Dodaj do ulubionych

Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą Gór...

    • lestat7 wystarczy odrobina empatii... 18.04.06, 17:13
      na pewno czas dziala na korzysc Edyty - z pewnoscia jej wywiady sa coraz
      bardziej inteligentne. kazdy kto ma zle wspomnienia z dziecinstwa, silne
      ambicje, czy choc odrobine empatii potrafi tez zrozumiec jej ostatnie reakcje
      na media. czuje prawo do wyrazania opinii na jej temat bo w pewnym momencie
      byla moja idolka i chociaz wydoroslalem od tych czasow, ciagle cenie jej
      talent. jesli ktos nigdy jej nie cenil i nigdy nie szanowal to jakie ma prawo
      do wydawania sadow??? przeraza mnie gdy czytam niektore komentarze....
      dlaczego tak czesto czlowiek czlowiekowi wilkiem...... :(


    • lestat7 Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 18.04.06, 17:14
      na pewno czas dziala na korzysc Edyty - z pewnoscia jej wywiady sa coraz
      bardziej inteligentne. kazdy kto ma zle wspomnienia z dziecinstwa, silne
      ambicje, czy choc odrobine empatii potrafi tez zrozumiec jej ostatnie reakcje
      na media. czuje prawo do wyrazania opinii na jej temat bo w pewnym momencie
      byla moja idolka i chociaz wydoroslalem od tych czasow, ciagle cenie jej
      talent. jesli ktos nigdy jej nie cenil i nigdy nie szanowal to jakie ma prawo
      do wydawania sadow??? przeraza mnie gdy czytam niektore komentarze....
      dlaczego tak czesto czlowiek czlowiekowi wilkiem...... :(


    • dorkierpak Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 18.04.06, 17:28
      kiedy otrzymuje się talent, wraz z nim trzeba otrzymać też zelazną odporność
      psychiczną. Rzadko to sie zdarza.Na szczęście nie wszyscy wielbiciele głosu
      Edyty Górniak są nachalni i weszliby jej "do żołądka".Lubie słuchać jej
      piosenek, a z życia to interesuje mnie moje własne a nie piosenkarki. Chociaż
      życzę, by szło jej w zyciu osobistym dobrze. Czy jestem nieczułym wyjatkiem że
      niespecjalnie interesuję sie ilościa dzieci czy domów moich artystów ?
    • mmizia Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 18.04.06, 17:54
      ta pani lansuje się w tak nieelegancki sposób... przykro oglądać, jak z pięknej,
      subtelnej dziewczyny zrobił się nachalny, jadowity bazyl.
      • damian23pl Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 18.04.06, 19:21

        • Górniak......wyglada na 35-40lat

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        elizariusz 18.04.06, 14:50 + odpowiedz


        Ile ma faktycznie?




        • 34 lata, wyglada o 5 lat starzej;-))))

        Edyta ma 33 lata i na tyle wygląda. Niezła niej laska, ale lepiej byłoby jakby
        się nie odzywała.
    • nowytor2 Gazeta dała sygnał: Zadziobać Górniakową 19.04.06, 07:52
      No dalej kwoki, Górniakowa jeszcze żyje.
      Czy wy kury domowe nie czujecie co GW z wami robi?
      Zadziobiecie Górniakową, kogo wtedy GW wam podsunie.

      W tym wątku najczęstszym elementem jest: że ta Górniakowa jest taaaaka głupia,
      że Cyganka albo Żydówka, że chociaż młoda to już wygląda staro, że chociaż ma
      głos, to już nie umie śpiewać, itd. itd.
      Jeden z najbardziej odrażających wątków z jakimi się spotkałem.
      • gracek007 Re: Gazeta dała sygnał: Zadziobać Górniakową 19.04.06, 11:29
        to napisał jej Daro.
        Daro! Wrzuć na luz! i trzymaj Edzię w domu i zamiast ją podjudzać to powinieneś
        studzić jej zapędy - ikony kultury młodzieżowej - Edzia - śmiech na sali!!!
        Ikona!!! czego??? chyba schizofernii!!!
    • babyrose Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 19.04.06, 11:27
      Edyta to najpiekniejszy glos w Poslce i najwiekszy talent, media to wiedza ,
      dlatego obsiadly ja jak wszy.
    • milena.com Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 19.04.06, 19:25
      Zgadzam sie w 100%- najbardziej zenujaca jest jej odpowiedz na pytanie,
      dlaczego jej plyta nagrana w Londynie nie odniosla sukcesu- przez 11.09.
      Mowienie o Madonnie jak o gorszej kolezance i porownanie swojej interpretacji
      hymnu z Bobem Dylanem to calkowity brak krytyki wobec wlasnej dzialalnosci-
      totalna megalomania. Do leczenia.
    • milena.com Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 19.04.06, 19:27
      sorki, mialam zamial umiescic to na forum, ale cos sie nie powiodlo-pzdr
    • pakola1 Cenie Pania Pani Edyto! Tylko Pani sie udalo! 20.04.06, 09:39
      Prosze sie nie zalamac! Jestem szczesliwa slyszac Pania w zagranicznym radiu.
      Pamietam nawet taki maly sklepik w Granadzie, gdzie z glosnika plynal tak
      charakterystyczny Pani glos! Wspaniale! Tylko Pani sie to udalo! Nie mamy
      zadnego innego polskiego wykonawcy, ktorego (a tym bardziej ktorej) piosenki
      slychac w Hiszpanii, Niemczech, Wlk. Brytanii! A Pania TAK! Niestety nie kazdy
      motyl moze swobodnie zyc w dzisiejszym swiecie, bo ludzie juz tacy sa, ze
      zamiast zyczliwosci odczuwaja nienawisc. Zycze duzo, duuuuuzo, wytrwalosci!
    • macarthur tak ci łatwo mówić 21.04.06, 17:09
      gdybyś miał tylu wielbicieli też byś się ich bał, ja doskonale ją rozumiem
      chociaż jest 2 lata młodsza ode mnie
    • jacekpiekara Można nie lubić Madonny, ale... 22.04.06, 04:36
      Nie jestem zagorzałym fanem Madonny, ale niektóre jej piosenki i teledyski są
      po prostu cudowne i zapadające w pamięć. Pani Górniak nagrała jedną piosenkę
      ("Nie będę Ewą") i na tym się skończyła. Madonna jest na topie od kilkunastu
      lat. Tu trzeba czegoś więcej niż Britney Spears, Spice Girls, czy Tatu, nie
      mówiąc już o tysiącach kapel i wokalistek - bohaterów jednego sezonu. Rozumiem
      zazdrość prowincjonalnej gwiazdki w stosunku do zjawiska kulturowego, jakim
      jest Madonna. Ale Madonna pozostanie w pamięci świata, tak jak Tina Turner,
      Whitney Houston, Bob Dylan, Beatlesi, czy Rolling Stonesi. A Górniak jest znana
      tylko z wulgarnych ekscesów i rozbieranych zdjęć... Szkoda, bo dysponowała
      naprawdę wspaniałym głosem... Zmarnowana potencjalna kariera.
    • annat7 Pamiętacie Edytę z gołym brzuchem na scenie? 22.04.06, 10:04
      Zdumiewa mnie kiedy Edyta mówi o swojej ryzykownej ciąży. Pamiętacie jak
      koncertowała z odkrytym brzuchem w wysokich obcasach, tańczyła na scenie, była
      już w bardzo zaawansowanej ciąży, i jak tu skarżyć się, że dzienikarze byli nie
      wrażliwy, bo ona niechciała się obnosić z ciążą ponieważ była ryzykowna. To
      jakiś absurd.
    • asiulka81 .............. 22.04.06, 13:19
      jessusie ale Gorniaczka ma nasrane po czerepem. nie spodziewalam sie ze jest az
      tak walnieta...

      piekny glos, sliczna buzia, ale psychika zryta na maxa.
    • klimontow Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 23.04.06, 17:17
      Ten wywiad to życie Edyty w pigułce.
      • makowiec3 Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 30.04.06, 20:25
        Ehh, Modonna jest beztalenciem i wulgarna baba!
        Oto co ostatnio o tej wstrentnej piosenkarki sie pisze.
        www.foxnews.com/story/0,2933,193639,00.html
    • iwonakrystyna A może by płytę nagrała ? 07.05.06, 09:00
      piosenkarki czasem tak robią,
      rzadziej pokazuj się nago i opowiadaj o sparawach prywatnych.
      jeśli jesteś na sprzedaż w całości to tak cię odbierają.
      Tania i bez klasy
    • slodka_kokietka Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 07.05.06, 18:34
      Nie wiem dlaczego wszyscy tak po niej "jadą". To bardzo inteligentna i madra
      kobieta. Szczytem chamsta jest obwinianie jej o porazke na mistrzostach swiata.
      Zwykla zazdrosc. Edyta jest madra, piekna i bogata, a mowienie o niej, że to
      dziwka z technikom siwdczy źle o komentujacych, a nie o niej.
      • slodka_kokietka Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 07.05.06, 19:35
        technikum*
    • monias73 Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 09.05.06, 08:19
      W wywiadzie P.Edyta daje sie poznac ewidentnie jako prostaczka(na co wskazuje
      podstawowe wyksztalcenie i sentencje przez nia wypowiedziane), pelna
      sprzecznosci niestabilna emocjonalnie osoba o wyraznych tendencjch do masochismu
      ekshibicjonistycznego.
      Budzi nasz smiech, zal i wspolczucie-i nic poza tym.Z jednej strony nieustannie
      podkreslajaca swoja sile(w efekcie jest innaczej osoba slaba psychicznie
      nieustannie poszukujaca oparcia i wspolczucia, ktora nosi na sobie brzemie
      porzuconej przez ojca. Na sile przekonujaca sie ze jest osoba silna i
      inteligentna, w co chyba sama nie dokonca wierzy.
      Dla mnie jest czyms w rodzaju prostytutki udawajaca dziewice niepokalana(to tez
      wyraz jej sprzecznej i pelnej niedorzeczen osobowosci.
      • kardynal_pacelli1 Re: Żeby z miłości nie zabijali. Wywiad z Edytą G 12.05.06, 18:54
        Przeciez ta baba mówiłą, że nie będzie już śpiewać ani sie udzielać dla
        tłuszczy. Niechże w koncu spełni te obietnicę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka