idonea Jak to sie robi w San Francisco 09.01.07, 22:20 Na mojej ulicy jest co najmniej 5 par damsko-damskich z dziecmi, do przedszkola mojej corki tez chodzi co najmniej dwojka dzieci z jednoplciowych zwiazkow. Jednego z chlopcow czesto przyprowadza jakis pan - nie wiem, czy to ojciec biologiczny, czy wujek, czy kolega, mowi "Zbieraj sie, Dylan, bo twoje mamy juz czekają w domu". W tutejszym srodowisku rodziny homoseksualne z dziecmi, wlasnymi lub adoptowanymi, staraja sie wokol siebie stworzyc wieksze srodowisko, tzw. extended family, jak dawniej w wiejskich społecznosciach, gdzie dziecko nie bylo wlasnoscia jakiejs pary, lecz czescia grupy i w opiece brali udzial dziadkowie, wujkowie, ciocie, sasiadki. To jest bardzo fajne, mnostwo wsparcia i roznych wzorcow osobowych z obu plci. Odpowiedz Link Zgłoś
novagonia O co chodzi Obcasom? 09.01.07, 23:00 Zamist szerzyć tolerancję, oswajać z innościami - uprawiacie niestrawną ostentację. Efekt odwrotny do zamierzonego. Jaki jest cel tej publikacji? NIe znam osoby, która pozytywnie odebrałaby te liczącą 10 stron publikację zgrabnie skomponowaną ze slicznymi recenzjami K.Szczuki. Jedno jest pewne - dzisiejsze Obcasy to zupełnie inna niż przed rokiem, dwoma laty. Sobotnią konkurencję też macie marną...No cóż, od przyszłej soboty będę mieć więcej czasu dla mojej tradycyjnej (o zgrozo) rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: O co chodzi Obcasom? 11.01.07, 02:36 novagonia napisała: NIe > znam osoby, która pozytywnie odebrałaby te liczącą 10 stron publikację zgrabnie > skomponowaną ze slicznymi recenzjami K.Szczuki. Czy sądzisz, że inni ludzie powinni układać sobie zycie tak, aby podobało się to Twoim znajomym ? To nie moja wina, że obracasz się w środowisku kołtunów. Odpowiedz Link Zgłoś
kraq albo rybki albo pipki 09.01.07, 23:09 albo sie chce stworzyc rodzine, miec dziecko i szczesliwie to dziecko w tej rodzinie wychowywac albo sie daje upust swoim perwersjom i uprawia sie kolejne lesbijskie zwiazki. co to dziecko to jakas zabawka? a ojciec, ktory dla dziecka kim bedzie, wujkiem? dziecko z termosu, to jest chore. zreszta tym babom zaraz ten dziwny zwiazek sie rozleci - wystarczy popatrzec na ich przeszlosc. ucierpia tylko dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
michnix2 I to jest gazeta, ktora nazywa "Fakt" brukowcem... 09.01.07, 23:15 Zwyczajnie smiech czlowieka ogarnia... Mysle ze Fakt jest znacznie mniej zbrukowialy niz michnikowska gadzinowka. Przeczytajcie tylko to: "Zosia prześpi się z mężczyzną nieświadomym, o co chodzi. Zosia prześpi się z mężczyzną, który będzie wiedział, o co chodzi. Zosia prześpi się z mężczyzną w obecności Marii i on nie będzie wiedział, o co chodzi. Zosia prześpi się z mężczyzną w obecności Marii i będzie wiedział, o co chodzi. Zosia zostanie zapłodniona spermą od anonimowego dawcy. Zosia zostanie zapłodniona spermą dawcy, którego dziewczyny będą znały i którego wybiorą sobie same." Fakt? Superexpress? Skandale? Nie, michnikowska gadzinowka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: I to jest gazeta, ktora nazywa "Fakt" brukowc 09.01.07, 23:15 I co? Odpowiedz Link Zgłoś
sumak.blyskawiczny Re: I to jest gazeta, ktora nazywa "Fakt" brukowc 10.01.07, 10:03 Szczerze Ci współczuję. Masz bowiem problem z wartościowaniem. A człowiek, który nie może rozróżnić dobra od zła nie ma łatwego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
keradk Dwie mamy Jasia 09.01.07, 23:17 pouebana gazeta marki dunin...zygac mi sie chce. jak mozna tak krzywdzic dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
goldie_locks Co za egoizm 10.01.07, 00:25 Dwie idiotki wymyslily sobie, ze do szczescia im dziecko potrzebne zamiast zaakceptowac faktu, ze z ich milosci niestety potomstwa nie bedzie. Szkoda mi tego chlopczyka, kazdemu nalezy sie prawo do posiadania ojca i skazywanie dziecka z gory na to, ze nie bedzie mu dane tego doswiadczyc jest poprostu niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Tego powinno zabraniac prawo!!!!!!! 10.01.07, 01:19 nie mam nic przeciwko faktowi ze jakis facet czuje miete do drugiego faceta albo dwie kobiety postanawiaja zyc razem. No problem. Ale od dzieci WARA!!!!!! i lapy odcinac!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult niewykonalne 10.01.07, 03:17 prawnie zabronic urodzenie dziecka plodnej kobiecie? na jakiej podstawie? bo jest lesbijka? to utopia. Odpowiedz Link Zgłoś
vee_ann Okrucieństwo 10.01.07, 02:03 Kto jest bardzie okrutny: dwie kobiety, które będą to dziecko kochać,akceptować, dawać mu ciepło i poczucie, że jest coś warte, czy osoba, która powie temu dziecku, że jego rodzina jest zła i nienormalna i że nie ma tak naprawdę prawa bytu? Bo gwarantuję, że Jaś sam na ten pomysł nie wpadnie dopóki eszta śiata nie zarzuci go stereotypami i modelami "normalnej" rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: Okrucieństwo 10.01.07, 02:19 Pominales drobny szczegol ze tylko w tym przestarzalym stereotypie jest w stanie urodzic sie dziecko. W roznych innych nowoczesnych konfiguracjach jest problem z ktorym borykaja sie te nieszczesne zboczone kobiety. Powtarzam nie mam nic przeciwko faktowi iz dwoje doroslych tej samej plci obdarza siebie uczuciem. Ja bym nawet stworzyl osobne dzielnice zamykane zeby im nikt nie rpzeszkadzal ale od dzieci wara!!!!!! Poza tym jesli masz dzieci to nie wiem czy bylabys taka szczesliwa ze synek lub coreczka sa takie oswiecone i nowoczesne. Odpowiedz Link Zgłoś
vee_ann Re: Okrucieństwo 10.01.07, 02:27 Byłabym. przede wszystkim moje dziecko wiedziało by ze je akceptuje bez wzgledu na to co mysla ludzie ktorzy chcieliby zamknac je w gettcie. Odpowiedz Link Zgłoś
vee_ann Re: Okrucieństwo 10.01.07, 02:32 Dlatego sugeruję, że to ty musisz sie zmienc a nie one. Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult jedyny skuteczny sposob na moralne oburzenie 10.01.07, 03:24 w tym przypadku to zmiana tego oburzenia. Bo plodna kobieta sama decyduje czy bedzie miala dziecko, nie spoleczenstwo. Spoleczenstwo moze jedynie zdecydowac czy zwiazek dwoch kobiet z dzieckiem bedzie lub nie bedzie usankcjonowany prawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumak.blyskawiczny Re: Okrucieństwo 10.01.07, 10:14 alterpars napisał: ... te nieszczesne zboczone kobiety. Powtarzam nie mam nic > przeciwko faktowi iz dwoje doroslych tej samej plci obdarza siebie uczuciem. Sam chyba jesteś zboczony. Piszesz: nie mam nic przeciwko temu, ale zamknąłbyś je w getcie. A cóż jest zboczonego we wzajemnej miłości tych ludzi?? Czy nie jest większym zboczeniem tolerowanie związku gdzie facet po pijaku leje czym popadnie SWOJĄ żonę i dzieci A ludzie odwracają głowy udając, że tego nie widzą. Są tak zboczeni, że nawet nie spowiadają się ze swojej obojętności. Dręczące ich poczucie "zboczenia" rozładowują gdy trafi się gratka taka jak opisana w artykule I już wiadomo kto jest winny za całe zło tego świata. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pragmatyk11 Dwie mamy Jasia 10.01.07, 03:39 wwww.antykaczy.blog.onet.pl uwazaam, iz odmawianie w kilinkach leczacych niepłodnośc i bankach spermy prawa do inseminacji dla kobiet-lesbijek jest niesprawiedliwą dyskryminacją, która znakomicie wpisuje sie w ogólną tendencje, dyskryminacje osób homoseksualnych w naszym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
sumak.blyskawiczny Re: Dwie mamy Jasia 10.01.07, 09:28 Co za bzdury !!! Homoseksualna agresja !!! Próbuję odgadnąć w jakim kierunku jest skierowana? I ta błyskotliwa refleksja, że Wojtek nie przypuszczał że z jego spermy może się począć dziecko... Twój tekst tchnie hipokryzją. Brak tylko podpisu: Życzliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
basia8.93 Dwie mamy Jasia 10.01.07, 10:45 Jestem zdziwiona dobrym samopoczuciem bohaterek artykułu: - dziecko -jako żywa istota ludzka - nie może służyć do zaspokajania potrzeb - z etycznego punktu widzenia nie mozna robić eksperymentów na ludziach (obrońcy praw zwierząt dodają, że na żadnych żywych istotach), a to jest eksperyment. nie ma dowodów potwierdzających, ani zaprzeczających negatywnym efektom życia w rodzinie jednorodnej płciowo. Istnieją jednak przesłanki, które wskazują na niebezpieczeństwa wynikające z takiej socjalizacji. Jedna z bohaterek mówi, że mogą i mają wszystko, tylko nie potrafią wyprodukować spermy - czy nie jest tak, że Natura sama buntuje się przed przekazywaniem nastepnym pokoleniom nieprawidłowych cech (biologicznie lub społecznie uwarunkowanych)? ta trójka dzieci przyjmuje taki układ naturalnie, bo to są jeszcze małe dzieci, ale bez względu na to, czy ludzie są "durni" czy nie poniosą tego konsekwencje - choć same nie są winne. To straszny egoizm. a miłość zakłada odpowiedzialność, szczególnie miłość wobec dzieci. Nie wystarczy powiedzieć: "jesteśmy szczere i nie będziemy ich okłamywać" - trzeba jeszcze dostrzec potrzeby dzieci, a nie tylko swoje. Nie zgadzam się z argumentacją tych kobiet. Sądzę też, że ojciec Jasia ma wobec niego prawa wynikające z faktu, że jest ojcem i odbierając mu je krzywdzi się dziecko. Najpierw jedna pani chciała sobie udowodnić, że jest kobietą i poczęła 2 synów, którym potem odebrała prawo do życia w naturalnej rodzinie (przy tym skrzywdziła ich ojca), a potem razem z drugą zachciało im się kolejnego dziecka. Nie zastanowiły się przy tym ile osób poniesie konsekwencje ich "zachcianek", których oczywiście nie sposób przewidzieć. Inną, poruszaną na kwesii sprawą, jest pojawijący się argument, że lepsza dobra matak homoseksualna, niż zła heteroseksualna. To jest zupełnie inna kwestia. Najlepsza to dobra matka heteroseksualna i pełna rodzina. Nie ma zależności takiej , jak : homoseksualni ludzie są dobrzy, a heteroseksualni źli. A co, jeżeli matka homoseksualna też nie będzie dobra? Dobra matka myśli o potrzebach swoich dzieci i nie realizuje swoich kosztem dziecka (co dotyczy także jej stosunku wobec dziecka). Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Dwie mamy Jasia 10.01.07, 11:27 basia-dobrze,że o tym napisałaś. d siebie dodam,że oburza mnie łatwość z jaką redaktorki GW i feministki dyskredytują tradycyjną rodzinę przeciwstawiając im jakieś dysfunkcyjne rodziny czy rodziców alkoholików. Pracuję z alkoholikami płci obojga, w różnym wieku i z różnym stażem picia i twierdzę, że problemy dzieci z rodzin z problemem alkoholu(czasem uzależnione jest 1 z rodziców, a czasem również dziadkowie)są inne i nieporównywalne z problemami dzieci mniejszości seksualnych.i to nietylko w wielkości skali, ale jeśli chodzi o meritum-czyli funkcjonowanie społeczne. Porównania są naprawdę chybione i służą jakiemuś emocjonalnemu podkręceniu tematu albo dyskredytacji zwolenników tradycyjnego modelu rodziny. Bo poza wszystkim: zdarzało mi się leczyć biseksualnych czy też homoseksualnych alkoholików, a więc przestańcie z uzależnień(cudzych) robić argument. Poza tym w XXI wieku to się leczy, bardzo często z powodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
malgozab Re: Dwie mamy Jasia 10.01.07, 12:17 > Pracuję z alkoholikami płci obojga, w różnym wieku i z różnym stażem picia i > twierdzę, że problemy dzieci z rodzin z problemem alkoholu(czasem uzależnione > jest 1 z rodziców, a czasem również dziadkowie)są inne i nieporównywalne z > problemami dzieci mniejszości seksualnych.i to nietylko w wielkości skali, ale > jeśli chodzi o meritum-czyli funkcjonowanie społeczne. Porównania są naprawdę > chybione i służą jakiemuś emocjonalnemu podkręceniu tematu albo dyskredytacji > zwolenników tradycyjnego modelu rodziny. > Bo poza wszystkim: zdarzało mi się leczyć biseksualnych czy też homoseksualnych > > alkoholików, a więc przestańcie z uzależnień(cudzych) robić argument. Poza tym > w XXI wieku to się leczy, bardzo często z powodzeniem. wychowana w tradycyjnym modelu rodziny jakoś do tej "tradycji" czuję głęboką pogardę. Dziecko powinno się wychowywać w zrozumieniu, akceptacji i miłości - i nie wazne, czy bedzie wychowywane przez dwie kobiety czy przez kobietę i meżczyznę. Związki homoseksualne nie mają - tak jak każdy inny związek - monopolu na wieczne szczęście. Te dwie kobiety mogą tak samo skrzywdzic dziecko jak tatuś z mamą. Ale mówienie, ze z założenia te związki są skazane na porażkę, bo wychowają homoseksualistę, dziecko obciązone traumą dzieciństwa itp. są nieporozumieniem. Z wypowiedzi tych kobiet wynika, że chcą wychować dziecko szczęśliwe, a nie np. dziecko o określonej orientacji seksualnej - do zrealizowania niemożliwe. "Zdarzało" Ci się leczyć homoseksualizm? "To" - jak określasz - można "wyleczyć"? Lekarzu, lecz się sam.. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Dwie mamy Jasia 10.01.07, 16:51 basia8.93 napisała: > Jestem zdziwiona dobrym samopoczuciem bohaterek artykułu: > - dziecko -jako żywa istota ludzka - nie może służyć do zaspokajania potrzeb Nie ma to jak porządna dawka zdrowej hipokryzji. Podług tego rozumowania kobieta rodząc dziecko w związku dwóch kobiet zaspakaja wyłącznie swoje potrzeby, kobieta rodząc dziecko w związku z mężczyzną dba wyłącznie o dziecko? Basiu, może zostaw wnioskowanie swojemu mężowi? Odpowiedz Link Zgłoś
dennipda Dwie mamy Jasia 10.01.07, 11:01 This is not a scandal. It is reality! Please watch this clip and then you may change your mind. www.youtube.com/watch?v=c0fXMnIfA2Q TOLERANCE is the keyword Odpowiedz Link Zgłoś
pavlikmedvid Piec przekazan glownych dla par homoseksualnych 10.01.07, 11:32 Dlaczego homoseksualisci powinni ( lub moga ), miec dzieci: 1. Wiekszosc zaklada, ze seks sluzy prokreacji - gdyby tak bylo przecietny hetereseksualny obywatel naszego kraju uprawialby seks... JEDEN RAZ w zyciu! ( model polskiej rodziny 2+1 ), 2. Powszechnie zaklada sie, ze zwiazki bezdzietne sa wyrazem egoizmu (sic!), wiec jak mozna zarzucac egoizm parom homoseksualnym, ktore decyduja sie na potomstwo?! I tak zle, i tak niedobrze ( doskonaly przyklad homofobicznej fiksacji i paranoi ), 3. Badania ( szwedzkich, amerykanskich i hiszpanskich naukowcow ) dowiodly niezbicie, ze rodziny homoseksualne wychowuja lepiej swoje dzieci ( maja lepsze zarobki pozwalajace na lepsze warunki, niz przecietne wielodzietne rodzinki heteroseksualistow ), wiec powinnismy PROMOWAC RODZICIELSTWO HOMOSEKSUALNE - przede wszystkich dla dobra dizecka, ktore bedzie mialo bardziej kochajacych rodzicow, poswiecajacych mu wiecej uwagi, niz rodzice heteroseksualni traktujacy swoje pociechy jak homiki ( warto przypomniec wyrodnych rodzicow matratujacych lub wyrzucajacych swoje dzieci na smietnik! ). Takich patologii nie ma w rodzinach homo!!! 4. Jesli sensem zycia kazdego czlowieka - jak czesto twierdzi sie w Polsce - jest dawanie zycia, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby homoseksualisci mogli uczestniczyc w tym szlachetnym korowodzie dawcow zycia... ( jesli to rzeczywiscie przesadza o sensie zycia, to nie mozemy tego SENSU pozbawiac naszych polskich obywateli! ). 5. Masa argumentow zacieklych homofobow traci na waznosci, kiedy dyskutujemy o rodzicielstwie homoseksualistow. Okazuje sie, ze nawet w tej kwestii wczorajsi przeciwnicy homoseksualistow staja sie dzisiaj ich gorliwymi wrogami, chociaz jeszcze wczoraj obludnie krzyczeli - Jak chca miec dzieci, to niech sobie zrobia! Okazuje sie, ze homofobiczni Polacy to osobnicy ogarnieci obsesyjna nienawiscia do wszystkiego co zwiazane z homoseksualizmem i zaden racjonalny argument, ani tym bardziej namacalne dowody ich pomylki lub wielosc specznosci logicznych w ich rozumowaniu, nie uswiadomia im, ze ich uprzedzenia dawno przekroczyly LUDZKIE POJECIE... Odpowiedz Link Zgłoś
obalmykaczyzm Re: Piec przekazan glownych dla par homoseksualny 10.01.07, 13:45 Wsciekla i agresywna homofobia jest w tym spoleczenstwie imanentna jak namietna milosc do "naszego Papieza" i wadowickich kremowek. Im wieksza "milosc" do papieza, ale tylko Polaka, tym wieksza nienawisc do "obcego" - geja, Zyda, Cygana. Ma to cos wspolnego z glebokimi narodowymi kompleksami, ze strachem przed swiatem zewnetrznym, z poczuciem niedowartosciowania i gorszej jakosci. Dlatego np. w dziesiejszej Rzepie (ktora faktrycznie stala sie ostatnio Rzepopospolita) jest wsciekle oburzenie, ze ktos we Francji smial zarzucic kosciolowi katolickiemu HISTORYCZNY antysemityzm. We Francji nikt sie na to nie oburzyl, ale w Polsce - na barykady! POtepic! Napietnowac! Wskazac palcem! Oto prawdziwa trybuna ludu polskiego. Rzepa Pospolita. I podobnie jest w kwestii praw dla homoseksualistow. Jeden krzyczal w swoim poscie "Do gazu, k... do gazu", inny ubolewal ze nie ma prawa, ktore zakazywaloby gejom i lesbijkom posiadania nawet wlasnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ciuleczek Skandal !!! 10.01.07, 12:20 Tym powinien zajac sie sad rodzinny! Nie jestem przeciwny zakładaniu zwiazkow przez osoby homoseskualne. Takich stworzył ich Bog. Zreszta sami tak twierdza. Tylko ze Bog, czy natura jak wola nie wierzacy, nie dal mozliwosci parom homo na plodzenie dzieci. To co zostalo zrobione to samolubne, wielce egoistyczne zachowanie sie tych dwoch kobiet. Nie wspomne juz o instrumentalnym potraktowaniu mezczyzny. Co powiedza temu biednemu dzieciakowi jak bedzie mial lat kilkanascie? Twoja druga mama zaplodnila Cie strzykawka, a Twoj biologiczny tatus spuscil sie do termosu? Jak poczuje sie to dziecko? To pieprzony eksperyment na zywym organizmie. Jak tak mozna? Bo ona chciala miec dziecko! A jak komus zechce sie miec dziecko z jednym okiem na srodku czola to tez mamy mu na to zezwolic? Dzis genetyka moze wszystko! Mowcie co chcecie, ale to nie jest normalne. Dopoki natura sama nie ureguluje mozliwosci zapladniania sie dwoch ludzi o tej samej plci, dopoty na zadne dzieci w zwiazkach homo nie powinno byc zgody! A na koniec dodam jeszcze ze nie jestem zwolennikiem ani LPR , ani kosciola katolickiego. Jestem tylko trzezwo myslacym czlowiekiem! To co zostalo zrobione bylo sztuczne i nienaturalne! Jeszcze raz powtarzam na eksperymanty na zywym organizmie nie powinno byc zgody! Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Skandal !!! 10.01.07, 12:47 > potraktowaniu mezczyzny. Co powiedza temu biednemu dzieciakowi jak bedzie mial > lat kilkanascie? Twoja druga mama zaplodnila Cie strzykawka, a Twoj biologiczny > tatus spuscil sie do termosu? Jak poczuje sie to dziecko? a co ty powiesz swojemu dziecku? Tatus mi wsadzil i sie spuscil we mnie? > bylo sztuczne i nienaturalne! Jeszcze raz powtarzam na eksperymanty na zywym > organizmie nie powinno byc zgody! ale czyjej zgody? bo tutaj obie panie i pan byly zgodne. O czyim organizmie mowisz? (bo chyba nie o plemnikach????) Jednym slowem belkocik Odpowiedz Link Zgłoś
ameros Re: Skandal !!! 10.01.07, 17:39 aurita napisała: > ale czyjej zgody? bo tutaj obie panie i pan byly zgodne. O czyim organizmie > mowisz? (bo chyba nie o plemnikach????) > o dziecku durna kwoko Odpowiedz Link Zgłoś
obalmykaczyzm Re: Skandal !!! - Moze sterylizowac? 10.01.07, 13:59 Jako "trzezwo myslacy czlowiek", jak siebie oceniasz, ciuleczku, nie mial bys zapewne nic przeciwko temu, aby wprowadzic jakies posuniecia prewencyjne, aby zadna lesba nie wyobrazala sobie, ze moze we wlasnej sypialni z wybranym przez siebie mnezczyzna zapladniac sie bezkarnie, W czasach cesarzowej Marii Teresy, kiedy nie wymyslono jeszcze przymusowej ani zadnej innej sterylizacji kobiet, wprowadzono w Austrii prawo, ktore nakazywalo odbierac nowo narodzone dzieci Cyganom i oddawac je na wychowanie do porzadnych rodzin, zeby zasilic armie austriacka i oduczyc ich od rozmnazania sie. Moze cos takiego mozna byloby wprowadzic w Polsce? Moze podsuniesz to rzadzacymn kaczkom, ktore to kaczki same, chwalic Boga, nie rozmnazaja sie. W ostatecznosci mozna jeszcze wprowadzic przymusowa sterylizacje. W tym celu nalezy pojsc do doswiadczenia do naszych sasiadow Slowakow. Oni najpierw kobiete usypiaja, a potem wycinaja jej jajniki. Tansze to niz proponowane przez Coiebie sady rodzinne. POmysl o tym. Czekamy na rezultaty twych przemyslen. Napewno wyjdzie z tego cos ciekawego Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: Skandal !!! - Moze sterylizowac? 10.01.07, 16:18 obalmykaczyzm napisała: Moze podsuniesz to > rzadzacymn kaczkom, ktore to kaczki same, chwalic Boga, nie rozmnazaja sie. W ramach off topicu: u kaczek krzyżówek homoseksualizm zdarza się dość często, a u młodych samców jest właściwie regułą :). Odpowiedz Link Zgłoś
obalmykaczyzm Re: Dwie mamy Jasia 10.01.07, 14:01 wm napisał: > Okropne,potworne, nieestetyczne Moj ty esteto subtelny.... Odpowiedz Link Zgłoś
darl to tam to nic, w Belgi ożniło się 3 chłopów 10.01.07, 15:04 to tam to nic, w Belgi ożniło się 3 chłopów. Kazdy z każdym Odpowiedz Link Zgłoś
maac91 Dwie mamy Jasia 10.01.07, 16:29 Mam nadzieje, ze tym Pania sie uda. Z tego co przeczytalem kobiety te kazda swojea decyzej wnikliwie analizuja i staraja sie postepowac odpowiedzialnie. Rzycze im i ich synom zeby im sie udalo. Jedyne co mnie gryzie to ewentualnosc, ze Jas zostanie gejem. wtedy bedzie sie mozna zastanowic, czy mial wybor, czy moze brak pelnoetatowego ojca mial tu jakis wplyw. Odpowiedz Link Zgłoś
jafp Dwie mamy Jasia 10.01.07, 17:27 to one TERAZ zastanawiaja sie, jak to bedzie??? swietny przyklad odpowiedzialnosci rodzicielskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
ameros OBŁĘD 10.01.07, 17:36 Najbardziej kochającą osobą w tym "związku" jest Wojtek :D Panie kochają same siebie i z egoizmu zapragnely miec dziecko. W ogole to wyglada, ze nie wiedza same czego chca, nie mowiac juz o tym ze zupelnie nie sa przygotowane na to co zrobily. Zal tylko Jasia... Drogie Panie - milosc to patrzenie w przyszlosc w jednym kierunku. A Wy tej przyszlosci w ogole nie jestescie w stanie sobie wyobrazic. Wspolne marzenia, plany, pielegnacja uczuc i myslenie. Bo milosc to nie zakochanie czy rozkosze ciala, a swiadome, przemyslane wybory, obietnice i plynace stad obowiazki. Wy nie myslicie nic o dziecku, ktore ma byc owocem milosci. U was jest owocem oblednego planu, szalenstwa, a z jego przyjsciem na swiat i rozwojem generuje tylko wam i jemu uczucia zmieszania i zagubienia. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: OBŁĘD 10.01.07, 17:53 moim zdaniem z artykulu wynika jasno, ze wybor tych pan byl duzo bardziej przemyslany, niz niejesnej heteroseksualnej pary. Co to znaczy, ze ktos chce miec dziecko z egoizmu? Ciebie rodzice pytali sie o chec przyjscia na swiat? Te uwagi o milosci to wyglaszasz z takim zadeciem, jakbys byl najlepszym przyjacielem domu. Najlepsi sa tacy moralisci, co zawsze wiedza co dla innych dobre. Piszesz: > Bo milosc to nie zakochanie czy rozkosze > ciala, a swiadome, przemyslane wybory, obietnice i plynace stad obowiazki no, to chyba swiadomie przymyslaly i wybraly, nie? Bardziej swiadomie, niz wiekszos par hetero, gdzie dziecko pojawia sie czesto w postaci wpadki. Zaniedbuja jakies obowiazki wzgledem dziecka? Dbaja nawet o jego kontakt z biologicznym ojcem, co nie jest czeste w rozbitych heteroseksualnych rodzinach, jakich wiele. > Wy > nie myslicie nic o dziecku, ktore ma byc owocem milosci. U was jest owocem > oblednego planu, szalenstwa, przed chwila pisales, ze wlasnie trzeba planowac, a teraz jakby gloryfikujesz wpadke... I coz to za obledny plan, decyzja o dziecku? > generuje > tylko wam i jemu uczucia zmieszania i zagubienia podworkowy psycholog? Jasnowidz? > W ogole to wyglada, ze nie wiedza > same czego chca, nie mowiac juz o tym ze zupelnie nie sa przygotowane na to co > zrobily. zwlaszcza, ze wychowuja juz dwojke dzieci... Duzo mniej przygotowane dziewczyny zachodza w ciaze i daja jakos rade. > Zal tylko Jasia... mysle, ze latwo mozesz odnalezc inny, bardziej tego wymagajacy, obiekt do troski. Twoj zal wydaje mi sie obludny. Odpowiedz Link Zgłoś
volverener Dwie mamy Jasia 10.01.07, 21:34 Wiekszosc wypowiadajacych się traktuje problem w kategoriach dobra i zla. Jedni martwia się o przyszłość dzieciaka i jego psychiczny rozwoj, inni radza kochajacym się kobietom opuścić nasz kraj z tego samego powodu. Problem, jak niektórzy wskazuja, tkwi w naszym spoleczenstwie. Nie widzę powodu żeby dzieci wychowywane w rodzinach tworzonych przez homoseksualnych partnerow miały być przez ten fakt w jakikolwiek sposób uposledzone. Natomiast faktem jest ze mogą w przyszłości zderzyc się z bezinteresowna wrogoscia ze strony części społeczeństwa, tak jak to niegdyś bywalo z dziecmi nieslubnych kobiet. Wydaje się pewne ze nic ani nikt nie powstrzyma homo-seksualnych par od checi posiadania i wychowywania dzieci. I będą to robily. Zaś to czy z tych dzieciakow wyrosna niezakompleksione, wartosciowe jednostki w większej mierze będzie zalezalo od społeczeństwa właśnie. Jeśli będzie to społeczeństwo otwar- te, tolerancyjne, akceptujace i madre, to nie widzę problemu. Bowiem te dzieciaki poza tym ze będą dziecmi okreslonych rodziców, to również będą czlonkami naszej społeczności i to od naszego do nich stosunku będzie zalezalo w glownej części jak się będą czuly. Polska wydaje się jeszcze nie gotowa, ale to się prędko zmienia. Dlatego bohaterkom tego reportazu zycze wszelkiej pomyslnosci i nie mam najmniejszych wątpliwości ze z ich strony dzieciakom nic nie zagraza. Mam nadzieje ze ze strony nas wszystkich tez nic im w przyszłości grozic nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: Dwie mamy Jasia 11.01.07, 02:48 Podpisuję się całym sercem pod tym co napisał volverener. Od 20 lat jestem w szczęśliwym związku ze swoim facetem. Świadomie zrezygnowaliśmy z posiadania dzieci bo oznaczałoby to konieczność wyjazdu zagranicę. W tym kołtuńskim kraju dwie kobiety wychowujace dzieci jakoś przetrwają, ale dwóch facetów to byłoby bardzo trudne. Przyznaję też, że nie jest to jakimś naszym pragnieniem. Ale to nie znaczy, że Was nie rozumiem. Rozumiem i życzę wszystkiego dobrego Waszej rodzinie. Trzymajcie się dziewczyny ! Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Dwie mamy Jasia 11.01.07, 03:41 Mieszkam w zakatku swiata, gdzie malzenstwa par tej samej plci sa legalne, tak, malzenstwa, nie zwiazki cywilne. Jak toczyla sie debata w lokalnych wladzach nad wydaniem odpowiedniego prawodawstwa, to duze lobby zwolennikow i tych, ktorzy stali i pikietowali siedziby wladz byli... dzieci wychowane w rodzinach homoseksulanych, czesto dorosle, czesto z wlasnymi rodzinami. Pikietowaly dzieci i wnuki o rowne prawa dla swoich rodzicow, takie jakie posiadaja zwiazki heteroseksualne. Bo one uwazaja swoje rodziny za wlasnie rodziny i chcialy, zeby panstwo tez je dostrzeglo i zalegalizowalo. Te pary byly i sa ze soba, 20-30 lat, maja dzieci (na szczescie mozna je miec poprzez bank spermy, adopcje, nawet przez jedna osobe, albo matke surogatke), zyja szczesliwie, pracuja, wychowuja dzieci, chodza na wywiadowki, jezdza na wakacje, jak wszyscy inni. Wiecie co, przez tyle lat co sie o zjawisko ocieram, a nie dostrzeglam, zeby 1. homoseksualnoscia ktos sie zarazil 2. zwiekszyl sie odsetek ludzi o orientacji homoseksualnej 3. ani molestowanie, ani zadne sprawy seksualne w rodzinach homoseksualnych, NIC w mediach nie bylo. W tzw. rodzinach "normalnych" owszem, wiecej jest patologii. Zjawisko istnieje od DAWNA, nie jest to jakies objawienie, ani cos trendy i nikt tego nie zatrzyma, spoleczenstwo jedynie co moze zrobic to zaakceptowac, wychowac wlasne dzieci, tak zeby byly tolerancyjne i dac innym zyc w spokoju. Sama w swoim srodowisku mam kilka przykladow, tesciowa mojej przyjaciolki, mieszka z partnerka od wielu lat, jak dzieci chodzily do szkoly sredniej rozwiodla sie z mezem. Razem w partnerka byly zapraszany na wszystkie sluby, dzieci (czworo z mezem, dwoje adoptowanych) przyjezdzaja na swieta, wnuki maja 3 babcie i tak je nazywaja i nikt nie robi sprawy. Ot, rodzina jak kazda. Te dziewczyny nie mialy innego wyjscia na stworzenie swojej wlasnej rodziny: adoptowac nie moga, z anonimowego dawcy spermy nie moga skorzystac, bo nie ma anonimowych bankow spermy, a kliniki leczenia nieplodnosci nie wykonuja tych uslug samotnym kobietom. No to jakie mialy wyjscie. W Polsce zwiazkow homoseksualnych nie mozna legalizowac. Jedyne o co mozna sie martwic, to tylko w przypadku smierci matki biologicznej, druga matka nie ma prawa do adopcji i prawdopodobnie dziecko zostanie jej odebrane i przekazane obcym ludziom, lub domowi dziecka, i TO jest okrucienstwo. Dziewczyny powodzenia i gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
uruska Re: Dwie mamy Jasia 11.01.07, 04:18 lybyzrp! Tak - koniecznie trzeba Jasia zgłosić do opieki społecznej! Może się uda i zabiorą go ze spokojnej, kochającej się rodziny do domu dziecka! Tak to najlepsze rozwiązanie, najlepsze dla ludzi o bardzo małym rozumku i bardzo małym serduszku. Odpowiedz Link Zgłoś
bronek77 Re: Dwie mamy Jasia 11.01.07, 11:13 Nie zgadzam się, że to agresja, nie zgadzam się, że na homoseksualizm zgodzić się nie można. Ale zgadzam się, że tu jest skrajny egoizm - do tego połączony z totalną głupotą. Niech sobie wychowują dziecko, jak chcą - nie ma sprawy. Może być nawet ze sztucznego zapłodnienia. Tylko jeżeli chciały, żeby nie było żadnych zależności dziecka od ojca - to powinny pobrać 'anonimowe' nasienie. Straszną krzywdę zrobiły ojcu dziecka i temu dziecku - niby jest ojciec, ale nawet w papierach go nie ma. Jeżeli facet jest wrażliwy - to ojcowskie uczucia się obudzą (z artykułu widać, że się obudziły). Będzie cierpiał wiedząc, że nie ma żadnych praw do dziecka. Zrobić coś takiego przyjacielowi to straszne świństwo. Do tego dziecko - będzie ktoś, do kogo będzie mówiło 'tata', a w sytuacjach, gdy ojciec będzie potrzebny - nie będzie go (nie z jego winy). Na przykład - w szpitalu, gdy wejście będzie tylko dla najbliższej rodziny. Dziecko nie będzie wiedziało (i rozumiało ją) o trudnej sytuacji prawnej - będzie czuło się porzucone przez ojca. I kolejna rzecz - to już totalna głupota. Jak można kazać dziecku mówić 'mama' do dwóch osób ? Niestety - tak już jest, że 'matka jest tylko jedna' ;) A tak poważnie - można robić co się chce, ale wmawiać dziecku, że ma dwie mamy ? JEDNA kobieta je urodziła, nie dwie. Jeżeli każe się mu mówić do dwóch osób 'mama' to to jest przeginka - dziecko będzie baaardzo mocno zdezorientowane. Odchodzenie od wzorca, który będzie spotykać wszędzie dookoła może to dziecko skrzywdzić. Niech sobie wychowują je razem, ale niech dziecko wie, że jest jedna matka, i jest jej przyjaciółka, która też je kocha i wychowuje. I w czym byłby problem ? A tu - ta druga w imię swojej walki z 'systemem' heteroseksualnym chce też być mamą. Nie urodziła - ale chce być mamą, i wmawia dziecku, że nią jest. Tragedia. Dziecko może będzie kochane, ale będzie (jest) krzywdzone. Dla ludzi, którzy mylą tolerancję z pozwalaniem na krzywdzenie dzieci w imię swojej inności mówię, że nie jestem homofobem żadnym. Znam parę homoseksualistów wychowujących dziecko (z małżeństwa jednego z nich) - robią to dobrze, chłopak rozwija się normalnie, jest hetero (ma kilkanaście lat) - i wszystko jest w porządku. I żadnemu z tych facetów nie przyszło do głowy, żeby kazać mówić na obu 'tato'. Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo Re: Dwie mamy Jasia 11.01.07, 12:00 uważam, że zwiazki homoseksualne jak najbardziej powinny mieć prawo do posiadania dzieci. Moim zdaniem lepiej wychować sie w domu pełnym miłości, bez względu na to czy są dwie mamy czy też dwóch ojców niż tułać sie po państwowych bidulach gdzie jak wszyscy wiemy dzieci nie dostają prawdziwej miłości a jedynie tresurę! Jestem heteroseksualna, ale w żadnym razie nie odmawiałabym dzieciom prawa do szczęścia rodzinnego, posiadania prawdziwego domu. I jeszcze przestrzegłabym opinię społeczną aby nie piętnowały takich dzieci. Bo w takich momentach wychodzą z Was prawdziwi katolicy - lepiej, żeby pijus i brutal bił dziecko a potem stawił sie na mszy w kościele niż dwie kobiety, czy też dwóch mężczyzn mogłoby dać temu dziecku miłość, ciepło i wolność wyboru? a Ty człowieku puknij się w głowę, bo bardziej wypaczoną rzeczywistością jest bidul! Odpowiedz Link Zgłoś