lub_czasopismo
08.11.05, 00:20
Całe działy idą na urlop! :)
gdyby Krystyna Janda nie była aktorką zrobiłaby fortunę jako człowiek od
załatwiania rzeczy niewykonalnych. Nazywanoby ją postrachem biurewek i
prezesów spółdzielni.... Zresztą, po tej budowie i tak ją będą tak pewnie
nazywać :)