Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z Camden Town

    • madame-bovary Re: Dziewczyny z Camden Town 22.08.06, 15:53
      A ja sądzę(pomijając estetyczny wymiar tego zjawiska - nie podoba mi się to za cholerę...) że to żałosne i płytkie poświęcać tyle czasu kreowaniu swojego "niepowtarzalnego" wizerunku, spędzać tyle czasu nad wyglądem, marnowac tyle pieniędzy, energii i potencjału emocjonalno-duchowego, po to by być jeszcze oryginalniejszym niz ktoś obok. strasznie to płytkie...
      • iluminacja256 Re: Dziewczyny z Camden Town 23.08.06, 12:18
        A nie przeszkadza ci to, ze własciwei wszystkei kobiety to robia, tylko, tak,
        zeby makijaż nei był "prawie" widoczny, a koturny zamienija na tysiac razy
        bardziej niywgodne szpilki, jedza seler, zeby nei przytyć itp? To też wszystko
        jest "spędzaniem takiej ilosci czasu nad wizerunkiem"
        ...

        W Londynei jedna rzecz jest cudowna i brakuje mi tego w Polsce bardzo - otóż
        tam mozna spotkać tak ubraną i 15 latkę i 35 czy 40 latkę , a tuż obok mozna
        spotkać Hinduskę w tradycyjnym stoju i Afrykanczyka z rytami plemiennymi na
        policzkach. I nikt nie gapi sie na nikogo, jak anufoludka. U nas wolno jako
        tako, byle nie za bardzo oryginalnei ubierać się góra do 20-23 lat, potem to
        juz ciemna mogiła i garsonka , bo mało ludziom oczy z orbit nei wyjdą , jak
        widzą w bordowych glanach 35 letnia kobietę ;/ Przecież taka to już babcią
        powinna być i trwałą baranka meić na głowie. A za Hinduska w sari , to w Polsce
        ludzie by oczy na ulicach gubili...
      • lambish Re: Dziewczyny z Camden Town 27.08.06, 23:12
        a komentowanie na forum nie wyczerpuje cie emocjonalnie i duchowo?;) co kto
        lubi, jak dla mnie.
    • madame-bovary Re: Dziewczyny z Camden Town 22.08.06, 15:54
      I zapomniałam dodać - niedojrzałe. Takie wypozowane licealistki.
    • illiterate Konkurs pieknosci 22.08.06, 21:47
      To nie sa rasowe zwierzeta na konkursie pieknosci, to nie sa zawodowe modelki,
      ubrane przez stylistow, malowane i fryzowane przez dwie godziny przez
      makijazystow i fryzjerow, oswietlone przez oswietleniowcow, ktorym zdjecia
      robil modowy fotograf, a grafik obrobil na komputerze.

      To sa normalne dziewczyny, ktore maja ochote wygladac inaczej.

      Powaznie chcecie w kazdej gazecie ogladac te same gladkie buzie 14-tolatek,
      prezentujacych dorosle ciuchy, fryzury i makijaze?
    • jotes1955 Re: Dziewczyny z Camden Town 23.08.06, 03:11
      Mam sasiadke, ok.45 lat totalny gotyk. Do pracy ubiera sie w wersji light
      (dosyc normalnie i nie zawsze na czarno). Ostatnio wprowadzila troche koloru,
      ufarbowala wlosy na czerwien-rudo i wprowadzila akcenty czerwone (korale,
      klipsy, etc.). Wyglada b. fajnie, ale ja nie owazylabym sie. Nie mieszka w
      Camden.
    • norymberga3 frapujące zdjęcia! 24.08.06, 13:29
      Ciekawe, że wszystkie prezentowane dziewczyny wyglądają o wiele "dojrzalej", niż
      ich metryki na to wskazują. Wszystkie mają też bardzo pospolite twarze, które
      kontrastują dość żałośnie z pawim wdziękiem entourage. W sumie dość mizerne
      widowisko. Dziewczyny: szaleć, ale z głową!
      • illiterate Re: frapujące zdjęcia! 24.08.06, 22:04
        To znaczy jak: do rozowych dredow czy gotyckiego makijazu maja prawo tylko
        wybujale pieknosci?
        • norymberga3 EEE tam, dlaczego zaraz prawo? 25.08.06, 08:53
          Efekt jest żałosny, i tyle! To są podstawy: nie wszystko wszystkim pasuje, jak
          ktoś "na siłę" się wtłacza w pewne ramy, to ryzykuje śmieszność. Przykład:
          pszenno-buraczana jasna blondynka o kartoflowatym nosie "robi się" na Japonkę.
          Albo osoba w typie Agaty Wróbel ma ambicję zostania Barbie. Kapito?
          • illiterate Re: EEE tam, dlaczego zaraz prawo? 25.08.06, 15:46
            Nie, nie kapito, ale mniejsza ;)
    • nick.crestone Sprzedawczynie, fryzjerki, uczennice... 24.08.06, 23:40
      Dziewczyny z dolnych warstw spolecznych, bez wyksztalcenia, bez zawodu i bez
      przyszlosci - chca zaistniec chociaz w ten sposob.
      Zal mi ich...
      • lambish Re: Sprzedawczynie, fryzjerki, uczennice... 27.08.06, 23:20
        "dolne warstwy spoleczne"? wydawalo mi sie, ze z podzialem ludzi na klasy
        skonczylismy juz jakis czas temu, a chyba nie po to twoj dziadek zeskoczyl z
        drzewa, zebys sie teraz na nie wdrapywal. wyglada na to, ze regres
        intelektualny dotyczy rowniez, a moze zwlaszcza, tych, ktorzy stawiaja siebie
        ponad innymi. gratuluje.
        • illiterate Re: Sprzedawczynie, fryzjerki, uczennice... 28.08.06, 07:58
          A nie - ci, ktorzy probuja stawiac siebie ponad innymi poprostu tylko w taki
          sposob moga poczuc sie duzi. Na chwile ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka