Dodaj do ulubionych

Arogancja Stephena Clarka

09.11.06, 22:03
"i już Francuzi wychodzą na największych obrońców demokracji, a Brytyjczycy -
na imperialistów. Jakbyśmy to my urządzali masakry w koloniach!"-akurat jeśli
chodzi o robienie masakr to niewiele od siebie sie różnią.
Obserwuj wątek
    • justea Arogancja Stephena Clarka 18.11.06, 17:24
      Mieszkałam, pracowałam, kochałam, ... żyłam w Paryżu, w samym sercu tego miasta
      i to co mnie urzekło to niesamowity luz i szacunek, proste i mądre czerpanie
      radości z drobnych rzeczy, dobry smak, brak schematów
      (w Polsce: dobre studia,kursy językowe,ślub,praca,kredyt,mieszkanie,druga
      praca,pierwsze dziecko,samochód,studia dziecka...).
      Smakowanie życia to nie tylko czas urlopu czy nadchodzące wakacje, ale każdy
      poranek z wyjściem po bagietkę o poranku,kawa w Tabacu w drodze do metra, 1h
      luncz!zakończony w kafeterii z małą czarną, spacer przez park do mieszkania w
      ciasnej kamienicy, kolacja z butelką czerwonego wina u przyjaciół , i
      niekończące się rozmowy ...
      W Paryżu trudno jest być samotnym. Samotnosci szuka się w Francji(paryżanie
      mówią: jest Paryż i reszta Francji) na prowincji gdzie znika cały ten blichtr, i
      tygiel narodowości.

      Wracam już niedługo. Paris je t'aime.
      • jendrek121 Re: Arogancja Stephena Clarka 21.11.06, 00:29
        Przedziwni ludzie.
        Oczywiście bardziej uroczy niż Niemcy czy Brytyjczycy.
        Jednak zaczynam rozumieć dlaczego ich rodzimi muzułmanie tak bardzo ich nienawidzą
        ten wyniosły styl musi działać na nerwy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka