznal, ze biorac pod uwage
        zagrozenia i korzysci Vioxx-u, moze on byc nadal dopuszczony do sprzedazy.

        Poza tym wcale nie trzeba kupowac od razu lekow nowych generacji. Sa stare,
        generyczne, tansze. Sa diety, zdrowy tryb odzywiania, relaks. Leki nalezy brac
        w ostatecznosci. Nigdy nie sa w 100% skuteczne, w 100% bezpieczne.

        Co do nakladow na marketing to chyba kazda firma (nie tylko farmaceutyczna) na
        swiecie by sie ich z checia pozbyla. Po cholere niepotrzebne koszty.
        Ale w tym problem, ze marketing jest potrzeby by wygenerowac srodki na badania
        i rozwoj, na diwidendy dla akcjonariuszy, ktorzy wladowali swoje oszczednosci w
        ten interes. Przykre to, ale tak jest.

        Nie jestem pewien, czy jak przemysl farmaceutyczny padnie to bedziemy sie
        cieszyc, czy plakac. A ilosc nowych lekow wprowadznych na rynek systematycznie
        maleje od paru ladnych lat. Z jednej strony rzucamy kamieniami, a z drugiej
        strony oczekujemy nowych, skutecznych, bezpiecznych, cudownych lekow.
        • extrema77 Efektywnosc przemyslu farmaceutycznego 15.05.05, 19:28
          Uwazam ze najwiekszym zagrozeniem przemyslu farmaceutycznego jest wlasnie jego
          koszt poza sferami badan. Za duzo ludzi ktorzy nie maja wiele wspolnego ze
          opracowywaniem czy ulepszaniem nowych lekow czerpie nieograniczone zyski z
          przemyslu. Na przyklad na jednego zatrudnionego w sferze badawczej przypada 10
          osob do sales i marketing. Dlatego firmy zmuszane sa do poszukiwania lekow
          ktorych jedynym zadaniem jest dostarczanie nieprzerwanego strumienia gotowki aby
          pokryc te koszty. W ten sposob wiekszosc firm juz pozbyla sie anti-infective
          programow mimo ze dotycza lekow ratujacych zycie, zwlaszcza w przypadku infekcji
          opornymi mikrobami, poniewaz pacjent bieze je tylko przez tydzien, dwa i to
          wszystko.
          Profit nie jest dobrym wyznacznikiem efektywnosci calej sfery sluzby zdrowia
          dlatego ze zdrowie nie moze byc elementem wolnorynkowych operacji. W tym wypadku
          nigdy nie bedzie rownowagi miedzy popytem i podaza. Czlowiek potrzebujacy pomocy
          medycznej rzadko moze spedzic czas na wybor tanszego towaru jak przy kupnie
          samochodu czy lodowki. Pozostaje tylko regulacja calej sfery sluzby zdrowia co
          zdreszta dzieje sie wszedzie poza USA.
          Dlatego uwazam ze limitowanie zyskow przemyslu farmaceutycznego, powiazanie z
          rzeczywistymi kozysciami spolecznymi (co prawda nie jestem pewny jak to zrobic)
          oraz np. reklam lekow Rx(bo to powinna byc decyzja lekarza), moze poprawic
          efektywnosc wprowadzania nowych i bardziej skutecznych lekow.
          Pozdrawiam
          • fastviper Re: Efektywnosc przemyslu farmaceutycznego 16.05.05, 00:10
            Dla równowagi, mógłbyś dodać, że departament "sales" w prawie każdym przemyśle
            kosztuje więcej niż badania. Natomiast co do marketingu, to nakłady na reklamy
            rzeczywiście zagrażają zdrowiu ludzkości. Na reklamy i łapówki dla tych, którzy
            tworzą prawo albo zaniedbują nadzór nad reklamą leków (nielegalną na całym
            świecie, a mimo to widywaną codziennie!).

            Co do tego, że zysk nie jest dobrym wyzacznikiem efektywności dla ochrony
            zdrowia: absolutnie 100% zgody. Dlatego ten rynek musi być regulowany -
            pozostawiony sam sobie, będzie nieefektywny społecznie.

            Limitowanie zysków: złe. Obowiązek przeznaczenia X% na badania nad lekami które
            normalnie się nie opłacają: tak. Ulga w podatku za każdy taki lek o udowodnionej
            skuteczności oraz opłacalnej cenie: tak.
          • mrrek Re: Efektywnosc przemyslu farmaceutycznego 16.05.05, 00:25
            Cytuję:
            "Pozostaje tylko regulacja calej sfery sluzby zdrowia co
            zdreszta dzieje sie wszedzie poza USA."

            Może rację masz, ale sądząc po naszej,polskiej, regulacji - to wolę się obejść
            bez tej regulacji. Zresztą, jeśliby ktoś na podstawie moich słów chciał wysnuć
            wnioski, że TERAZ jest gorzej (bo dziki kapitalizm i takie tam dalej ble ble),
            to chciałbym dodać, że za regulacji "realnego socjalizmu" było dużo, ale to
            bardzo dużo gorzej. Tyle tylko, że tak zwany szary człowiek nie wiedział, że
            można naprawdę leczyć, poza zapisaniem nitrogliceryny na chorobę serca, oraz
            poza natychmiastową operacją w przypadku najmniejszych kłopotów z prostatą
            I jeszcze co do tej regulacji: w każdym z krajów tzw.Europy nagminne są
            przekręty związane z rozliczaniem przez ubezpieczycieli fikcyjnych usług
            lekarskich. To jest też wynik "regulacji".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka